Sport.pl

PŚ w Otepaeae. Sylwia Jaśkowiec dla Sport.pl: Takie chwile kolekcjonuję

:
-
- Miałam świetne narty, to było jak wiatr w żagle. Finisz był waleczny, ale gdybym mogła, pewnie teraz inaczej rozegrałabym finisz - mówi Sport.pl Sylwia Jaśkowiec o sprincie drużynowym w Falun, w którym zajęła z Justyną Kowalczyk trzecie miejsce za Szwedkami i Norweżkami.
Paweł Wilkowicz: To twoje drugie podium w Pucharze Świata, w Tour de Ski przed rokiem byłaś trzecia w prologu. Tym razem trzecie miejsce smakowało inaczej.

Sylwia Jaśkowiec: Smak radości to smak radości, niezmienny. W Otepaeae było inaczej o tyle, że nie smakowałam w pojedynkę, ale razem z Justyną. Dziękuje Bogu za takie chwile, za inne też, ale te sobie szczególnie kolekcjonuję.

Już zwycięstwo w półfinale było zaskakujące. A potem w finale do ostatnich metrów walczyłyście ze Szwedkami i Norweżkami.

- Przede wszystkim muszę podziękować serwisowi za świetne narty. Mieć tak szybkie narty pod nogą to było dla mnie jak wiatr w żagle. To było kluczowe w walce o finał, a potem o podium. Justyna na swoich zmianach była bardzo aktywna, waleczna i wypracowywała znakomite pozycje, starając się rozciągnąć stawkę. Ja jako finiszująca wiedziałam, że muszę trzymać się blisko szpicy i zachować siły na walkę w decydującym momencie. Finisz był waleczny, ale myślę, że teraz bym go rozegrała inaczej taktycznie. Tak uważam po przeanalizowaniu biegu. Ale teraz to są już tylko wnioski.

Twoje wyniki tej zimy, jeśli chodzi o tendencję, trochę przypominają to, jak się układały przez lata wyniki Justyny: dość trudny początek sezonu, potem forma idzie w górę do Tour de Ski, a od Touru już nabiera właściwego rozpędu. Ty też tak to odczuwasz?

- Treningowe sposoby Aleksandra Wierietielnego są ciężkie, a zarazem proste. I diametralnie różne od metod treningowych z dwóch ostatnich lat, gdy współpracowałam z Ivanem Hudaczem. System trenera Wierietielnego zakłada budowanie formy ze startu na start. Teoretycznie forma ma przyjść na główne starty sezonu. Ale biorąc pod uwagę, że jest to pierwszy sezon naszej wspólnej pracy, trzeba założyć, że znajomość moich możliwości i reakcji organizmu przyjdzie trenerowi z czasem. Dla nas obojga jest to czas rozpoznania i na to też jestem przygotowana w tym sezonie.

Sprint drużynowy będzie dla Ciebie najważniejszy w Falun?

- Ten sprint będzie na drugi dzień po biegu łączonym i trzeba będzie omówić to w drużynie. Jeszcze zobaczymy, jakie będą priorytety.



Jedyna taka talia kart! Stoch, Kowalczyk, Wlazły... [ZDJĘCIA]


Więcej o:
Komentarze (4)
PŚ w Otepaeae. Sylwia Jaśkowiec dla Sport.pl: Takie chwile kolekcjonuję
Zaloguj się
  • mixail

    Oceniono 38 razy 36

    Gratulacje Sylwia Jaśkowiec.
    Powodzenia w startach indywidualnych.

  • maratonka23

    Oceniono 10 razy 10

    Pani Sylwio- gratuluję!!! mam nadzieję, że w kolekcji Pani wspomnień znajdzie się wiele jeszcze takich, związanych z podium w Pucharze Świata :-) Powodzenia na Mistrzostwach Świata!!!

  • juventusiak87

    Oceniono 6 razy 0

    Takiego udanego weekendu z udziałem naszych sportowców to już daaaaaaaawno nie pamiętam! Jest mega pozytywnie :D

  • nadia78

    Oceniono 2 razy 0

    gdzie w Falun juz? POMYLKA PANIE REDAKTORZE

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX