Fot. MICHAEL DALDER REUTERSSzwedzcy biegacze: Marcus Hellner i Emil Joensson
Szwedzki Komitet Olimpijski (SOK) przeznaczył 12 milionów koron (5,5 mln złotych) na jak najlepsze przygotowanie nart biegaczy i biegaczek na zimowe igrzyska w Soczi w 2014 roku.
Od kilku dni skandynawscy eksperci badają śnieg na trasach w Soczi, by potem móc dobrać odpowiednie szmary. SOK w styczniu zaangażował na stałych etatach kilku serwismenów do ekipy olimpijskiej.
- To projekt, który zajmie wiele miesięcy. Zdecydowaliśmy się zacząć tak wcześnie, by poznać strukturę śniegu w Soczi i być w stanie przygotować możliwie najlepsze narty dla naszej reprezentacji w biegach i biathlonie. Nie jesteśmy jednak jedyni. W Soczi spotkaliśmy już ekspertów z Norwegii - powiedział kierownik szwedzkiej ekipy Johan Wahlstroem.
Ho, ho ... no to wystarczy do tak przygotowanych(posmarowanych) nart podpiac silniczek, podrasowac go lekiem na astme i sukces na zloto olimpijskie murowany.
Bo bez tych hokus pokus skandynawowie sa bez szans
anders76
0
Hop, hop panie Tajner ! Teraz jest pora zeby d...psko ruszyc i wyslac kogos na wycieczke do Soczi ! W czasie samej olimpiady bedzie juz za pozno na dzialanie, pozostanie tylko "dzialaczowanie".