Doszły go, co prawda, głosy innych radnych, że żyjące osoby bardzo rzadko są patronami miejsc użyteczności publicznej, ale to go nie zraża. - Prawo tego nie zabrania. Przecież imieniem Adama Małysza została nazwana skocznia w Wiśle. A taki Paavo Nurmi już za życia miał w Finlandii swój pomnik - przypomina.
Mistrzyni olimpijska z Vancouver pochodzi z Kasiny Wielkiej w Małopolsce, ale jest absolwentką katowickiej AWF i zawodnikiem tamtejszego AZS. - Oglądałem w telewizji relacje z igrzysk i nazwa mojego miasta w ogóle w nich nie padała. Jestem też zaskoczony, że w poniedziałek wśród delegacji witających
Kowalczyk na lotnisku Okęcie zabrakło przedstawicieli AWF-u, nie mówiąc już o reprezentantach Katowic - narzeka radny Zydorowicz.
A jeśli Kowalczyk się nie zgodzi? - Ma prawo, ja to rozumiem. Ale przecież nie protestowała, gdy rok temu, po dwóch złotych medalach na mistrzostwach świata i zdobyciu Pucharu Świata, otrzymała tytuł honorowego obywatela Katowic - mówi były komentator.
Jego wniosek trafi do komisji organizacyjnej rady miasta i prezydenta Katowic. Jeśli zostanie zaopiniowany pozytywnie, pojawi się na sesji rady już jako projekt uchwały.
Sukcesy Justyny Justyna Kowalczyk na zakończonych w niedzielę zimowych igrzyskach olimpijskich w Vancouver zdobyła trzy medale. Wygrała
sobotni wyścig na 30 kilometrów po pasjonującym finiszu z Norweżką Marit Bjoergen. Wcześniej zdobyła brąz w
biegu łączonym na 15 kilometrów oraz srebro
w sprincie. W swoim dorobku nasza biegaczka ma także brązowy medal z olimpiady w Turynie oraz
złoto i brąz z mistrzostw świata w Libercu z 2009. W tym samym rok zdobyła Puchar Świata, a w kolejnym sezonie wygrała rywalizację w prestiżowym cyklu Tour de Ski. Obecnie jest liderką klasyfikacji Pucharu Świata.