Sport.pl

Andy Murray wraca do gry. Pokonał półfinalistę US Open!

Andy Murray walczy o powrót do formy, którą zachwycał przez lata. Szkot w 1. rundzie turnieju ATP w Pekinie pokonał niespodziewanie Matteo Berrettiniego 7:6(2), 7:6(7).

Świat tenisa obserwuje w ostatnich miesiącach niesamowitą walkę Andy'ego Murraya o powrót do dawnej dyspozycji. Były numer jeden światowego rankingu miał problemy z biodrem i groziło mu zakończenie kariery. Nie załamał się, a we wtorek odniósł największe zwycięstwo od września 2018 roku. Wówczas pokonał Davida Goffina (15. ATP) w Shenzhen. Tym razem Matteo Berrettiniego (13. ATP) w Pekinie.

Świątek gra już jak najlepsze tenisistki:

Murray odniósł ważne zwycięstwo

Zwycięstwo nad Włochem jest o tyle cenne, że to półfinalista ostatniego US Open. Berrettini w meczu o finał w Nowym Jorku nie dał rady Rafaelowi Nadalowi. Spotkanie Murray - Berrettini było bardzo zacięte. Szkocki tenisista potrzebował dwóch tie-breaków, by pokonać rywala. Mecz zakończył przy własnym serwisie po dwóch godzinach i trzech minutach. W drugiej rundzie w Pekinie Murray zagra z rodakiem Cameronem Norrie (69. ATP).

Forma Murray'a rośnie

Andy Murray po tegorocznym Australian Open miał półroczną przerwę. Wrócił na sezon gry na trawie, ale tylko do rywalizacji deblowej i w mikście. W singlu gra dopiero od sierpnia, do tej pory ze słabym powodzeniem. Miesiąc temu odpadł w ćwierćfinale malutkiego challangera na Majorce. Pokonał go 212. na świecie Włoch Matteo Viola. Sam Murray ze względu na przerwę w grze jest jeszcze dalej w rankingu ATP - na 503. miejscu.

Więcej o:
Komentarze (4)
Andy Murray wraca do gry. Pokonał półfinalistę US Open!
Zaloguj się
  • spector1

    0

    Murray nigdy nie powróci do dawnej formy.
    Profesor Derek McMinn, który operował Murraya udzielił wywiadu 26,02,2019r.
    Cały ten wywiad to zwykła reklama jego kliniki adresowana do emerytów lub niedzielnych
    "sportowców"
    Postępu medycyny jeżeli chodzi elitę tenisa nie ma.
    Poprawa o 80% nigdy nie zapewni AM powrotu na szczyt.
    Dlaczego Murray nabawił się kontuzji prof McMinn nie zna odpowiedzi.
    Ogólniki, którymi żongluje profesor dobre są dla leśnych dziadków.
    Przykłady z golfa , boksu czy badmintona to zwykła kpina.
    Oczywiście implant, który wytrzymuje ponad 20 lat zadowoli każdego dziadka pomimo ceny
    16 tys funtów.
    Nigdzie na świecie nie ma nie ma dowodów, że ten cudowny implant pozwala powrócić na szczyt tenisiście z elity.
    Sprawiedliwości stało się zadość -arogancja Murraya ,granicząca z chamstwem, w stosunku do Janowicza podczas meczu na Wimbledonie została ukarana
    Linków do literatury medycznej w j.ang nie będę podawał -(za wysokie progi nawet dla ekspertów tenisa GW).

    Spector

  • helwiusz

    Oceniono 2 razy 0

    <<Były numer jeden światowego rankingu miał problemy z biodrem>>

    "Problemy" to mało powiedziane - on ma sztuczne biodro! Gdyby wrócił do dawnych wyników w singlu, byłoby to nie lada sensacją i niebywalym sukcesem także i dla Dereka McMinna, brytyjskiego ortopedy, który wszczepił mu implant własnej konstrukcji.

  • boliver

    Oceniono 3 razy -1

    Bez znaczenia,,

    Tak czy inaczej jest skonczony

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX