Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Vancouver 2010

Czas w Vancouver

godz.

Czas w Polsce

godz.
http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Vancouver 2010. Bachleda-Curu¶ pod wrażeniem organizacji

ŁO, PAP
2010-02-09, ostatnia aktualizacja 2010-02-09 17:19

Jeszcze igrzyska w Vancouver się nie rozpoczęły, a polscy zawodnicy już chwal± Kanadyjczyków. Panczenistka Katarzyna Bachleda-Curu¶ jest mile zaskoczona etapem przygotowań. "Wszystko jest gotowe" - oceniła.

Zmęczona Katarzyna Bachleda - Curu¶
Fot. Koji Sasahara / AP
Zmęczona Katarzyna Bachleda - Curu¶
SERWISY
Rozpoczynaj±ca się w pi±tek olimpiada będzie drug±, w której wyst±pi Bachleda-Curu¶. Przed czterema laty w Turynie rywalizowała jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Wójcicka.

- Organizatorzy zasługuj± na słowa pochwały. Oni s± już totalnie gotowi. Przygotowane mieli już wszystko dwa tygodnie temu. Jest to zupełnie inaczej niż to było na igrzyskach w Turynie, kiedy praktycznie do ostatniego dnia było co¶ szykowane, dopinane. Tutaj już tylko czekaj± na 12 lutego i na otwarcie - powiedziała.

Zawodniczka Porońca Poronin nie zamierza uczestniczyć w defiladzie sportowców na ceremonii otwarcia. - Uważam, że tak będzie lepiej. Jest to za duże przeżycie emocjonalne, wyrywaj±ce ze skupienia startowego. Na pewno dużo spokojniej będzie przed telewizorem - oceniła.

Podopieczna Pawła Abratkiewicza przyznała, że olimpijski stres już jest. - Ale najważniejsze, że wszystko jest w porz±dku i zdrowie dopisuje. Ostatnie przygotowania id± bardzo dobrze, mam jeszcze sporo czasu przed pierwszym startem, więc na razie na spokojnie, ale lekki stres już jest.

W wiosce olimpijskiej w Vancouver jest coraz więcej ludzi. - My byli¶my jedn± z pierwszych ekip, które 4 lutego dotarły na miejsce. Teraz jest nas już znacznie więcej. Wszyscy się powoli zjeżdżaj± i wioska zaczyna tętnić życiem. Jest jednak nadal spokojnie i przyjemnie - zaznaczyła.

Polska reprezentacja zajmuje dwa piętra w jednym z bloków. - Udekorowali¶my nasz± czę¶ć w biało-czerwone flagi, by też jako¶ zaznaczyć nasz± obecno¶ć. Każdy ma swoje mieszkanie. Z tego, co słyszałam, wszystkie apartamenty zostały już sprzedane i po zakończeniu igrzysk będzie to normalne osiedle - powiedziała.

W odczuciu Bachledy-Curu¶ lód jest bardzo twardy. - I kruszy się na wirażach, ale mimo wszystko uważam, że jest fajny. ¦miało mogę powiedzieć, że jestem jego fanem.

Druga czę¶ć polskiej ekipy mieszka w oddalonym o 117 km Whistler. - Mamy tylko kontakt sms-owy. Droga zajmuje dwie godziny, więc na razie jeszcze tam nie byłam, ale w jaki¶ wolny dzień chętnie się wybiorę, by zobaczyć jak to tam wygl±da - powiedziała.

Bachleda-Curu¶ olimpijsk± rywalizację rozpocznie 18 lutego. O godz. 22.00 czasu polskiego zmierzy się na dystansie 1000 m.

Zobacz więcej na temat:

Gwiazdy sportów zimowych
Polecamy także
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Najnowsze informacje