Sport.pl

Roger Federer uciekł spod topora, ale do awansu jeszcze daleka droga

Roger Federer pokonał Matteo Berrettiniego 7:6(2), 6:3 w drugim meczu Turnieju Mistrzów w Londynie. Dzięki temu zwycięstwu Szwajcar zachował szanse na awans do półfinału.

Federer zachował szanse na awans

Roger Federer (3. ATP) w niedzielę przegrał z Dominikiem Thiemem (5. ATP) 5:7, 5:7 i znalazł się pod ścianą. We wtorek musiał pokonać 8. na świecie Matteo Berretiniego. Zadanie wykonał bezbłędnie - wygrał 7:6(2), 6:3. 

Hurkacz zdradził nam, skąd wzięły się jego dobre wyniki w tym sezonie:

Tylko w pierwszym secie 23-letni Włoch był godnym rywalem dla 38-letniego Szwajcara. Federer zwyciężył po tie-breaku, w którym oddał przeciwnikowi tylko dwa punkty. W drugiej partii tenisista z Bazylei dwukrotnie przełamał Berrettiniego i odniósł pierwsze zwycięstwo w tegorocznym Turnieju Mistrzów. 

Thiem ogra kolejnego faworyta?

W drugim wtorkowym meczu grupy Bjoerna Borga Thiem zmierzy się z Novakiem Djokoviciem (2. ATP). Wicelider rankingu ma już jedno zwycięstwo, bo w niedzielę pokonał Berrettiniego 6:2, 6:1. Jeśli Austriak ogra Serba, będzie już pewny awansu do półfinału. Ich spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:00. W czwartek w ostatniej trzeciej kolejce grupowej Federer zagra z Djokoviciem, a Thiem z Berrettinim. 

W drugiej grupie rywalizują Rafael Nadal, Alexander Zverev, Stefanos Tsitsipas i Daniił Miedwiediew. W środę Miedwiediew zmierzy się z Nadalem, a Tsitsipas ze Zverevem.

Więcej o: