Vettel obroni tytuł w GP Japonii. Tylko kataklizm i Button mogliby mu przeszkodzić
Mateusz Łaniewski, Michał Pol
, aktualizacja: 07.10.2011 09:54
Korona mistrza należy już do Sebastiana Vettela i po Grand Prix Japonii zostanie mu ona włożona na głowę. Żeby stało się inaczej wyścig musiałby wygrać Brytyjczyk Jenson Buton, a młody Niemiec nie dojechać do mety. Ciężko wyobrazić sobie taki scenariusz. Wprawdzie tor Suzuka jest bardzo techniczny, łatwo tam popełnić błąd ale Red Bulle mają znakomitą aerodynamikę i jest w tym sezonie niezawodny - mówi dziennikarz 'Przeglądu Sportowego' Cezary Gutowski. Dodaje, że zwycięstwo Buttona nie jest pewne, bo o drugie miejsce twardo walczą także Fernando Alonso i Mark Webber, któremu, ponieważ kwestia tytułu jest już rozstrzygnięta, odpadną 'problemy ze sprzętem'. I analizuje tor Suzuka. - Szybko jest tam prawie wszędzie, charakterystyczną cechą toru jest dominacja bardzo szybkich łuków. Przez to jest bardzo ekscytujący do jazdy, ale i bardzo trudny. Wymaga dużej precyzji, świetnego wyczucia prędkości, alei dużej odwagi. Prędkości i przeciążenia są ogromne. W razie błędu kierowca wypada z toru, a bariery są bardzo blisko, więc kiedy kierowca opuszcza tor, to po potężnym uderzeniu - opowiada
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0
głosów