Sport.pl

Iga Świątek dzielnie walczyła, ale odpadła w II rundzie US Open

W czwartek Iga Świątek wygrała pierwszego seta 6:3 z Łotyszką Anastazją Sewastową, ale kolejne dwa przegrała (1:6, 3:6). I tym samym została wyeliminowana z US Open już w drugiej rundzie.

W I rundzie Iga Świątek (49. WTA) nie dała żadnych szans Serbce Ivanie Jorović (93. WTA), zwyciężając 6:0, 6:1. Z kolei Anastasija Sevastova pokonała w poprzedniej rundzie Eugenie Bouchard (119. WTA) 6:3, 6:3. Łotyszka rozstawiona jest w tegorocznym US Open z "12". Spotkanie Świątek z Sevastovą miało się odbyć w środę, ale - przez obfite opady deszczu w Nowym Jorku - zostało przełożone na czwartek.

Od początku było wiadomo, że to Łotyszka będzie faworytką. 29-latka znajduje się obecnie w niezłej formie, bowiem pod koniec lipca zwyciężyła w turnieju Baltic Open 2019 rozgrywanym w Jurmale. Przypomnijmy, że w finale Sevastova wygrała z Katarzyną Kawą 3:6, 7:5, 6:4. Przed rokiem rywalka Świątek dotarła aż do półfinału nowojorskiej imprezy.

A jak było w czwartek?

Warszawianka udanie rozpoczęła mecz. Szczególnie skuteczna była przy własnym podaniu. W szóstym gemie Sewastowa została przełamana przez Polkę. Ostatecznie Świątek wygrała pierwszego seta 6:3.

W kolejnym secie Łotyszka grała już dużo lepiej. I choć Polka początkowo skutecznie się broniła, miała nawet dwa break-pointy, to ostatecznie zaczęła popełniać wiele błędów. Sewastowa to wykorzystała i pewnie wygrała 6:1. W decydującym secie Świątek długo stawiała opór, było już nawet 3:3, ale ostatecznie przegrała 3:6.

W III rundzie Sewastowa zmierzy się z Petrą Martić, która jest sklasyfikowana na 22. miejscu rankingu WTA.

Więcej o:
Komentarze (43)
Iga Świątek dzielnie walczyła, ale odpadła w II rundzie US Open
Zaloguj się
  • js08836

    Oceniono 10 razy 8

    On ma coś z głową . Wygrała 1 seta 6-3 . W 2 secie poczuła się jak S. Williams . Wszystko umiem wszystko mi wychodzi. Wygram na luzie i tego seta . No i kicha . Aż 55 niewyjaśnionych onych błędów. Sevastova 24. Psycholog potrzeby od zaraz !!!

  • Kapitan Flint

    Oceniono 11 razy 7

    Po raz kolejny pokazała, że jest słaba psychicznie. Pierwsze potknięcie, i jest po meczu. Obawiam się, że nic nie da się z tym zrobić. Na bułkę z szynką zarobi, ale wielkich sukcesów nie będzie.

  • jala57

    Oceniono 8 razy 6

    Ten niekontrolowany, wielominutowy szloch po meczu nie wrozy najlepiej na przyszlosc.

  • wiserius

    Oceniono 5 razy 5

    Szkoda, naprawdę szkoda (przegranej). Chciałbym wierzyć, że - zwłaszcza w 3 secie - było to tylko młodzieńcze rozedrganie. Ale ja widziałem u p. Igi niechęć do gry, zaskakujące kiksy (tylko, czy to były kiksy?). Mam wrażenie, że ona potrzebuje jakiegoś wsparcia. Trener w Szlemie nie może podejść do zawodniczki, może tego brakowało? P. Iga była jakaś taka "sama" na korcie... Brakowało pomysłu... Szkoda....

  • grot191

    Oceniono 5 razy 5

    Iga pierwszego seta wygrała z Sewastopowa. Dwa kolejne przegrała ze Świątek...

  • bonenecklace

    Oceniono 6 razy 4

    Psychika Świątek: gra z nut, jak wszystko wchodzi i rywalka pomaga, ale wystarczy jedno niepowodzenie i cały plan sypie się jak domek z kart. Pretensji do Linette nie można mieć, bo grała z wielokrotną zwyciężczynią WS i numerem jeden, szanse były iluzoryczne. Podobnie, jak w przypadku Hurkacza, jeśli myśli o osiąganiu znaczących sukcesów, nie może przegrywać z takimi zawodniczkami. Szkoda, żeby zepsuł się nam taki talent, bo Świątek ma siłę rażenia z głębi kortu w przeciwieństwie do "Isi", ale głowy za grosz. Potrzebuje fachowego szkoleniowca i cały sztab profesjonalistów. Bez tego w obecnym tenisie, ani rusz, chyba że jesteś Djokoviciem, Federerem albo Sereną.

  • 1147pp

    Oceniono 6 razy 4

    No nie, wczoraj to miał być jej turniej. Komentarz najlepszego tenisisty wśród wioślarzy poproszę.

  • eses2

    Oceniono 6 razy 4

    Dziewczynka ma chorą głowę - i nad tym powinna pracować (o ile to możliwe).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX