"Latający Norweg" Lasse Kjus nie umie latać
28.08.2009
, aktualizacja: 28.08.2009 07:55
Nazywany "latającym Norwegiem", legendarny alpejczyk Lasse Kjus został upomniany przez norweski urząd lotnictwa cywilnego za spowodowanie wypadku lotniczego, który mógł się skończyć tragicznie. W raporcie stwierdzono, że "Kjus nie umie latać" i powinien jeszcze potrenować
ZOBACZ TAKŻE
- Zakopane gospodarzem Światowych Zimowych Igrzysk Polonijnych (12-09-09, 15:33)
- Narciarstwo: Ostatni etap przygotowań Kowalczyk do sezonu olimpijskiego (07-09-09, 13:33)
- MKOl chce wspomóc finansowo organizatorów igrzysk w Vancouver (29-08-09, 09:28)
Norweski narciarz otrzymał licencję pilota w styczniu. 12 marca o mało nie stracił życia podczas lądowania w trudnych warunkach w górach Jotunheimen.
- Wypadek uszkodził poważnie samolot; pilot miał wiele szczęścia, że nie doszło do katastrofy ze skutkiem śmiertelnym - oświadczył urząd w raporcie.
Kjus, który pilotował Cessnę 185 z nartami jako podwoziem, tłumaczył się: - Zamierzałem lądować na zamarzniętym jeziorze; wszędzie był śnieg i nie było nic widać. Określenie wysokości było wyjątkowo trudne; dookoła była tylko biel.
Urząd stwierdził, że formalnie Kjus posiada uprawnienia do latania małymi maszynami. Jednak w praktyce wylatał zaledwie 56 godzin i to w warunkach dobrej pogody. Pomimo to postanowił nie zatrzymywać licencji pilota, ograniczając się do upomnienia z zaleceniem większej liczby lotów z instruktorem.
Kjus został nazwany "latającym Norwegiem" po długich lotach nad muldami podczas mistrzostw świata w Vail w 1999 roku. Jako jedyny alpejczyk w historii zdobył medale we wszystkich pięciu konkurencjach. Wywalczył również pięć medali olimpijskich: jeden złoty, trzy srebrne i jeden brązowy oraz 11 medali mistrzostw świata. Dwukrotnie zdobył Puchar Świata w sezonach 1995/1996 i 1998/1999. W 2006 roku zakończył karierę.
- Wypadek uszkodził poważnie samolot; pilot miał wiele szczęścia, że nie doszło do katastrofy ze skutkiem śmiertelnym - oświadczył urząd w raporcie.
Kjus, który pilotował Cessnę 185 z nartami jako podwoziem, tłumaczył się: - Zamierzałem lądować na zamarzniętym jeziorze; wszędzie był śnieg i nie było nic widać. Określenie wysokości było wyjątkowo trudne; dookoła była tylko biel.
Urząd stwierdził, że formalnie Kjus posiada uprawnienia do latania małymi maszynami. Jednak w praktyce wylatał zaledwie 56 godzin i to w warunkach dobrej pogody. Pomimo to postanowił nie zatrzymywać licencji pilota, ograniczając się do upomnienia z zaleceniem większej liczby lotów z instruktorem.
Kjus został nazwany "latającym Norwegiem" po długich lotach nad muldami podczas mistrzostw świata w Vail w 1999 roku. Jako jedyny alpejczyk w historii zdobył medale we wszystkich pięciu konkurencjach. Wywalczył również pięć medali olimpijskich: jeden złoty, trzy srebrne i jeden brązowy oraz 11 medali mistrzostw świata. Dwukrotnie zdobył Puchar Świata w sezonach 1995/1996 i 1998/1999. W 2006 roku zakończył karierę.
-
08-02-2012 15:02
Rudolf Rohaczek: Nie liczę punktów dzielących nas od play-offów
-
08-02-2012 13:29
Hokeista odchodzi z Comarch Cracovii po zaledwie półtora miesiąca
-
08-02-2012 11:35
NHL. Trwa dobra seria Vancouver
-
07-02-2012 16:42
PŚ w Novym Meście. Kowalczyk czuje w kościach mrozy. Na razie nie biega
-
07-02-2012 16:22
Szklarska Poręba czeka na pojedynek Kowalczyk z Bjoergen
-
07-02-2012 16:01
'Mecz o życie', 'Poprzednie nie mają znaczenia' - Comarch Cracovia przed...
-
07-02-2012 13:09
Sportowiec Tygodnia #5. Stoch znów najlepszy
Najczęściej czytane
- 1.Agnieszka Radwańska w obcisłej sukni
- 2.Agnieszka Radwańska dostała 224 konie
- 3.Tour de Ski. Norwegia pod wrażeniem siły Kowalczyk
- 4.Aleksander Wierietielny dla Sport.pl: Nie proponowali mi dużych pieniędzy. Proponowali bardzo duże pieniądze
- 5.El. EURO 2012. Bośniacy prowokują Ronaldo. Nie wytrzymał i pokazał środkowy palec
- 6.Turniej WTA w Dubaju. Urszula kontra Agnieszka Radwańska





