Sport.pl

PŚ w Otepaeae. Kowalczyk i Jaśkowiec na podium. Krasicki: Zaskakujący, radosny prognostyk przed Falun

- Patrząc na to, co zrobiły Justyna i Sylwia, można wracać pamięcią do Soczi i żałować, że na igrzyskach w tej konkurencji obowiązywał styl klasyczny, a nie dowolny. Ale na lutowych MŚ w Falun czeka nas dokładnie taki sam start, jak w Otepaeae, więc trzecie miejsce naszych zawodniczek jest bardzo radosnym prognostykiem przed mistrzostwami - mówi były trener kadry biegaczek, prof. Szymon Krasicki. W niedzielę w Estonii Justyna Kowalczyk i Sylwia Jaśkowiec zajęły trzecie miejsce w sprincie drużynowym.
:
-
Kowalczyk i Jaśkowiec przegrały tylko ze Szwedkami Idą Ingemarsdotter i Stiną Nilsson oraz Norweżkami Maiken Caspersen Fallą i Ingvild Flugstad Oestberg. Do zwyciężczyń Polki straciły 0,9 s, a w walce o drugie miejsce były gorsze od mistrzyni i wicemistrzyni olimpijskiej z Soczi o zaledwie 0,1 s. Czwarte Niemki były od naszego duetu gorsze już wyraźnie - o 15,6 s. (więcej czytaj tutaj)

Łyżwa lepsza niż klasyk?

- Ten sezon jest dla nas dziwny, zaskakujący, bo oto biegi "łyżwą" zaczynają Justynie wychodzić lepiej od tych "klasycznych". W sobotę, w sprincie indywidualnym "klasykiem", ona pobiegła za wolno pierwszą część ćwierćfinału, nie spisała się [odpadła i została sklasyfikowana na 16. miejscu]. Natomiast w niedzielę na swoich zmianach biegała wspaniale - ocenia prof. Szymon Krasicki.

Promotor pracy magisterskiej i doktorskiej Justyny Kowalczyk przyznaje, że nie spodziewał się tak dobrego występu zawodniczek Aleksandra Wierietielnego. - Była obawa, że Justynę jak zwykle w stylu dowolnym będą bolały piszczele i że ten ból uniemożliwi jej walkę na jej trzeciej zmianie, a - na szczęście - nic takiego się nie stało - mówi. - Pewnie znaczenie ma to, że w sprincie drużynowym nie biegnie się bez wytchnienia, tylko po każdych około trzech minutach wysiłku jest tyle samo czasu na odpoczynek - dodaje.

Według byłego trenera kadry biegaczek sukces Kowalczyk i Jaśkowiec jest dowodem, że obie bardzo dobrze odnajdują się w sprincie drużynowym.

- Patrząc na to, co zrobiły w Otepaeae, można wracać pamięcią do Soczi i żałować, że na igrzyskach w tej konkurencji obowiązywał styl klasyczny, a nie dowolny, bo w "klasyku" Sylwia traci do rywalek na swoich zmianach [przez te straty Polki zajęły piąte miejsce, tracąc do najlepszych wówczas Norweżek 31 sekund], a w "łyżwie" dzielnie się trzyma. Tu traciła tylko troszkę, a Justyna w trudnych warunkach bardzo dobrze sobie radziła. Naprawdę świetnie, że w Falun czeka nas dokładnie taki start jak w Otepaeae - kończy Krasicki.



Więcej o:
Komentarze (21)
PŚ w Otepaeae. Kowalczyk i Jaśkowiec na podium. Krasicki: Zaskakujący, radosny prognostyk przed Falun
Zaloguj się
  • krolowa-mroku

    Oceniono 61 razy 43

    Brawo dziewczyny! :)

  • wacek_jacek

    Oceniono 28 razy 16

    "Tu traciła tylko troszkę, a Justyna w trudnych warunkach bardzo dobrze sobie radziła."
    w tych prostych słowach jest istota kibolstwa. Co by Sylwia nie zrobiła, to i tak wszystko zawdzięczamy Kowalczyk.
    Justyna biegła w trudnych warunkach a Sylwia w komfortowych.
    Wniosek jest prosty, co by Sylwia nie zrobiła to i tak nie zasłuży na wywiad.
    Gdyby tak pan profesor przypomniał sobie i innym z kim biegła Sylwia a z kim Justyna.

  • elektryk1944

    Oceniono 9 razy 7

    Dlaczego publikujecie w tym miejscu komentarze reklamowe nie dotyczące artykułu sportowego.Co za debilny administrator!!!

  • freesystemtheory

    Oceniono 6 razy 6

    Poczekajcie najpierw czy to nie jest przypadek, bo jak nazwac jeden dobry występ po tylu złych? A może to inne bieły słabiej? Może to Norweżki miały zły dzień? Ale nieeee...juz Justyusia "miszczyni" :) Zobaczymy. Może jak to zwykli gadac polacy coś wzięła?:)

  • dar61

    Oceniono 1 raz 1

    Pierwsze zdziwienie:
    - Nie ma osobnej nazwy dla narciarskich biegów parami i biegów stricte drużynowych?
    Drugie:
    - Jak będzie się zwać bieg w parach mieszanych, też bieg „drużynowy"? Może 'bieg tłumny'?
    Trzecie:
    - Z wiekiem, zawodnicy i -czki wybierali coraz dłuższe biegi - tu z sukcesami biega się i krótsze. Ot, siurpryza ...

  • strass1

    0

    No,teraz to Krasicki znowu błysnął wiedzą ! Profesjonalista pełną gębą !

  • marczii

    Oceniono 9 razy -1

    Gdzie można obejrzeć powtórkę biegu online?

  • mixail

    Oceniono 15 razy -3

    DZIKI SZAŁ RADOŚCI "FANÓW" KOWALCZYK, WIELKI SUKCES POLSKIEGO SPORTU -

    Po dwóch miesiącach kompromitacji, częstego dobiegania pod koniec stawki przez Kowalczyk (choćby nie tak dawne zaszczytne 53. miejsce w jednym z biegów) pierwszy raz staje na podium poważnych zawodów w sezonie 2014/2015 (3. miejsce),

    jeszcze nie w biegu indywidualnym a z pomocą koleżanki - marginalizowanej Sylwii Jaśkowiec.

    ROBOTA ODBĘBNIONA - SEZON MOŻNA ODHACZYĆ I WRACAĆ NA OKŁADKI KOLOROWYCH KOBIECYCH PISEMEK I NA FEJSBUKA !

  • spectator_zm

    Oceniono 9 razy -3

    Bardzo dobry występ naszych sztafet sprinterskich, nie tylko pań! Szóste miejsce mężczyzn też trzeba docenić.
    Zaskakujące i to bardzo jest, że Justyna dużo lepiej sobie radzi w stylu dowolnym niż w klasyku. Od kilku już biegów jest to bardzo zauważalne. Być może to jest ta niespodzianka, którą szykuje na Falun Wierietielny?
    Miejmy nadzieję, że forma Justyny w stylu dowolnym się utrzyma, a Sylwia będzie w stanie jeszcze nieco się poprawić. Tak czy siak w sprincie drużynowym nasze panie powinny się liczyć w walce o medale w Falun, jednak ostrożnie z tym optymizmem...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX