Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Vancouver 2010

Czas w Vancouver

godz.

Czas w Polsce

godz.
http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Vancouver 2010. Jurkiewicz ostatnia wśród solistek. "Wstyd!"

Łukasz Cegliński
2010-02-24, ostatnia aktualizacja 2010-02-24 17:46
Vancouver 2010. Anna Jurkiewicz. Fatalnie wypadła w Vancouver
Vancouver 2010. Anna Jurkiewicz. Fatalnie wypadła w Vancouver
Fot. Mark Baker AP

Jedyna Polka w konkurencji solistek Anna Jurkiewicz zajęła ostatnie, 30. miejsce w programie obowiązkowym. "Wstyd!" - podsumowali jej występ komentatorzy Eurosportu. "Trudno skomentować taki występ Ani" - szukał słów Przemysław Babiarz z TVP Sport.

Vancouver 2010. Anna Jurkiewicz
Fot. David J. Phillip AP
Vancouver 2010. Anna Jurkiewicz
Vancouver 2010. Anna Jurkiewicz
Fot. David J. Phillip AP
Vancouver 2010. Anna Jurkiewicz
Jurkiewicz zdobyła za swój program zaledwie 36,1 punktu. Do 24. miejsca, które gwarantowało miejsce w czwartkowym programie dowolnym, straciła 13 punktów.

Program obowiązkowy polega na wykonaniu elementów zaplanowanych przez zawodnika. Jurkiewicz podeszła do niego ambitnie - miała zacząć od potrójnego flipa i kombinacji potrójnych toeloopów, a ponadto wykonać podwójnego aksla.

Nie zrealizowała żadnego z tych punktów. Był podwójny salchow, podwójny toeloop i pojedynczy aksel. "Czyli już sporo wiemy" - powiedział po tej sekwencji Babiarz dając do zrozumienia, że poziom Jurkiewicz nie da jej miejsca w programie dowolnym. "Skoki nie udały się krótko mówiąc. Plany były ambitne, ale niewiele z tego pozostało" - podsumował występ Polki komentator TVP Sport.

Ostrzejsi byli komentatorzy Eurosportu, którzy przez cały występ Polki mówili niewiele, a potem skwitowali go słowem "Wstyd!". Dodali, że jeśli się nie ma odwagi wykonać tego, co się planowało, to lepiej w ogóle nie przyjeżdżać na igrzyska. Występ Polki miał się nijak do znakomitego poziomu rywalek i raczej denerwował niż wzruszał tak, jak przejazd Kanadyjki Joannie Rochette.

26-letnia Jurkiewicz nie jechała jednak do Vancouver z wielkimi oczekiwaniami - ostatnio jej największym sukcesem było 19. miejsce na mistrzostwach świata w 2009 roku. Kariera Jurkiewicz nie potoczyła się zgodnie z oczekiwaniami - Wikipedia podaje, że łyżwiarka już w wieku 13 lat wykonywała wszystkie potrójne skoki, jako pierwsza Polka zakwalifikowała się do cyklu Grand Prix Juniorów, a w 1998 roku zajęła piąte miejsce w MŚ juniorów.

Rozwój pokrzyżowały jej jednak kontuzje i problemy rodzinne. W 2004 roku Jurkiewicz przerwała karierę, którą wznowiła po dwóch latach. Zdobyła potem dwa mistrzostwa i jedno wicemistrzostwo Polski, ale nie były to osiągnięcia na miarę Anny Rechnio, która w 1994 roku zajęła 10. miejsce na igrzyskach w Lillehammer, co jest największym sukcesem polskich solistek na olimpiadzie.

Solista, Przemysław Domański, zajął w Vancouver trzecie od końca, 28. miejsce. Trzecia od końca była także para sportowa Joanna Sulej i Mateusz Chruściński (18. na 20). W parach tanecznych Polacy nie startowali.

Polscy panczeniści także w czołówce najgorszych


Gwiazdy sportów zimowych
Polecamy także
  • 361 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    89 głosów

Najnowsze informacje