Sport.pl

PŚ w biegach. Kowalczyk: walka będzie trudna i długa

PAP, jp
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 15:56
A A A Drukuj
05.02.2012, godzina 12:45
LP: Zawodnik: Kraj: Czas (min:ss) :
1. Therese Johaug Norwegia 42:41.4
2. Justyna Kowalczyk Polska 43:08.3
3. Marit Bjoergen Norwegia 43:34.3
Justyna Kowalczyk wygrała sprint PŚ w Moskwie i jest liderką PŚ! Fot. Ivan Sekretarev AP Justyna Kowalczyk wygrała sprint PŚ w Moskwie i jest liderką PŚ!
Justyna Kowalczyk była druga w biegu łączonym na 15 km (2x7,5) w Rybińsku i znów jest liderką narciarskiego Pucharu Świata. Norweżkę Marit Bjoergen wyprzedza tylko o dwa punkty i ma świadomość, że czeka ją trudna i długa walka o czwartą Kryształową Kulę.
Tak relacjonowaliśmy na żywo bieg na 15 kilometrów w Rybińsku »


- Narty miałam świetnie przygotowane, ale Therese Johaug była dziś po prostu szybsza. Cieszę się z drugiego miejsca. Odzyskałam plastron liderki Pucharu Świata, ale czeka mnie długa i trudna walka w pozostałych biegach, by utrzymać go do końca. Czuję się jednak dobrze i z niecierpliwością czekam na najbliższe zawody w Novym Mescie - powiedziała na mecie podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego.

W Czechach (11 lutego) narciarki będą rywalizować na 15 km ze startu wspólnego techniką klasyczną. To ostatni akord PŚ przed zmaganiami w Szklarskiej Porębie (17-18 lutego).

W niedzielę Kowalczyk straciła do Johaug 26,9 s. Słabszy dzień miała Bjoergen, która na metę dotarła prawie minutę po zwyciężczyni.

- Jestem usatysfakcjonowana z trzeciego miejsca. Dziewczyny były mocniejsze w stylu klasycznym i zdołały mi uciec. Później musiałam sobie radzić sama, a to nigdy nie jest łatwe. Straciłam prowadzenie w cyklu i jeśli mam realnie myśleć o zwycięstwie w tym sezonie, to we wszystkich pozostałych biegach będę musiała dać z siebie wszystko - podkreśliła Bjoergen.

Trzecia w klasyfikacji Johaug traci do Polki 442 pkt. Wydaje się mało prawdopodobne, by ta filigranowa narciarka włączyła się do walki o Kryształową Kulę, ale takimi występami jak niedzielny, może wprowadzić dodatkowe zamieszanie w rywalizacji między Kowalczyk i Bjoergen.

- Zwycięstwo w takim towarzystwie sprawia mnóstwo radości. Jestem teraz w bardzo dobrej formie i czuję, że mam siłę atakować. Przy takich rywalkach, jak Marit i Justyna trzeba cały czas ciężko pracować i robić postępy - przyznała 23-letnia zawodniczka.

Do końca sezonu pozostało 11 zawodów. Większość będzie rozgrywana techniką klasyczną, którą preferuje Kowalczyk. W trzech ostatnich edycjach PŚ to ona triumfowała. Żadnej narciarce nie udało się jednak zdobyć Kryształowej Kuli cztery razy z rzędu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • men_53

    Oceniono 16 razy 10

    W sobotę bałem się... . Ze najechanie na nartę, szarpnięcie, kolano... . Na szczęście to był tylko drobny kryzys... Justyna, jesteś wielka. Czterty długie, trudne sezony. Takiego sportowca Polska jeszcze nie miała.
    I nie wiadomo, czy ktoś, kiedykolwiek, choćby zbliży się do tego, co Ty już osiągnęłaś.
    Dziękuję

  • czesarna

    Oceniono 12 razy 6

    Zaciskajmy kciuki za Justyną! Teraz niczego więcej nie trzeba, tylko pozytywnego myślenia.

  • representation1

    Oceniono 12 razy 6

    Justyna nie ma masażysty - skandal
    -------------------------------------------------
    "Nie mamy masażysty, więc praktycznie jedyną metodą regeneracji jest sen. " Mówi trener Wierietielny.

    Dlaczego Donek nie zwolni niepotrzebnej Muchy? Po co komu to postkomusze ministerstwo sportu? Zaoszczędzone pieniądze powinien dostać trener Justyny i ona sama na zatrudnienie masażysty.

    • deus-cosma-deus

      Oceniono 7 razy 3

      @representation1
      to nie leży w kompetencjach Muchy tylko jeżeli już to Tajnera, który jak zwykle jesli chodzi o biegi odwala kichę!!

    • a_teraz_ja

      Oceniono 6 razy -4

      @representation1

      Nie mieszaj do sportu, polityki baranku.

      Myślenie, to zbyt trudna sprawa, żeby każdy dyletant mógł się tym zajmować.

  • grzegorz49

    Oceniono 15 razy -1

    w czoraj Marian się nawdychał i wygrał a dziś zabrakło powera i porfażka

  • kaja.gmb

    Oceniono 19 razy 15

    ależ będzie fantastyczna walka na koniec sezonu! Justyna Kowalczyk ściga się fenomenalnie, Bjoergen dzielnie się jej stawi i mamy prawdziwe widowisko. Przecież w sporcie chyba o to chodzi, o emocje i walkę. A jeśli Justyna wygra, na co wszyscy, pewnie nawet forumowe trolle, wylewające na Justynę Kowalczyk wiadra pomyj, tylko po to aby być na chwilkę choćby w centrum uwagi, z całą żarliwością liczymy, to bez wątpienia udowodni wszystkim, że ostatnimi czasy, nie ma nikogo od niej silniejszego i bardziej wytrwałego. Bo bez tych dwóch przymiotów, nie ma co walczyć o Kryształową Kulę.
    ciezki-jak-z-waty.blog.pl/2012/02/05/nie-tylko-narciarka/

  • galaxy2099

    Oceniono 15 razy 11

    Jest bardzo dobrze. Straty z PS Justyna odrobila choc wiekszac startow odbywala sie technika dowolna.
    A do konca zostalo 11 zawowodw PS z czego 7 w technice klasycznej, 3 w dowolnej i 1 mieszana.
    Zdecydowana przewaga klasyka preferuje Justyne i mysle, ze nie powinna miec wiekszego klopotu by wygrac PS.
    Kolejna zaleta bedzie fakt ze ostatnie 8 z 11 biegow odbeda sie w ciagu 14 dni - to troche tak jak na TDS.
    Bjoergen nie bedzie miala czasu na odpoczywanie na kanapie bo trzeba startowac niemal dzien po dniu.
    To kolejny argument za Kowalczyk.
    Uwazam, ze na te ostatnie 11 zawodow PS grozniejsza rywalka Justyny bedzie Johaug a nie Bjoergen

    Pokaż starsze odpowiedzi (2)

    • galaxy2099

      Oceniono 4 razy 2

      @grundol1

      Racje, w sprontach Johaug nie bedzie sie liczyc ... juz bardziej Bjoergen.
      Ale tez nie kladlbym az tak duzego nacisku na losowosc w tych sprintach. W sprintach klasykiem ta losowsoc jest mniejsza niz w sprintach dowolnym.
      Poza tym jesli Justyna bedzie tak mocna jak dotad to o jakiej losowosci my mowimy?
      Justyna obejmuje prowadzenie od startu i rywalki (wlacznie z Bjoergen) ogladaja jej plecy do samej mety. I tak jest od cwiercfinalu az do finalego biegu. Wystarczy spojrzec jak wygladaly sprinty klasykiem w ostatnich miesiacach. Nie bylo w nich zadnej przypadkowosci.
      Oczywiscie niczego nie mozna wykluczyc ale nie dramatyzowalabym pod tym wzgledem.

      Nawet finalowy bieg na 10km dowolnym konczacy PS w Fallun ma 4 km podbieg, ktory bedzie sprzyjal bardziej Justynie niz Bjoergen.
      Ja tam jestem optymista... i dalej twierdze, ze najwiekszym zagrozeniem dla Justyny nie sa rywalki tylko jej kolano.

    • grundol1

      Oceniono 4 razy 2

      @galaxy2099
      "Poza tym jesli Justyna bedzie tak mocna jak dotad to o jakiej losowosci my mowimy?"

      O takiej, że nawet najlepszym może przydarzyć się upadek. Prowadząca w klasyfikacji sprintów Randall leżała już w tym sezonie chyba dwa razy (raz w sztafecie). O takiej, że może złamać się kijek. O takiej, że jak zepsujesz start a trasa jest wąska, to już masz po biegu. Justyna w finale w Moskwie znalazła się na ostatnim miejscu. Ponieważ trasa była szeroka to miała gdzie wyprzedzać, w Düsseldorfie czy Mediolanie nie dała by rady. Wystarczy, że któraś z tych rzeczy trafi ci się w ćwierćfinale to masz po zawodach. Dlaczego Kowalczyk w sprintach prowadzić od początku do końca? Właśnie, żeby tego uniknąć. Jeśli piszesz, że w ostatnich sprintach nie było nic tego o czym pisałem to chyba jesteś ślepo zapatrzony tylko na biegi Justyny. Przypomnij sobie jak frajersko odpadła Randall w Moskwie. Przypomnij sobie jak Bjoergen w Oteppa prawie nie awansowała do finału, a w finale przegrała z Justyną tylko o 0,2s.

    • galaxy2099

      Oceniono 2 razy 2

      @grundol1

      Nie masz pojecia o czym pisze ale uzywasz kategorycznych sadow, ze jkestem zaslepiony w Justynie. Tym pokazujesz, ze jestes arogancki.
      A co mi chodzi z ta przypadkowoscia i jej znikomym wplywem na wynik rywalizacji o PS.
      A mianowicie wplyw wypadkowosci (zlamany kijek, najechanie na narte itp) w tym sezonie na wynik Bjoergen lub Kowalczyk uwazam za znikomy bo jego stopien jest mniej wiecej taki sam na obie zawodniczki wiec zgodnie zasadami statystyki mozna go pominac w rozwazaniach szans obu zawodniczek. Inny przyklady z tej samej beczki mozna mnozyc: np jesli wszystkie zawodniczki startuja w mrozie -20C to wplyw mrozu na wynik biegu mozna pominac. Choc nikt przy zdrowych zmyslach nie powie ze wielki mroz jako taki nie ma wplywu na przebieg zawodow.
      W poprzednich dwoch sezonach Kowalczyk byla duzo slabsza generalnie w sprintach wiec musiala w biegach spronterskich bardziej ryzykowac co wiazalo sie z wieksza iloscia bledow i sytuacji tzw przypadkowych. I widac to po statystykach. Bjoergen jakosc w poprzednich latach nie miala zlamanych kijkow, najechania na narty w takiej ilosci jak Kowalczyk.
      A w obecnym sezonie nie ma takich "przypadkow" rowniez Kowalczyk.
      Mozesz chlopie w swejej naiwosci wierzyc ze to przypadek, ze nie dotykaja Justyne "przypadki" w tym sezonie. Ja tam twierdze, ze jest to wynik jej postepu sportowego i duzej sily dzieki czemu ryzyko przypadkowosci maleje.
      Podajesz przyklad Randall, ze trafily sie "przypadki" upadku itd ... tyle ze jakos Randall jest liderka klasyfikacji sprintu i te przypadki nie wplywaja na jej wynik ostateczny. A dlaczego ... bo jest silna w sprincie i tyle.

      Przypadek moze miec wplyw na wynik pojedynczego biegu bardzo rzadko ma wplyw na wynik rywalizacji opartej na duzej ilosci biegow.To sa synku podstawowe prawa matematyki o ktorych widze masz mgliste pojecie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PŚ biegi narciarskie kobiet

lpzawodniczkapkt.
1Marit Bjoergen (Norwegia)2689
2Justyna Kowalczyk (Polska)2419
3Therese Johaug (Norwegia)1787
4Charlotte Kalla (Szwecja)1376
5Kikkan Randall (USA)1273
6Marthe Kristoffersen (Norwegia)1069
7Krista Lahteenmaki (Finlandia)940
8Aino-Kaisa Saarinen (Finalndia)852
9Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia)787
10Heidi Weng (Norwegia)785