Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Vancouver 2010

Czas w Vancouver

godz.

Czas w Polsce

godz.
http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Vancouver 2010. Zamieszanie na biathlonowej trasie

PAP, mo
2010-02-17, ostatnia aktualizacja 2010-02-17 00:46
Bjorn Ferry
Bjorn Ferry
Fot. Jin-man Lee AP

Błędy sędziów wprowadziły sporo zamieszania do wtorkowej rywalizacji biathlonistów w biegu na dochodzenie na 12,5 km. Dwóch zawodników za wcześnie ruszyło na trasę i ich wyniki zostały później skorygowane. - To skandal - ocenił trener Tomasza Sikory, Roman Bondaruk.

Na trasę zawodnicy ruszyli zgodnie z kolejnością i różnicami czasowymi na mecie niedzielnego sprintu. Wskutek pomyłki arbitrów zbyt wcześnie wystartowali Kanadyjczyk Jean Philippe Leguellec i Amerykanin Jeremy Teela.

- Normalnie trzeba by było zatrzymać rywalizację i na nowo wszystkich puścić. To była wina sędziego, który pomylił tory i ustawiając zawodników "szóstkę" postawił na "dziewiątce". "Czwórka" jeszcze stała, a "dziewiątka" była już na trasie. Nie było wiadomo co się dzieje - opowiadał Bondaruk.

Po decyzji sędziów, by Leguellekowi i Tefli dodać odpowiednio 30 i 22 s do uzyskanych na mecie rezultatów (o tyle bowiem zostali wcześniej wypuszczeni), Amerykanie postanowili złożyć protest.

- I słusznie - uważa trener 18. we wtorek Tomasz Sikory. - Amerykanie się oburzyli, że to nie jest wina zawodnika i chcieli, aby uznać jego wynik uzyskany na trasie. Mają rację, ale niestety przepisy mówią inaczej - dodał.

Mimo pudeł świetny bieg Tomasza Sikory »


Zobacz więcej na temat:

Gwiazdy sportów zimowych
Polecamy także
  • 26 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Najnowsze informacje