Sport.pl
Komentarze (87)
Biegi narciarskie. Cempa: Biegi to nie konkurs piękności
Zaloguj się
  • aarvedui

    Oceniono 34 razy -14

    a co ma do tego mięso ?

    rzymscy gladiatorzy mieli dietę opartą na warzywach (głównie strączkowych) a mięsa nie jedli w ogóle.

    jak dietetyk nie potrafi stworzyć zbilansowanej diety bezmięsnej to jest dupa, a nie dietetyk.
    nie każdy musi lubić jeść mięso, ale to żaden problem dietetyczny.

  • Gość: karla

    Oceniono 14 razy -8

    Może zawodniczki dbają o swoje zdrowie i nie chcą szpikować się tymi wszystkimi hormonami z mięsa?
    Zmiana dietetyka to podstawa. /dieta powinna być dostosowana indywidualnie do zawodników!

  • Gość: kola

    Oceniono 13 razy -5

    Nie tylko mięso daje energię... Cóż to za eksperci od siedmiu boleści.

  • Gość: azhek42

    Oceniono 23 razy -5

    Panie pseudo-trenerze, niech się Pan weźmie do roboty! To wielka żenada zwalać wszystko na zawodniczki, \za wyniki ODPOWIADA trener- to trener pokazuje jak pracować, a nie mówi zawodniczkom," poruszajcie się" w czasie gdy nie są na zgrupowaniu. Poza tym mówienie, że zawodniczka =, która ma 18 czy 21 lat niczego już nie jest w stanie się nauczyć świadczy o pana IGNORANCJI. Proszę popatrzeć na dawana przez pana za przykład Justynę - postęp w technice w ciągu 2 lat OGROMNY. A komu to zawdzięcza? TRENEROWI i EKIPIE. Najprościej byłoby wziąć grupę super zawodniczek usiąść i czekać na splendor (tak robi np trener mistrza Polski w siatkówce), a tu niestety trzeba PRACOWAĆ, mieć plan na dłużej niż jeden dzień, słuchać zawodniczek bo trzeba wiedzieć co każda z nich potrzebuje. Plan treningu w takiej dyscyplinie powinien być dopasowany do każdej zawodniczki, a nie sztampowy. Krotko mówiąc kiepski to trener, który po porażce odwraca się od zawodników i mówi oni wszystkiemu winni bo nie chcą, a pan CHCE? Czy tylko chce pan zarabiać fajne pieniądze bez wysiłku. Po tym wywiadzie rozwiązanie jest tylko jedno - NIE NADAJE SIĘ PAN DO TRENOWANIA KADRY, niech pan się lepiej zajmie sprzedaż ubiorów narciarskich bo zna się pan na BMI i dobrze wybierze modelki.

  • Gość: nn

    Oceniono 6 razy 0

    jest kiepsko ale to nie tylko wina trenera Cempy ile pkt w pucharze swiata zdobyli kadrowicze pisanie że nie ma instruktorów narciarstwa u nas to lekka przesada ich nie brakuje. Wiecie ile dziewcząt przeszło przez Maraton które były mistrzyniami polski młodziczek nim została nią Justyna i wszystkie one konczyły karierę nim zostały seniorkami jest to ciężka harówa i mało kto ją wytrzymuje a poza tym ile mamy seniorek lub seniorów na pacach można policzyc i nie ma co porównywac do skandynawów

  • Gość: druga narta

    Oceniono 1 raz 1

    Ty lepiej panie Cempo podaj się do dymisji, za rok mistrzostwa świata i za 2 Soczi, z takim trenerem i systemem oraz z Tajnerem na czele nic nie będzie. Justyna po Soczi kończy a wraz z nią koniec narciarstwa biegowego w Polsce. Poza tym , to Ty masz je karmić, siedzieć przy nich nawet spać by wiedzieć o zawodniku jak najwięcej. A to wygląda tak ze odwalasz niby swoja robotę, odfajkowujesz kolejny sezon, jakiś tam sos bierzesz i fajnie jest bo prace masz. Weź się chłopie zastanów, a co było rok temu, na MŚ gdzie nasze chłopaki. Bo co honorem się unosicie i tego są efekty. Poza tym KADRA TO JEDNA WIELKA RODZINA, która się wspiera a nie walczy i rywalizuje ze sobą, a wy co robicie, jednym tak narty smarujecie a drugim inaczej. PATOLOGIA

  • spectator_zm

    Oceniono 3 razy 1

    Nie rozumiem, po co przy tym wywiadzie kolejne zdjęcie Justyny Kowalczyk? Przecież jej szerki uśmiech ukazujący równiutki garnitur świetnie utrzymanych zębów znamy już na pamięć. Nie lepiej byłoby rzucić fotkę pana Cempy?

  • wroclawianin83

    Oceniono 8 razy 2

    biegi to nie konkurs piękności a Tereska J. i tak jest super...itgirl.pl

  • ssurtsey

    Oceniono 10 razy 2

    Jeśli chodziłoby o konkurs piękności, to wolałbym Paulinkę na podium. ;)

  • augenthaler

    Oceniono 20 razy 2

    Sportowcow i trenerow ocenia sie po wynikach. Wyniki pana Cempy sa kompromitujace. Niektore jego wypowiedzi w tym wywiadzie rowniez.

  • yem

    Oceniono 3 razy 3

    Cempa . To , co rzuciło mi się w oczy po tym wywiadzie to jego niepewność , co ma robić aby osiągnąć wyniki , on tego po prostu NIE WIE , może najpierw góry a potem treningi na nartach . a może na odwrót ?
    Ten człowiek porusza się we mgle .Nic dziwnego że zawodniczki trenują i biegają bez wiary, motywacji, bez wiary w sukces , bo widzą że ten trener nie doprowadzi ich do sukcesu , a nawet choćby do znaczącej poprawy wyników . W piłce nożnej w niektórych klubach trenerów zmienia się co chwila , tu jest przegięcie w drugą stronę , Cempa siedzi na stołku trenerskim od wielu lat i nic , jest stagnacja , marazm i tumiwisizm . Aby pobudzić tą dyscyplinę trzeba powołać nowy sztab szkoleniowy , jednego , dwóch nowych trenerów , podejrzewam że nawet dziesiąty czy piętnasty norweski trener byłby lepszy niż pan Cempa . , ze dwóch - trzech porządnych serwismanów , fizykoterapeutę , kogoś do przygotowania fizycznego , stworzyć plan szkoleniowy dla ok. 8-10 najlepszych dziewczyn i przy profesjonalnym treningu powinniśmy się dorobić drużyny na Olimpiadę w Soczi . Narciarze typu :Kot , Zniszczoł , Żyła , Murańka punktują w Pucharze Świata skoczków , a kto o nich słyszał 2 lata temu ? Dostali swoją szansę , warunki do przygotowań , startów i są rezultaty . Niech PZN zrobi też coś pożytecznego dla innych dyscyplin narciarskich , biegaczy / ek , biathlonistów .

  • Gość: czapka

    Oceniono 3 razy 3

    Po tej wypowiedzi wnisokuje jedno, ze taki trener nawet krytyki do siebie nie przyjmuje, bo niby jest taki zajebiaszczy. Weź se założ czapeczke ODLO NORWEGIA i startuj w kadrze Rosyjskiej....

  • oloros

    Oceniono 5 razy 3

    system szkolenia norweski a polski - roznica kosiczna po prostu ale w Norwegii do kadry i reprezentacji trafiaja juz bardzo przygotowane dzieciaki - i tu nie chodzi o to ze ona na nartach buegaja tak wczesnie jak chodza - nie bo tak nie jest
    problem jet szerszy niz tylko ilosc i jakosc instruktorow,trenerow na roznym poziomie to nie jest tylko kwestia infrastruktury itd
    istotny jst SYSTEM - w tym sposoby finansowania, masowe zainteresowanie szkol , klubow,sponsorow itd itd - najwzaniejsze ten system caly czas jest sprawdzany i monitorowany - i w Norwegii to sie udalo - przynajmniej w cross-country i biatlonie pan
    w Norwegii sport - to jest potezny przemysl dostarczajacy miejsca pracy i zyski - to nie jest bieganie boso po trawie rano

  • frostaman

    Oceniono 9 razy 3

    Co konkretnie może pan zrobić, żeby koleżanki Justyny Kowalczyk prezentowały się przynajmniej przyzwoicie?

    - Trzeba zmniejszyć trzon kadry do czterech, maksymalnie pięciu osób. Nie można ciągnąć szerokiej grupy, bo kiedy jest impreza główna, ciężko jest wszystkiego dopilnować.

    Panie Wiesławie "Idioto" Cempa pana IQ to chyba 59. Idąc za pana rozumowaniem wniosek jest taki że w norweskiej kadrze powinien być taki burdel że hej. Skoro dopilnowanie większej grupy niż 4 zawodniczki to problem.

  • Gość: hmm

    Oceniono 7 razy 3

    ten trener wcielenia ciecia anioła z alternatywy. dawno się tak nie śmiałem.

  • Gość: jjj

    Oceniono 13 razy 3

    facet chyba ma układ w PZN inaczej takiej amatorszczyzny nikt by nie tolerował

  • Gość: polska siła

    Oceniono 4 razy 4

    Inni zawodnicy z wieku 20 -25 lat to mają juz na końcie MŚ lub medale Olimpijskie, TY mówisz o okrojeniu kadry, człowieku KADRY powinny być 3 by wybierać i selekcje robić, a wy trzymacie tylko po to by stypendium mieli. Jak dla przykładu w Biathlonie Gwizdoń która od lat pudłuje i wszystko pieprzy a dalej ją trzymają. Zróbcie miejsce lepszym i chcącym zdobywać medale a nie tylko trenować i bawić się.

  • Gość: narta ski

    Oceniono 4 razy 4

    Co ty Cempo ględzisz- jaki trener takie zawodniczki. Nie tylko Łuszczek ma racje, ale ja to też potwierdze, skoro na trening idziecie sobie pochodzic a nie harować to coś jest nie tak. Poza tym o wiele więcej jest amatorów którzy nie mają licencji a są silniejsi, technicznie lepsi, i mają zapał, a nie lansują się jak ta wasza kadra w czapeczkach w BARAWACH NORWEGI, to jest patologia.. Za takie coś to kopa w dupe i wylot z kadry, gdzie jest nasz ORZEŁEK.

  • iguassu

    Oceniono 6 razy 4

    A może pan Tajner zatrudniłby jakiegos normalnego trenera ze skandynawii, kazdy słabszy z Norwegii, bedzie lepszy niz niezły z Polski...

  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 9 razy 5

    Jakiś chory ten pan. Jak i wszystko co mówi.

  • somekindofhope

    Oceniono 21 razy 5

    Facet mówi, że zawodniczka ma 21 lat i dlatego ma prawo być kiepska. A Heidi Weng to ile niby ma, 50 lat ? Niech się wszyscy samorozwiążą w tym PZN włącznie oczywiście z tymi trenerami od siedmiu boleści i takimi samymi działaczami. Są ludzie z pojęciem, np. Jacek Jaśkowiec. Niech on zacznie budować coś od początku w narciarstwie biegowym, bo ten sport to jest klęska w Polsce.

  • Gość: bodek

    Oceniono 9 razy 7

    Zapomniałem dodać że cały ten sport wyczynowy ma zerowy wpływ na nasze codzienne życie. A dla wielu zawodowych sportowców zakończenie kariery zawodniczej to tragedia - po prostu nie wiedzą co ze sobą zrobić - mają zmarnowane zdrowie i nic poza tym swoim sportem nie potrafią. Żeby nie było że jestem jakiś antysport - pływam, biegam, kopię w gałę i ścigam się latem na rowerze w maratonach MTB dla zabawy.

  • peter.fox

    Oceniono 11 razy 7

    Tragedia. I jeszcze kombinuje gdzie tu wyjechać poodpoczywać za pieniądze związku. Lodowiec, Skandynawia? Żenada. Na bruk i koniec. Nie musimy mieć takiej drużyny. Myślę, że jakbym zaczepił kilka dziewczyn na rowerach, to by im pokazały jak się biega na nartach. Skończcie z tym.

  • bart113

    Oceniono 10 razy 8

    Tyle, że mięso najefektywniej dostarcza białka, które musi być podstawą żywienia wyczynowego sportowca. Bez tego zaczyna spalać białko z mięśni, a to nie jest droga do sukcesów. Zanim wygłosicie te frazesy o łatwym zastępowaniu mięsa w diecie, poczytajcie trochę o ilości kalorii spalanej na treningach przez Kowalczyk, co się wprost przekłada na zapotrzebowanie na energię. Przy długich treningach węglowodany nie dają rady i konieczne jest białko - a żeby zastąpić przysłowiowego kotleta, trzeba zjeść kilkakrotnie więcej produktów roślinnych - to nie takie proste, jak się wydaje, nawet jak ktoś lubi "zieleninę".

  • rezun-one

    Oceniono 8 razy 8

    Mówienie o mistrzostwach świata czy olimpiadzie to w tym wypadku nadużycie.
    Gdy zajmuje się miejsce w trzecie, czwartej czy nawet piątej dziesiątce jakie znaczenie ma ranga imprezy?
    Można spokojnie trenować, przypadkiem medali się nie zdobywa.

  • deus-cosma-deus

    Oceniono 20 razy 8

    Panie Cempa zrób najpierw Pan coś z soba a potem bierz się za szkolenie i ocenianie innych.Marne wyniki naszych zawodniczek-o zawodnikach w ogóle nic nie piszą, biorą się przede wszystkim z marnego szkolenia.Jednym z absolutnych podstaw szkolenia jest dyscyplina, zaufanie i szacunek do trenera. Ale jak mają szanować zawodnicy trenera który nawet na zawody z nimi nie jeździ?Pan i tylko Pan, Panie Cempa za ten "burdel" odpowiada i powinien Pan odejść!

  • notozobaczymy

    Oceniono 9 razy 9

    Skoro trener nie odniósł sukcesów, to powinien się pożegnać ze stanowiskiem, chyba że wykaże jakieś inne przyczyny. Z wywiadu wynika, że zawiodły jego metody, a i zdolności motywacyjne też nie pomogły. Więc może czas na zmiany.

  • osfp

    Oceniono 10 razy 10

    Cempa wymienił 2-3 razy nazwisko Kowalczyk w kontekście wyników i odnoszonych sukcesów, nie wymienił natomiast ani razu nazwiska Wierietielnego. Gdyby się go spytać, to powiedziałby pewnie że gdyby on był trenerem Justyny zamiast Wierietielnego, odnosiłaby ona takie same sukcesy jak teraz, a może i większe. :))

  • thegreatmongo

    Oceniono 14 razy 12

    Gosc zenada... gdzie wola walki, gdzie jakies pomysly...

    Tylko sie cieszy, ze jakies punkty zdobyly i szuka wymowek....

    Jakos Justyna nie miala nic na poczatku i dala rade....

  • kibol1982

    Oceniono 16 razy 12

    Przemówił trener widmo!Pan Cempa zwala wszystko na zawodniczki-zawodniczki zwalają na trenera!Moze zamiast odbijania piłeczki PZN zatrudniłby na próbę jakiegoś ambitnego trenera z chryzmą(chyba najlepiej z zagranicy),który tchnąłby w te dziewczyny trochę życia i motywacj oraz wprowadziłby jakieś zasady i dyscyplinęi!Tym ,którym by się nie podobalo to do widzenia a reszta niech pracuje!Zawsze jest tak,że za słabe wyniki odpowiada trener!Sfera psychologiczna to tez działka trenera!Skoro zawodniczki popadają w problemy zywieniowe to chyba coś jest nie tak?
    Sama Therese Johaug przyznała,że po MŚ w Oslo po zdobyciu złota popadła w dołek psychiczny i musiała korzystac z pomocy psychologa! A co dopiero ma zrobić polska biegaczka bez sukcesów ,która nie widzi światełka w tunelu?Skąd ona ma brać motywacje jak w trenerze nie widzi zadnego autorytetu!
    Siłą Kowalczyk jest nie tylko jej ambicja,charakter i poświęcenie,ale takze to,że z Wierietelnym stworzyli taki swój ,,mikroklimat''!Ona ma do niego szacunek i zaufanie a on pracuje ciężko tak samo jak Justyna!
    Czytając ten wywiad jakoś najbardziej mnie wkurzyło jak Cempa wypowiada się na temat mlodej Łętochy!Dlaczego ten czlowiek już ja skreśla?Dziewczyna ma 18 lat a juz leśny dziadek przewiduje ,że nie będzie osiągała sukcesów?Jeśli tacy ludzie sa trenerami to ja chyba nie mam pytań!

  • Gość: bodek

    Oceniono 15 razy 13

    Dajmy sobie spokój z wielkim wyczynem w Polsce. Nie ma systemu szkolenia w większości dyscyplin. Sukcesy jakie czas od czasu nasi odnoszą są zasługą zbiegu okoliczności. Trafia się zapalona jednostka, pracowita z talentem, trafia ja takiego samego trenera i się udaje. Ale to kwestia przypadku - raz na 30lat. Lepiej postawić na amatorski sport masowy, taki dla ludzi, dla czystej przyjemności. Z tego szybciej się coś wykroi samo. A i społeczeństwo będzie zdrowsze. A sport wyczynowy to dziś jedno wielkie bagno, czysta komercja i tyle. Związki w Polsce istnieją tylko po to żeby doić kasę z czego się da - od państwa od sponsorów...od TV. A większość kasy idzie na działaczy - bo oni po prostu z tego żyją, i mają we tyłkach czy są wyniki czy nie ma.

  • falco2009

    Oceniono 17 razy 13

    "Okazało się, że dziewczyny nie znoszą gór."

    Pewnie nie lubią też śniegu i nart , wiec najlepiej niech jadą na Karaiby bzykać się z tubylcami .
    Panie trener , pan jesteś normalny ?

  • leszko

    Oceniono 15 razy 15

    I kolejny raz amatorszczyzna - i po stronie trenera i po stronie, pożal się Boże, zawodniczek.....

  • sportowy_szczur

    Oceniono 19 razy 17

    Pieprzenie, pieprzenie, pieprzenie, marność nad marnościami, wszystko marność.
    Gówniane finansowanie, republika kolesi, złe traktowanie zawodników, syf, kiła, mogiła - to jest przyczyna wszystkiego. Czasami trafi nam się taki nieprawdopodobny talent, jak Adam Małysz czy Justyna Kowalczyk, a wtedy nagle wszyscy zaczynają się pod ich upór, bardzo ciężką pracę i sukcesy podpinać. Tyle, że wsparcie otrzymali dopiero wtedy, gdy na przekór wszystkim zaczęli odnosić sukcesy.

  • staryszort

    Oceniono 19 razy 17

    Mnie wywiad się podoba. Odpowiada na często zadawane pytanie na forum: "Dlaczego trener Wierietielny nie trenuje całej polskiej Kadry?".

  • yem

    Oceniono 23 razy 19

    Na mizerię polskich biegów ( oczywiście poza Justyną ) składa się wiele przyczyn częściowo już wymienionych : kompletna amatorszczyzna w szkoleniu , a w zasadzie brak szkolenia , na poziomie juniorskim szkolenia w kadrze Polski biegaczek praktycznie NIE MA ! zawodniczki szkolą się w klubikach które dostają jakieś grosze które nie wystarczają nawet na podstawowe potrzeby , trzeba kupić narty , buty , smary ,kombinezony , trzeba pojechać na zawody itd. dopiero przed jakimiś mistrzostwami międzynarodowymi (np. EYOF )są powoływane wyróżniające się ( w skali krajowej ) zawodniczki , na poziomie seniorskim jest od wielu lat przeciętny fachowiec pan Cempa który na tak długi okres jaki zajmuje się kadrą B specjalnie nic nie osiągnął .szkoli 3-4 dziewczyny , a po aferze dopingowej Marek i wypadku Sylwii Jaśkowiec w zasadzie wszystko jest w rozsypce. Związek PZN nie dba kompletnie o szkolenie , nie zatrudnia dobrych trenerów ( Wieretelny jest wyjąttkiem potwierdzającym tę regułę ) . W rezultacie nie ma wyników , a jak nie ma wyników to traktujje się tę dyscyplinę po macoszemu ( oczywiście nie mówię o Justynie ale to osobna kategoria ) . I tak koło się zamyka .
    Cempa krytykuje ozdolnioną juniorkę Ulę Łętochę ( 18 lat ) za jeden słaby wynik , ale nie wspomina że to były jej pierwsze poważniejsze zawody międzynarodowe , dotychczas ścigała się z kilkoma rówieśniczkami z Polski , które regularnie ogrywała i dopiero zaczyna poważniejszą karierę ( jak oczywiście PZN jej stworzy możliwość ) a ma papiery na bieganie , na badaniach medycznych w Warszawskim Instytucie Sportu okazało się że ma wyniki wydolności takie jak Justyna Kowalczyk w jej wieku . Tajner zainwestował w narciarzy i ma wyniki , niech zainwestuje w profesjonalny system szkolenia w narciarstwie biegowym to za 2-3 lata będzie wiej niż 1 Polka w czołówce. A jak się to robi niech podpowie jakiś fachowiec ze Szwecji ,Norwegii lub Rosji .

  • exhumed

    Oceniono 22 razy 20

    "dziewczyny nie znoszą gór" - a narty biegowe znoszą????
    rozwalił mnie pan trener normalnie...

  • i_ona_wie_o_co_chodzi

    Oceniono 22 razy 22

    No i co zrobisz? Dziewczyny są po prostu kiepskie i tyle. I chyba z tego wywiadu wynika że i przygłupiaste. Z tego Cempy tez wiele sie nie wykrzesa. Niech Łuszczek sam się zajmie treningiem córki jak taki mądry (skądinąd oczywista złośliwość Cempy, bo Łuszczek sezon czy dwa to była jednak czołówka światowa, póki się nie rozpił). Ja uważam że bez rasowego trenera (oczywiście zagranicznego a najlepiej jakiegoś uznanego Norwega) nigdzie nie zajedziemy . Ale bez biegania i wyłapywania talentów w szkołach też nigdzie nie zajedziemy. Będzie kilka słabych lalek i tyle.

  • spectator_zm

    Oceniono 27 razy 23

    Niestety, ale po przeczytaniu tego wywiadu doszedłem do wniosku, że Cempa nie nadaje się na stanowisko trenera kadry. Tu już nie chodzi o jakiekolwiek sukcesy, ale o fakt, ze grupa, którą prowadzi, jest rozbita, skonfliktowana i nie widzi żadnych perspektyw przed sobą.
    Ma oczywiście facet rację, że nie ma z kogo wybierać i do trenowania nadaje się tylko kilka zawodniczek w Polsce. Ale choćby właśnie dla tych kilku nielicznych powinien tak to zorganizować, by jakieś to szkolenie było. Tymczasem mamy nieustającą rzekę, żalów, animozji i wzajemnych pretensji. To bez sensu, Cempa powinien odejść!
    Zdaję sobie sprawę, że nikt, kto przyjdzie na jego miejsce, żadnych sukcesów nie osiągnie od razu. PZN musi stworzyć odpowiedni sztab kadry, muszą być ludzie, którzy mają swoje obowiązki i za nie odpowiadają i muszą być na to pieniądze!
    Abyśmy kiedyś w przyszłości mogli marzyć o zawodnikach, które chociaż od czasu do czasu zajmą miejsce w choćby II dziesiątce PŚ, to musi powstać specjalny program szkolenia młodzieży od podstaw! Coś na wzór "Lotos Cup" w skokach. Trzeba skupić w różnych grupach najbardziej uzdolnionych dzieciaków w Polsce i organizować dla nich różne zawody. To nie może być od przypadku do przypadku, tylko regularny cykl z odpowiednim szkoleniem, sprzętem i odpowiednim zapleczem. Trzeba do tego programu pozyskać sponsorów i zaangażować ministerstwo sportu. Muszą się znaleźć pieniądze na sprzęt i dobrych trenerów. Inaczej zapomnijmy o czymkolwiek, bo wszelkie doraźne działania będą tylko łabędzim śpiewem.
    Być może takim światełkiem w tunelu tego bezmiaru dziadostwa będą zapowiadane "zimowe orliki". Zobaczymy, co z tego wyjdzie...

  • neolith

    Oceniono 26 razy 24

    Kowalczyk trenuje sama bo reszta jej koleżanek prezentuje taki poziom, że gdyby próbowały dotrzymać jej kroku przez 1000 metrów to trzeba by jechać obok nich z respiratorem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX