Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Vancouver 2010

Czas w Vancouver

godz.

Czas w Polsce

godz.
http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Vancouver 2010. Norweskie media nie potępiają Kowalczyk

dsz, Dagbladet, Aftenposten, PAP
2010-02-28, ostatnia aktualizacja 2010-02-28 17:44
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

- Kowalczyk wspaniale pobiegła na 30 km. Mimo całego zamieszania z astmą klasę pokazała Marit Bjoergen, która od razu po zakończeniu biegu pogratulowała Polce - piszą norweskie media, które doceniają wyczyn Kowalczyk i nie potępiają jej za ataki na Bjoergen. Zauważają jednak, że prawdziwych przeprosin od Polki Bjoergen się nie doczekała.

Justyna Kowalczyk (z lewej)
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Justyna Kowalczyk (z lewej)
Justyna Kowalczyk i Marit Bjoergen
Fot. MICHAEL DALDER REUTERS
Justyna Kowalczyk i Marit Bjoergen
Justyna Kowalczyk wygrała sobotni wyścig na 30 kilometrów po pasjonującym finiszu z Norweżką Marit Bjoergen. Wcześniej zdobyła brąz w biegu łączonym na 15 kilometrów oraz srebro w sprincie.

Norweskie media (m.in. gazety 'Dagbladet', 'Aftenspoten') nie mają wątpliwości - Justyna Kowalczyk w świetnym stylu wygrała ostatnią olimpijską rywalizację biegaczek.

- Marit Bjoergen została królową igrzysk, lecz nazwiskiem dnia było Kowalczyk" -napisał dziennik "Verdens Gang" o ostatniej kobiecej konkurencji narciarskiej na trasach w Whistler.

Gazeta podkreśliła, że "biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne to nawet czas zwyciężczyni był imponujący i rekordowy. Dla Kowalczyk to pierwszy zloty medal olimpijski i wielka radość".

Dziennik "Dagbladet" ocenił: - Mimo że wynik tego ciężkiego jak ołów pojedynku na mokrym i lepkim śniegu nie był taki, jakiego my zdenerwowani do granic wytrzymałości Norwegowie byśmy sobie życzyli, to i tak przejdzie do historii narciarstwa jako pokaz wspaniałej rywalizacji do ostatnich metrów.

Gazeta podkreśliła, że - Bjoergen nie wyciągnęła wniosków z głoszonej przez Szwedów taktyki, źle rozegrała ten bieg i w końcu licząc na swoje sprinterskie umiejętności przegrała z silniejszą Kowalczyk.

- Po kilku dniach, opisywanego szeroko konfliktu między tymi dwoma biegaczkami, nastąpił czas rozstrzygnięcia i niestety dla nas olimpijska królowa nie była w stanie wykrzesać dodatkowych sił. W ostatecznej rozgrywce to Kowalczyk wyciągnęła najdłuższą zapałkę i zdobyła swój długo wyczekiwany złoty medal. Dla Bjoergen jest to również ogromny sukces ponieważ żaden norweski sportowiec nie zdobył aż tylu medali podczas jednych igrzysk olimpijskich od 86 lat - skomentował dziennik "Aftenposten".

Bjoergen zdobyła w Vancouver pięć medali, w tym trzy złote, srebrny i brązowy. Inni herosi norweskiego sportu, m.in. biathlonista Ole Einar Bjoerndalen i biegacz narciarski Bjoern Daehlie podczas jednej olimpiady zdobyli maksymalnie cztery medale.

Sama Marit Bjoergen powiedziała po biegu:

- Zrobiłam wszystko co w mojej mocy. Kowalczyk była niesamowita - przyznała Norweżka.

Mimo drugiego miejsca w swoim ostatnim olimpijskim występie to Bjoergen jest niekwestionowaną królową tych igrzysk. Godne zauważenia jest, że mimo konfliktu Kowalczyk i Bjoergen norweskie media nie atakują Polki. W prasie brakuje mocnych słów określających jej zachowanie. Media nie starają się komentować słów Kowalczyk, która po biegu powiedziała, że wybrała zły czas na oskarżenia, które wymierzyła w sportowców chorujących na astmę. Mimo tego, Polka nie uważa, że to coś złego.

Prawdziwych przeprosin nie było

Media podkreślają klasę Bjoergen, która po biegu od razu podeszła i pogratulowała Kowalczyk zwycięstwa. Norweżka uważa, że cała sprawa jest już zakończona. Gazeta 'Dagbladet' zapytała Bjoergen o to, czy Polka przeprosiła ją indywidualnie -a nie tylko na konferencji prasowej.

- Żadnych indywidualnych przeprosin nie usłyszałam, byłabym zdziwiona, gdyby tak się stało. Poza tym, nie obchodzi mnie już to - sprawa zakończona. - powiedziała Marit Bjoergen.

Czy Justyna Kowalczyk kpiła z astmy Bjoergen? »

Robert Korzeniowski: astma jest"choroba zawodową" sportowców »

Niedojrzałość olimpijska Justyny Kowalczyk psuła atmosferę biegów w Vancouver »

Wygraj Ligę

"Wygraj Ligę" - największy piłkarski konkurs w Polsce - wystartował! To już 18. edycja gry, w której bierze udział nawet kilkadziesiąt tysięcy drużyn. Stwórz własny zespół, załóż lub dołącz do ligi prywatnej, rób transfery, ściągaj sponsorów. Zagraj i "Wygraj Ligę"! »


Zwycięzca zdobędzie 10 000 zł, ale pula nagród to aż 25 000 zł. Zapraszamy do gry.

Bjoergen zgubiła wszystkich oprócz mnie - powiedziała Kowalczyk »


Zobacz więcej na temat:

Gwiazdy sportów zimowych
Polecamy także
  • 70 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Najnowsze informacje