Sport.pl

Urszula Radwańska przegrała seta 0:6, ale potem fantastyczny powrót! Coraz bliżej kwalifikacji do Australian Open

Urusza Radwańska pokonała Chorwatkę Janę Fett 0:6, 6:1, 6:2 w 1. rundzie turnieju WTA Challenger w Tajpej. Zwycięstwo przybliżyło Polkę do kwalifikacji Australian Open.

Pierwszy set był fatalny w wykonaniu Urszuli Radwańskiej. Polka bardzo szybko dała się dwukrotnie przełamać i momentalnie zrobiło się 0:5. Chociaż nasza zawodniczka podjęła jeszcze walkę, wywalczając break pointy, to pierwszą partię przegrała bez choćby jednego, zwycięskiego gema.

Porównujemy Huberta Hurkacza i Kamila Majchrzaka. Kto ma większy talent?

Drugi set wyglądał niemal dokładnie odwrotnie. To Radwańska zaczęła grać bardzo dobrze, a jej przeciwniczka zaczęła popełniać sporo błędów. Polka wywalczyła przełamania w drugim i czwartym gemie, wygrywając seta 6:1. Trzecia partia była najbardziej zacięta, jednak i ją pewnie wygrała Radwańska, dzięki breakom w trzecim oraz siódmym gemie.

Ostatecznie Polka zwyciężyła w całym meczu 0:6, 6:1, 6:2. To zwycięstwo bardzo cenne, ponieważ warte jest 15 punktów do rankingu WTA. One powinny dać Polce powrót to TOP 250 klasyfikacji, co z kolei wiąże się z możliwością udziału w kwalifikacjach do przyszłorocznego Australian Open. Turniej główny w Melbourne rozpocznie się 20 stycznia.

W 2. rundzie turnieju WTA Challenger w Tajpej rywalką Radwańskiej będzie najwyżej rozstawiona  Danka Kovinić (WTA 91). Czarnogórka w 1. rundzie pokonała Eudice Chong (WTA 451) 6:7(3), 6:4, 6:3.

Więcej o:
Komentarze (14)
Urszula Radwańska przegrała seta 0:6, ale potem fantastyczny powrót! Coraz bliżej kwalifikacji do Australian Open
Zaloguj się
  • wozdo

    Oceniono 3 razy 3

    Ula nie przejmuj się i graj dalej

  • state77

    Oceniono 6 razy 2

    Czarnogórka?? Całe szczęście, że Urszula nie grała z reprezentantką Bośni i Hercegowiny.

  • rozdeptany_przez_pis_robak

    Oceniono 4 razy 2

    Życzę powodzenia.

  • susceptant

    Oceniono 1 raz 1

    No nie wiem, czy to da miejsce w kwalifikacjach.
    128 zawodniczek startuje turnieju głównym, z czego 104 z rankingu, 16 jest z kwalifikacji, a 8 z dziką kartą. Do kwalifikacji przystępuje kolejnych 128 zawodniczek, w tym 8 z dziką kartą. Teoretycznie pewny start w kwalifikacjach daje ok. 230 miejsce w rankingu (większość dzikich kart z turnieju głównego to zawodniczki z drugiej i początku trzeciej setki rankingu). Niektóre z tych 230 zawodniczek nie wystartują: ze względu na kontuzje, inne nie przyjadą ze względu na koszty (to dotyczy zwłaszcza zawodniczek startujących w kwalifikacjach). Tak, czy owak, miejsca rankingowe miedzy 230-250 dają dużą szansę na start w kwalifikacjach, ale ich nie gwarantują.

  • state77

    Oceniono 7 razy 1

    Njus jak z paska TVP. Gdyby przełożyć go na język polityki brzmiałby tak: Bartłomiej Misiewicz był w więzięniu ale w fantastyczny sposób opuścił pakę i jest coraz bliżej Pałacu Prezydenckiego.

  • mer-llink

    Oceniono 4 razy -2

    Zamiast męczyć się w kwalifikacjach, Radwańska na Ministra Sportu!
    Że co, że nie o tę Radwańska chodziło?
    Nie szkodzi, ta też się nada. Lenin mawiał, że państwem może rządzić kucharka.
    Że co, że to w ogóle nie Radwańska a Tatuś Radwański na Ministra?
    Nie szkodzi. Powoła córki na wiceministrów. I wszystko będzie grało.
    Po co się męczyć w challengerach, futursach i jakichś tam kwalifikacjach?
    No po co?

  • js08836

    Oceniono 8 razy -4

    Lat 28 i 9 miesięcy. Ranking live 243 miejsce. Czy to ma być przyszłość polskiego tenisa ? Lepiej nich przyśle jakieś zdjęcia z plaży, to jej wychodzi najlepiej.

  • wassercug_fajwel

    Oceniono 8 razy -6

    To ona jeszcze gra w tenisa?
    Kogo interesuje zawodniczka nr 257?
    Jak wejdzie do top 100 to wtedy pogadamy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX