Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Vancouver 2010

Czas w Vancouver

godz.

Czas w Polsce

godz.
http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Vancouver 2010. Alfabet olimpijski: Od Abstynentów do Złota

Sport.pl
2010-02-28, ostatnia aktualizacja 2010-02-28 21:31
Michael Uhrmann
Michael Uhrmann
Fot. Matthias Schrader AP

Najważniejsze literki wybijmy już na wstępie: J - jak Justyna, M - jak Małysza medale, Z - jak złoto!!! Alfabtyczne podsumowanie igrzysk olimpijskich spisali korespondenci Sport.pl w Vancouver Jakub Ciastoń i Robert Błoński.

Sven Kramer - błąd kosztował go utratę złotego medalu
Fot. Chris Carlson AP
Sven Kramer - błąd kosztował go utratę złotego medalu
Petra Majdić
Fot. ISSEI KATO REUTERS
Petra Majdić
Gruziński saneczkarz Nodar Kumaritashvili, który zginął na treningu
Fot. Elise Amendola AP
Gruziński saneczkarz Nodar Kumaritashvili, który zginął na treningu
Adam Małysz zdobył dwa srebra w Vancouver
Fot. MICHAEL DALDER REUTERS
Adam Małysz zdobył dwa srebra w Vancouver
Justyna Kowalczyk - zdobywczyni trzech medali
Fot. Jin-man Lee AP
Justyna Kowalczyk - zdobywczyni trzech medali
Pierwszy reprezentant Ghany na Igrzyskach
Fot. WOLFGANG RATTAY REUTERS
Pierwszy reprezentant Ghany na Igrzyskach
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
A - abstynenci

- Ci estońscy serwismeni Justyny to bardzo porządni i pracowici ludzie. No i stuprocentowi abstynenci! W ogóle nie piją - mówił o Are Metsie i Peepie Koivu prezes PZN Apoloniusz Tajner. Po złotym medalu Justyny Mets przyszedł do nas z papierowym kubeczkiem w ręku. - Świętujecie? - spytaliśmy. - To sama cola - Mets powąchał zawartość i z szelmowskim uśmiechem mrugnął okiem.

B - jak Bjoergen

Królowa igrzysk, pięciokrotna medalistka z Vancouver, trzykrotnie złota. Cztery lata temu Marit wyjeżdżała z Turynu zapłakana. Była wielką faworytką, zdobyła jedno srebro. - Należał jej się złoty medal olimpijski. Jest sprawiedliwość na tym świecie. A skoro jest, to i ja kiedyś takie złoto zdobędę - mówiła po wygranej Norweżki w sprincie Kowalczyk. "Kiedyś" okazało się niecałe dwa tygodnie później. Marit była w Kanadzie w niebywałej formie, pokonać ją na 30 km było, jak wygrać z Simonem Ammannem na dużej skoczni. Adamowi się nie udało, Justynie w konfrontacji z Norweżką - tak.

C - jak ceny w Whistler

Drogo jak diabli. Papierowa bułka ze "smokie sausage" - 7,5 dolara; piwo - 6,5; banan - 1,5; jogurt - 5; butelka gazowanej wody - 3; pizza - 20. Jeden dolar - prawie 3 zł. Pocieszaliśmy się tylko tym, że za dwa lata w Londynie będzie jeszcze drożej.

D - jak deszcz

Tajemniczy don Pedro i pan Mżawka czuliby się w okolicach Whistler lepiej niż w Krainie Deszczowców. Decyzja MKOl o przyznaniu igrzysk Vancouver okazała się karkołomna - w drugiej połowie lutego pada tu częściej niż w Anglii. Najbardziej odczuli to alpejczycy, ich zawody utonęły we mgle i deszczu, a niektóre medale "rozdała" pogoda.

E - jak Euforia

Jeszcze nigdy na zimowych igrzyskach nie wybuchała wśród Polaków tak często. Cieszyliśmy się z dwóch medali Małysza, trzech Kowalczyk, a na koniec uśmiechały się do nas niespodziewanie także dwie Katarzyny i jedna Luiza, brązowe panczenistki.

F - jak Finlandia

Powiedzenie przed zimowymi igrzyskami, że wyprzedzimy ją w klasyfikacji medalowej, było niemal tak "wiarygodne" jak postawienie pieniędzy na medal panczenistek w rywalizacji drużynowej. A jednak się udało.

G - jak Ghana

Po raz pierwszy na zimowych igrzyskach reprezentował ją Kwame Nkrumah-Acheampong, który pasją dla nart zaraził się na krytym stoku w angielskim Milton Keynes, niedaleko toru Formuły 1 w Silverstone, gdzie pracował jako recepcjonista. "Śnieżny Leopard" na igrzyskach wystartował w stroju w lamparcie cętki, dojechał do mety slalomu na 47. miejscu, ze stratą 43 sekund do złotego medalisty Guliano Gazzolego.

H - jak Hubertus Von Hohenlohe

Startujący w tej samej konkurencji co "Śnieżny Leopard" reprezentant Meksyku zajął 46. miejsce. Ale za to był najstarszym narciarzem na igrzyskach - ma 51 lat. I jedynym fotografikiem, który na wystawie zatytułował jedną z prac "Międzymiastowa z Jezusem".

I - jak Ice, czyli lód

Po raz pierwszy od likwidacji "szóstek" i zmiany punktacji można się było ekscytować łyżwiarstwem figurowym. Po pierwsze, koreańską królową Kim Yu-Na. Po drugie, rosyjską klęską w parach sportowych i tańcach. A na koniec niezadowolonym Pluszczenką, którego Lysacek przechytrzył. Szkoda tylko, że nawet pół sekundy zawodów nie widzieliśmy. Siedzieliśmy w Whistler i wszystko wiemy z internetu. Też na "I".

J - jak, wiadomo, Justyna!

Nasza złota, srebrna i brązowa dziewczyna. Zuch dziewczyna z Whistler!

Gwiazdy sportów zimowych
Polecamy także
  • 40 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Najnowsze informacje