Sport.pl

Rosyjski doping i igrzyska. Zbiorowa kara dla Rosjan byłaby jak zagłada Żydów - zasugerował szef światowego narciarstwa. Szybko się z tego wycofał

- Jestem przeciw wykluczaniu za doping całej olimpijskiej reprezentacji Rosji, to byłoby jak u Hitlera: Żydzi muszą zginąć, nieważne czy zrobili coś złego czy nie - mówił szef Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) Gianfranco Kasper podczas narady MKOl. Potem za porównanie przeprosił
Szwajcar Kasper to nie tylko szef światowego narciarstwa, ale też ważny członek Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. A zarząd MKOl na posiedzeniu w Pjongczang dyskutował m.in. o tym, jak karać Rosjan po słynnym raporcie Richarda McLarena o systemie wspieranego przez państwo dopingowego oszustwa. MKOl w przeciwieństwie do Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego, nie zdecydował się na zbiorowy zakaz startu dla Rosjan w igrzyskach w Rio.

I w Pjongczang też się raczej na to nie zanosi, mimo że w końcowym raporcie McLaren pisał o co najmniej 1000 rosyjskich sportowców, którym system oszustwa umożliwił uniknięcie dopingowej wpadki. Raport potwierdził też zeznania Grigorija Rodczenkowa, byłego szefa laboratorium dopingowego w Moskwie, o oszustwach podczas ostatnich zimowych igrzysk w Soczi.

Kara za pochodzenia, a nie za doping

- Jestem przeciw zbiorowej karze, ale to moje osobiste zdanie - mówił Kasper, szef najważniejszej, obok Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej, federacji zimowego sportu. - Jesteśmy od tego, żeby chronić czystych sportowców, a nie ich karać - mówił Szwajcar.

Tylko w porównaniach się zagalopował. - Jestem przeciw zakazom czy karom dla niewinnych ludzi, bo takie rzeczy robił Hitler: wszyscy Żydzi musieli zginąć, nieważne czy coś zrobili, czy nie. Nazywają to w Niemczech "sippenhaft" - sytuacja, gdy twoją winą jest już samo to, że skądś pochodzisz. Nie wierzę, że taka kara się sprawdza - tłumaczył. Niedługo później wysłał oficjalne przeprosiny. "Przepraszam bez żadnych zastrzeżeń, jest mi naprawdę przykro" - napisał.

Zostawmy to sportowym sądom

Kasper w ostatnim czasie wypowiadał się o zwalczaniu dopingu bardzo zdecydowanie, również o sprawie Therese Johaug. Sugerował wtedy, że jeśli Norweżka dostanie w Norwegii zbyt łagodną karę, to FIS odwoła się od werdyktu do Trybunału Arbitrażowego.

I rzeczywiście tak się stało, to pierwszy przypadek takiego odwołania FIS. Kasper podkreśla, że jego federacja będzie karała dopingowiczów z raportu McLarena - w raporcie wskazano sześcioro rosyjskich narciarzy, którzy mogli się dopingować przy okazji Soczi 2014, postępowania trwają - ale na podstawie dowodów, a nie samego rosyjskiego paszportu. - Dajmy zdecydować sportowym sądom - mówi Szwajcar.



Komentarze (15)
Rosyjski doping i igrzyska. Zbiorowa kara dla Rosjan byłaby jak zagłada Żydów - zasugerował szef światowego narciarstwa. Szybko się z tego wycofał
Zaloguj się
  • el.commendante

    Oceniono 4 razy 2

    I ma rację! Może przesadził z porównaniem do zagłady Żydów, ale porównanie do prymitywnego anty-semityzmu nazioli i zresztą nie tylko nazioli, jak najbardziej zasadne!

  • m.godwin

    Oceniono 3 razy 1

    W gadaniu głupot szef FIS nie dorówna szefowi PiS.

  • krynolinka

    Oceniono 1 raz 1

    Może czas na zastosowanie kar wolnościowych bez możliwości treningów.Bo jak oszustwo podatkowe jest karane więzieniem to więźniowi nikt nie udostępnia internetu żeby sobie doskonalił umiejętności warsztatowe.I od wielu lat przyłapani delikwenci na dopingu twierdzą,że to nieporozumienie.

  • mark6

    Oceniono 11 razy 1

    Wykluczenie Rosjan to jeden wielki SKANDAL !!
    Norweskim OSZUSTOM wolno wszystko ?
    Amerykańskim koksiarzom wolno wszystko ?
    Sport stał się totalnym SYFEM sterowanym przez męty.

  • adamschodowy

    Oceniono 4 razy -2

    niestety ruskich trzeba za mordę, krótko, i nie ma sensu porównywac ich do innych bo to specyficzny przypadek

  • craft77

    Oceniono 4 razy -2

    Ile wziął w łapę że tak gada :-)

  • oko-85

    Oceniono 7 razy -5

    "wszyscy Żydzi musieli zginąć, nieważne czy coś zrobili, czy nie" - wczesniej i pozniej "zasluzyli sobie" wspierajac bolszewikow rewolucje i czerwone klimaty... do tego gdzie tylko mogli przyczyniali sie do decentralizacji panstw w ktorych "przebywali"... ktorych obywatelami sie nie czuli ale rownoczesnie chcieli miec najwiecej do powiedzenia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX