W sobotnim konkursie indywidualnym Romoeren zajął dopiero 25. miejsce. Dzień później Norwegowie prowadzili w konkursie drużynowym, ale ostatnią próbę Romoeren zepsuł i wygrali
Niemcy (
Norwegia była druga). Zawodnik był tak sfrustrowany swoim słabym występem, że uderzył pięścią w ścianę i złamał mały palec lewej ręki. W niedzielę wieczorem został poddany zabiegowi.
- To było niewiarygodnie głupie, szczególnie przed tak ważnymi zawodami jak igrzyska. Żałuję, że to zrobiłem, ale nie potrafiłem opanować frustracji - powiedział Romoeren dla serwisu internetowego skijumping.no.
Lekarze obawiając się nieprawidłowego zrośnięcia kości założyli mu drut stabilizujący.
- Po zabiegu odczuwam ból, ale podczas startów na olimpiadzie wszystko będzie już w porządku. Palec nie powinien mi w niczym przeszkadzać - zapewnił Romoeren.
Vancouver 2010 w Sport.pl Już od piątku na portalu Sport.pl igrzyska w Vancouver. Codzienne relacje Z Czuba i na żywo, relacje prosto z Kanady specjalnych korespondentów,
wideo komentarze, rozmowy z naszymi gwiazdami i komplet wyników, także tych z nocy polskiego czasu. A rano o godz. 9 w TOK FM magazyn olimpijski Michała Pola. Zapraszamy do śledzenia igrzysk w Sport.pl