Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Vancouver 2010

Czas w Vancouver

godz.

Czas w Polsce

godz.
http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Vancouver 2010. Tor bobsleistom nieprzyjazny

rb, qbi Whistler
2010-02-27, ostatnia aktualizacja 2010-02-27 10:35

BobslejeCzwórki: IV przejazd

27.02.2010, godzina 23:45
Whistler Sliding Centre
LP: Kraj: Czas (min:ss) :
1. USA 1 3:24.46
2. Niemcy 1 3:24.84
3. Kanada 1 3:24.85
...
14. Polska 1 3:28.53
Vancouver 2010. Kraksa czeskich bobsleistów
Vancouver 2010. Kraksa czeskich bobsleistów
Fot. JIM YOUNG REUTERS

Jak obiecali, tak zrobili. Prezes PKOl. Piotr Nurowski i sekretarz generalny Adam Krzesiński pomogli nieść ważący prawie 260 kg bobslej na start. W Whistler rozpoczęła się rywalizacja czwórek.


Fot. Elise Amendola AP Cathleen Martini idzie ku linii końcowej toru
Fot. Michael Sohn AP
Cathleen Martini idzie ku linii końcowej toru
SERWISY
WYNIKI
Po pierwszym ślizgu polska załoga z pilotem Dawidem Kupczykiem zajmowała 16. miejsce. W drugim Polacy pojechali minimalnie wolniej, ale udało im się awansować na 14. pozycję.

Tor w Whistler nie jest przyjazny ani saneczkarzom, ani bobsleistom. W piątek trzy załogi miały wywrotkę już w pierwszym ślizgu. Leżeli m.in. uznawani za jednych z faworytów Rosjanie z pilotem Aleksandrem Zubkowem, brązowym medalistą w dwójce. To od niego nasi bobsleiści pożyczyli cztery lata temu boba na którym jechali podczas igrzysk w Turynie. - Pędząc 150 km/h wystarczy najmniejszy błąd pilota i jest wywrotka. Człowiek jest poobcierany, potłuczony, ma sporo odparzeń na plecach. Nam się zdarzyło raz - opowiada Kupczyk.

- Znam dużo przyjemniejszych rzeczy niż wywrotka w bobie, ale my się nie boimy - uśmiechał się Marcin Niewiara.

Wystraszyli się za to Holendrzy, których zachwalał trener Andrzej Kupczyk. Pilot Edwin van Calker stwierdził, że brakuje mu pewności i boi się startować na tym torze. Na starcie zabrakło także wiceliderów klasyfikacji generalnej PŚ, prowadzonych przez Janisa Mininsa Łotyszy. - We czwartek mieli wypadek, potłukli się rozpychający. Do tego w dniu ich otwarcia igrzysk Minins miał operację wycięcia wyrostka robaczkowego i nie jechał w dwójkach - opowiada Niewiara. Łotysze to brązowi medaliści MŚ, a rok temu w Whistler załoga Mininsa wygrała zawody PŚ.

Polacy o takich sukcesach mogą na razie marzyć - sukcesem będzie, jeśli ukończą wszystkie ślizgi. Na ostatnim treningu przed startem Kupczyk wreszcie znalazł sposób, jak pokonać wiraż numer 11 na którym dotąd miał mnóstwo problemów. - Wreszcie zajarzyłem, że za późno zaczynałem sterować i bob źle opadał na tor. Teraz wykonałem manewr siedem metrów wcześniej i było dobrze - mówił polski pilot. Nie było błędów na "jedenastce", był za to na siódmym wirażu i polski bobslej wpadł w tzw. posuw. Jechał trąc o bandy. - Straciliśmy chwilę, ale nie było to niebezpieczne - powiedział Kupczyk.

Na start bobsleja pomógł nieść prezes Nurowski, który obiecał to przed igrzyskami. Sprawa była głośna, gdy się okazało, że nie ma komu pomóc w przytarganiu bobsleja z parkingu na tor. - My musimy się wtedy rozgrzewać, koncentrować, przygotowywać do startu, a nie zajmować bobem - mówił Dawid Kupczyk.

Prezes ujął się honorem i zapowiedział, że jeśli będzie trzeba on i Krzesiński pomogą nieść boba. Choć pomoc potrzebna nie była - obietnicy dotrzymali.

Kolejna kraksa na torze bobslejowym »


Źródło: Gazeta Wyborcza

Zobacz więcej na temat:

Gwiazdy sportów zimowych
Polecamy także
  • 16 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • Vancouver 2010. Tor bobsleistom nieprzyjazny maz-46 27.02.10, 08:24

    Czy wie ktoś może, dlaczego konstrukcja takiego boba nie może być inna? Chodzio to, by głowy i plecy zawodników jadących w środku nie wystawały pozabobslej. W razie wywrotki byliby osłonięci»

  • Vancouver 2010. Tor bobsleistom nieprzyjazny pierrecruise 27.02.10, 08:36

    Prezes Nurowski przynajmniej trochę świata zwiedzi, potem po takich Igrzyskachkilka nieprzyjemnych tygodni tłumaczenia się z wyników, ale sprawa cichnie imożna bawić się dalej. Super fucha! »

Najnowsze informacje

Bobsleje - mecze