Zmiany te wymusiła pogoda, która płata figle, zniekształca rywalizację i przynosi niespodziewane rozstrzygnięcia. Tak jak w
niedzielnym biathlonie, gdy najlepsi - m.in. Ole Einar Bjoerndalen - a także
Tomasz Sikora na strzelnicy pojawili się przy gęsto sypiącym i zmieszanym z deszczem śniegu. Efekt? Cztery pudła Norwega, dwa Polaka i utrata szans na medale.
Pogody w Whistler Olympic Park obawiał się też polski obóz Justyny Kowalczyk. Najlepsza obecnie zawodniczka świata miała wybiec na trasę jako ostatnia, co w normalnych warunkach bardzo jej odpowiada - ma pod kontrolą czasy rywalek biegnących przed nią. Ale na igrzyskach istniało ryzyko, że przy minimalnie dodatniej temperaturze i zmiennych warunkach słabsze zawodniczki rozkopią śnieg tworząc miękką pulpę. Kowalczyk musiałby się zmagać nie tylko z płaską trasą (a za takimi nie przepada), ale też ze śnieżną breją. Wyniki znów zostałyby wypaczone.
Dlatego w nocy polskiego czasu odbyła się gorąca dyskusja trenerów i organizatorów. Jak informowali korespondenci
Sport.pl z Vancouver Kowalczyk mogła być przesunięta na początek listy startowej.
Ale tak się nie stało. Zamiast tego wybrano rozwiązanie "mieszane". - Najpierw na trasę wyruszy dziesięć słabszych biegaczek, które przetrą szlak. Po nich - z numerami od 11 do 33 najlepsze zawodniczki w odwrotnej kolejności. Dalej znów słabsze. W sumie 78 pań co pół minuty każda - donosi Robert Błoński, specjalny wysłannik Sport.pl na
igrzyska w Vancouver. Polka wystartuje dokładnie o 19.16 i 30 sekund. Najgroźniejsza wydaje się rywalka Szwedka Charlotte Kalla - minutę wcześniej. Jako 28. ruszy inna faworytka Norweżka Maritt Bjoergen.
Kwadrans później już na mecie okaże się, czy
Justyna Kowalczyk wywalczyła dla Polski drugi medal w Vancouver.
Vancouver 2010 na Sport.pl Na portalu Sport.pl codziennie od godz. 17 relacje Z Czuba i na żywo, całą dobę relacje prosto z Kanady od naszych specjalnych korespondentów,
wideo komentarze, rozmowy z naszymi gwiazdami i komplet wyników, także tych z nocy polskiego czasu. A o godz. 9 rano w Radiu TOK FM magazyn olimpijski Michała Pola - oraz stream wideo live w naszym portalu.
Zespół Sport.pl przygotowuje też "Gazetę olimpijską" - codziennie do kupienia z "Gazetą Wyborczą".