Sport.pl

Vancouver 2010. Kornelia Marek: Nie wolno nam na razie wyżej stawiać poprzeczki

Po MŚ wszyscy nam mówili, że mamy nieco ponad minutę straty do pierwszych, więc w Vancouver ma być medal. Ale to takie chore gadanie było. My nawet z Justyną jeszcze nie damy rady się tak zbliżyć do czołówki - mówi po biegu sztafetowym Kornelia Marek. Polski zajęły szóste miejsce, zwyciężyły Norweżki przed Niemkami i Finkami.
Polska sztafeta szóstka, triumf Norweżek - relacja »

Kornelia Marek

Podwójną tremę miałam na tej pierwszej zmianie. Po MŚ wszyscy nam mówili, że mamy nieco ponad minutę straty do pierwszych, więc w Vancouver ma być medal. Ale to takie chore gadanie było. My nawet z Justyną jeszcze nie damy rady się tak zbliżyć do czołówki. Nie wolno nam na razie wyżej stawiać poprzeczki. Poza Justyną, wszystkie jesteśmy dopiero pierwszy raz na igrzyskach. Jeśli w sobotę na 30 km takie warunki będą, jak dziś, to współczuję sobie i innym zawodniczkom. bardzo ciężko się biega po takim śniegu.

O tym, co Justyna mówi o astmie Bjoergen, nie chcę się wypowiadać. U mnie w rodzinie nikt nie ma astmy.

Sylwia Jaśkowiec

Pracowaliśmy na ten wynik kilka lat. To szóste miejsce to dla nas wielki wynik, wielki dzień. Na więcej nas po prostu nie stać. To jest maksimum. Mam nadzieję, że uśmiech zagości na wielu twarzach. Na ostatnim kółku stoczyłam bój z Francuzką, ale udało mi się ją zgubić. Bardzo się cieszę.

Justyna Kowalczyk po sztafecie: To nie była demonstracja siły »

Wygraj Ligę

"Wygraj Ligę" - największy piłkarski konkurs w Polsce - wystartował! To już 18. edycja gry, w której bierze udział nawet kilkadziesiąt tysięcy drużyn. Stwórz własny zespół, załóż lub dołącz do ligi prywatnej, rób transfery, ściągaj sponsorów. Zagraj i "Wygraj Ligę"!

Zwycięzca zdobędzie 10 000 zł, ale pula nagród to aż 25 000 zł. Zapraszamy do gry.

Więcej o: