Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Vancouver 2010

Czas w Vancouver

godz.

Czas w Polsce

godz.
http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Vancouver 2010 - Gubała: ekipa biegaczek nie jest równo traktowana

borzech, PAP
2010-02-07, ostatnia aktualizacja 2010-02-07 19:57
Fot. Dmitry Lovetsky AP

Kadra polskich biegaczek na igrzyska w Vancouver jest nierówno traktowana, a sztafeta bez Justyny Kowalczyk nie ma szans na dobry wynik - uważa pierwszy trener Sylwii Jaśkowiec, Stanisław Gubała. Apoloniusz Tajner zapewnia, że liderka PŚ pomoże koleżankom.

- Według moich informacji Justyna Kowalczyk zrezygnuje ze startu w sztafecie i zamiast niej będzie startować jedna z biathlonistek - powiedział Gubała.

- To prawda. Jest taka koncepcja, ale nie chcemy tej myśli do siebie dopuszczać. Jesteśmy przekonane o tym, że wystąpimy w najmocniejszym składzie - skomentowała Jaśkowiec, która w minionym sezonie dwukrotnie zdobyła mistrzostwo świata o lat 23.

Gubała jest zbulwersowany nierównym traktowaniem kadry polskich narciarek biegowych.

- Istnieje duża przepaść w odnoszeniu się do Justyny Kowalczyk, a pozostałych zawodniczek. Chociażby sprawa przygotowań, które dla pozostałych dziewczyn były kiepskie, nawet bardzo. Dlaczego przez dwa tygodnie w okresie świątecznym w domu siedziały pozostawione same sobie Paulina Maciuszek, Kornelia Marek i Sylwia Jaśkowiec? Nie były objęte żadnym treningiem w ośrodku specjalistycznym. Do tego dochodzą nas słuchy, że wspomniana trójka - jak i nasi narciarze biegowi - nie będą mogli korzystać z usług osób pracujących dla Kowalczyk, w tym serwismenów - powiedział Gubała.

Sztab najlepszej polskiej biegaczki liczy siedem osób, w tym dwóch serwismenów. Pozostałe mogą liczyć na pomoc jednego.

- To nie jest komfortowa sytuacja, ale jakoś będziemy musiały sobie z tym poradzić. Nie załamujemy się, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że Justyna pojechała do Vancouver po medale i wszystko musi być temu podporządkowane - skomentowała Jaśkowiec.

Gubała również przyznał, że to właśnie dzięki Kowalczyk igrzyska w Kanadzie mogą dla Polski stać "pod znakiem narciarstwa biegowego", ale podkreślił, że nie można "gorzej traktować pozostałych".

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego (PZN) Apoloniusz Tajner zapewnił, że Justyna Kowalczyk nie rozważa rezygnacji z występu w sztafecie 4x5 km.

- Pierwszy raz słyszę o takiej ewentualności - powiedział. - Od początku przygotowań Justyna miała w planach występ w sztafecie. Ten bieg miał stanowić dla niej formę przetarcia przed kończącym olimpijską rywalizację starcie na 30 km.

Jak dodał, owszem brana jest pod uwagę zmiana w składzie sztafety, ale nie dotyczy ona Kowalczyk.

- Proszę zauważyć, że jedziemy do Vancouver bez rezerwowej. Oprócz Kowalczyk, startować mają Sylwia Jaśkowiec, Kornelia Marek i Paulina Macieuszek. Gdyby okazało się, że jedna z nich jest gorzej dysponowana, chora bądź kontuzjowana, czego oczywiście nikomu nie życzę, to wtedy skorzystalibyśmy z pomocy którejś z biathlonistek - wyjaśnił.

Jego zdaniem, celem sztafety biegaczek jest co najmniej powtórzenie szóstego miejsca z ostatnich mistrzostw świata w Libercu, czyli szóstego miejsca. - Bez Justyny trudno o tym marzyć, a bardzo byśmy chcieli ten cel zrealizować - podkreślił Tajner.

Pierwsza konkurencja narciarska biegowe rozegrana zostanie 15 lutego o godz. 19.00 czasu polskiego - kobiety będą rywalizować na dystansie 10 km stylem dowolnym.

Kowalczyk wygrała sprint w kanadyjskim Canmore »


Zobacz więcej na temat:

Gwiazdy sportów zimowych
Polecamy także
  • 50 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

  • Vancouver 2010 - Gubała: ekipa biegaczek nie je... maz-46 08.02.10, 07:01

    Gubała i jego panny powinni się cieszyć, że w ogóle jadą na igrzyska. Gdyby toode mnie zależało z pewnością by nie pojechali.Jaśkowiec i pozostałe od 2 lat nie robią żadnych postępów. Ich »

  • Vancouver 2010 - Gubała: ekipa biegaczek nie je... 13monique_n 08.02.10, 10:19

    No, pewnie, że nie jest!!!! Bo to Justyna wygrywa wszystko, co się da. A pozostałych nazwisk to nikt nawet nie zna. KOlejność jest taka - najpierw ciężka praca i chociaż jakiś wynik, a potem»

  • Vancouver 2010 - Gubała: ekipa biegaczek nie je... decha5 08.02.10, 11:41

    Szanowny Panie Redaktorze! Przyjemnie jest się ogrzewać w czyimś blasku iniezaprzeczalnym talencie! Tak robi wielu na świecie! Ale tylko w Polsce tymmniej utalentowanym leniom to jeszcze za »

Najnowsze informacje