ZOBACZ WIDEO
- Justyna Kowalczyk to postać z krwi i kości, a nie z papieru. Mówi co myśli i nie ma astmy. Jej medale bardzo cieszą. Ale jest...
- Justyna Kowalczyk to postać z krwi i kości, a nie z papieru. Mówi co myśli i nie ma astmy. Jej medale bardzo cieszą. Ale jest też pewien zawód, bo to przecież mistrzyni świata i liderka PŚ - mówi w magazynie No To Fru! Paweł Wujec. - A jego partner z kultowego bloga Supergigant, Michał Rutkowski, przekonuje, że skoro sama zawodniczka i jej trener przekonują, że trzeba się cieszyć, to trzeba im uwierzyć, bo oni się znają. A zasada 'liczy się tylko zwycięstwo' to najbardziej głupi bonmot