Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Vancouver 2010

Czas w Vancouver

godz.

Czas w Polsce

godz.
http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Natalia Czerwonka o stypendium: Świętej pamięci prezes Nurowski mi obiecał

Łukasz Cegliński
2010-05-06, ostatnia aktualizacja 2010-05-06 15:57

- Nie wiem, co powiedziałby o tym prezes Nurowski, który był wielkim przyjacielem sportu. To on zapewniał trenerkę, że będę traktowana na równi z innymi - mówi Sport.pl łyżwiarka Natalia Czerwonka, które minister sportu nie przyznał stypendium.

Natalia Czerwonka
Nataliaczerwonka.pl
Natalia Czerwonka
Certyfikat wydany Natalii Czerwonce przez organizatora igrzysk
Nataliaczerwonka.pl
Certyfikat wydany Natalii Czerwonce przez organizatora igrzysk
- Sport to nie opieka społeczna - powiedział w środę minister sportu Adam Giersz i zapowiedział, że Czerwonka - rezerwowa drużyny łyżwiarek, która zdobyła brąz na igrzyskach w Vancouver - nie dostanie stypendium sportowego.

- Stypendia przyznajemy sportowcom za wyniki sportowe. Trzeba spełnić określone warunki. Z naszej analizy wynika, że Natalia Czerwonka nie wypełniła żadnego z kryteriów, które upoważniałoby do przyznania stypendium - uzasadnił minister.

W rozmowie ze Sport.pl Czerwonka przyznaje, że jest ogromnie zawiedziona: - Nie tak miało być. Świętej pamięci Piotr Nurowski [prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem] obiecywał mi załatwienie emerytury sportowej, a teraz wychodzi na to, że nie dostanę nawet stypendium. Mam nadzieję, że związek i ludzie związani z łyżwiarstwem będą starali się coś z tym zrobić.

Jak skomentuje słowa ministra, który powiedział, że "sport to nie opieka społeczna"? - Ja wcale opieki nie potrzebuję. Cały rok ciężko pracowałam na ten wynik i razem z dziewczynami wiem, że też miałam wpływ na ten wynik - mówi Czerwonka.

- Nie wiem, co powiedziałby o tym prezes Nurowski, który był wielkim przyjacielem sportu. To on zapewniał trenerkę, że będę traktowana na równi z innymi. Pani trener zastanawiała się czy mnie nie wystawić, bo byłabym w stanie przejechać ten wyścig i dużo by to nie zmieniło. Kiedy trenerka dowiedziała się, że będą traktowana jak medalistka, tylko dlatego nie zmieniła składu.

- Nie mam medalu, tylko certyfikat wystawiony przez organizatora igrzysk, że jestem medalistką olimpijską. Chcę walczyć z dziewczynami o medal w Soczi - zapowiada.

Giersz dodał w środę, że jako szef resortu sportu, nie wyklucza, że Czerwonka otrzyma wsparcie finansowe. - Rozważamy możliwość przyznania w trybie indywidualnym stypendium na pewien krótki okres, np. do końca tego roku. Jesienią zaczną się starty w Pucharze Świata, wówczas zawodniczka będzie miała szansę wypełnić kryteria. Mówię o zajęciu miejsc 1-8 - podkreślił Giersz.

Czerwonka - tak jak trzy medalistki z Vancouver - dostała od PKOl premię medalową w wysokości 75 tys. złotych.



Gwiazdy sportów zimowych
Polecamy także
  • 43 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

  • Re: Natalia Czerwonka o stypendium: Świętej pamię lukasss.w 06.05.10, 18:43

    Wolne żarty...Pan Nurowski mi obiecał...akurat.Typowo PiSowskie gadanie. Jak zdabędzie medal dosatnie stypendium zasady sa proste i koniec.»

  • Spadaj na drzewo czerwonko!!! orgelmusik 07.05.10, 10:56

    Spadaj na drzewo czerwonko!!! Czerwona zarazo! Niby dlaczego mam cię utrzymywać ze swoich podatków? Idź pracuj do kopalni, to może będziesz miała emeryturę, małpo czerwona. Nie wygaduj bzdur»

Najnowsze informacje