Sport.pl

Życiowy sukces Huberta Hurkacza! Polak powalczy o tytuł turnieju ATP w Winston-Salem

Hubert Hurkacz (41. ATP) pierwszy raz w karierze awansował do finału turnieju ATP, po zwycięstwie nad Kanadyjczykiem Denisem Shapovalowem (38. ATP) 6:3, 6:4. O tytuł w Winston-Salem zagra z Francuzem Benoitem Paire. Ostatnim Polakiem, który wygrał turniej tej rangi, pozostaje Wojciech Fibak.

Hurkacz jak Becker. "To może być jego znak rozpoznawczy"

Czekanie na polski tytuł trwa od 5 grudnia 1982 roku, gdy Wojciech Fibak wygrał turniej w Chicago, jeszcze w ramach World Championship Tennis, poprzednika ATP Tour. A czekanie na polski finał w ATP trwało od czterech lat. W 2015 Jerzy Janowicz zagrał w finale w Montpellier, w którym skreczował przy stanie 0:3 z Richardem Gasquetem.

Teraz w Winston-Salem w Karolinie Północnej, w turnieju rozgrywanym tuż przed US Open, Hubert Hurkacz może pokonać kolejny próg kariery. W piątek w jeden dzień – turniej odrabiał zaległości po czwartkowym deszczu - przeszedł przez dwa: najpierw pierwszy raz osiągnął półfinał ATP Tour, pokonując w ćwierćfinale Amerykanina Francisa Tiafoe (52. ATP) 4:6, 7:6(1), 6:1, a później pierwszy raz awansował do finału, po zwycięstwie nad Kanadyjczykiem Denisem Shapovalowem (38. ATP) 6:3, 6:4. Dotychczas Hurkacz najwyżej zachodził do ćwierćfinałów, w marcu w Indian Wells oraz w lutym w Dubaju. 

Hurkacz: Długi dzień, ale wspaniały

- Długi dzień, ale wspaniały. Decydujące były momenty, gdy rywal mógł przełamać mój serwis, ale się obroniłem. Potem to rywal był pod presją – mówił Hurkacz po meczu. Shapovalov w drugim secie miał cztery break-pointy, ale nie wykorzystał żadnego. Polak miał dość niską skuteczność pierwszego serwisu, ale dobrą drugiego. Jego rywalem w finale będzie najwyżej rozstawiony w turnieju Benoit Paire, który w półfinale pokonał Amerykanina Steve’a Johnsona 1;6, 6:0, 6:0. Doświadczony Francuz ma już trzy tytuły w ATP (dwa z tego roku, w turniejach w Lyonie i Marakeszu), ale na twardych kortach jeszcze nie zdobył tytułu.

Hurkacz kończy turniejowy tydzień meczem z Francuzem, meczem z innym Francuzem zacznie też następny: w I rundzie US Open jego rywalem będzie Jeremy Chardy (ATP 74). W ewentualnej drugiej rundzie czeka na niego Szwajcar Stan Wawrinka (24. ATP) lub kwalifikant.

Więcej o:
Komentarze (49)
Życiowy sukces Huberta Hurkacza! Polak powalczy o tytuł turnieju ATP w Winston-Salem
Zaloguj się
  • g.lesio

    Oceniono 11 razy 9

    Oglądałem oba mecze.
    Pierwszy to było coś na kształt horroru. Na początku Tiafoe prxełamał, pod koniec seta Hurkacz miał breki ale nie wykorzysta i przegrał seta.
    Drugi na początku było 4:0 potem wszystko Hurkacz stracił i nawet był brek dla Szapałowa by wyjść o przełamanie nad Hurkaczem ale taibreck był już formalnością tak jak i trzeci set.
    Mecz z Szapałowem był dość wyrównany ale Hurkacz bez problemu wygrywał swoje podania a Szapałow miał problemy i dal się przełamywać
    Polsat Sport obiecał na końcu transmisji, że będzie transmitować finały zarówno Linette jak i Hurkacza. O finale debla z Kubotem nie mówili.
    Swoją drogą to historyczne wydarzenie - jednego dnia trzy finały głównego cyklu z Polakami. Tego nigdy nie było.

  • jobrave

    Oceniono 7 razy 7

    Chyba należy się cieszyć, że nasi wygrywają w turniejach, nawet jeśli nie grają tam przeciwnicy z najwyższej półki - to uwaga dla malkontentów. Prawdopodobnie pierwszy raz w historii polskiego tenisa mamy czworo graczy w turnieju głównym. To naprawdę spory sukces, jeśli porównamy jakim zapleczem treningowym, trenerskim . W Polsce to nadal partyzantka i nie ma co drwić z Janowicza i tej słynnej "szopy", bo on mówił -po prostu -prawdę, zaplecze tenisowe w Polsce, to jedna wielka szopa! Mamy dwie Polki w "Top 100", może niedługo dołączy do nich Katarzyna Kawa, a może i Magda Fręch za jakiś czas. Mamy dwóch tenisistów w "Top 100", w tym jeden nawet w "Top 50" cieszmy się z tego, bo jak na taką nędzę, jaką mamy pod względem tenisowej "infrastruktury" i nędzę trenerską, to i tak sukces.

  • atr8

    Oceniono 9 razy 7

    Co tu komentować? Wielkie brawa.

  • eses2

    Oceniono 4 razy 4

    Polski dzień w tenisie - Hurkacz, Linette, Fręch, Kubot.......
    Super !

  • horchess

    Oceniono 10 razy 4

    Gratulacje dla Huberta - jednak nie nazwałbym tego życiowym osiągnięciem. Ćwierćfinał w Indian Wells jednak znaczy (dosłownie w pieniądzach i punktach) więcej niż finał małego turnieju ATP250. Wiadomo, że tutaj nie grają najlepsi - najwyżej rozstawiony Paire jest dopiero 30 w rankingu. Za finał Hubert dostanie mniej kasy niż za przegraną I rundę w US Open. Tylko wygrana w takim turnieju się liczy, bo wtedy będzie mógł się pochwalić jakimś tytułem i tego mu bardzo życzę.

  • mer-llink

    Oceniono 8 razy 4

    Gratulacje!!!!

  • frankyy

    Oceniono 3 razy 3

    Forza Huber!

  • bonenecklace

    Oceniono 3 razy 3

    Fajny wynik, tylko miejmy nadzieję, że nie wpłynie to na jego formę podczas USO, który jest dużo ważniejszym turniejem. Paire jest nieobliczalnym tenisistą, bo może albo sam pokonać siebie, albo zagrać koncertowo.

  • jobrave

    Oceniono 3 razy 3

    Wielkie dzięki Redaktorze Wilkowicz za umieszczanie pozycji w rankingu przy nazwiskach zawodniczek i zawodników -mała rzecz, a cieszy, Myślę, że nie tylko jestem za to wdzięczny, ponadto mam nadzieję, że jest to trwała tendencja, a nie jednorazowy "wybryk" :).

    To raczej nieprawda, że na korcie nr 2 nie ma kamer, bo ja akurat miałem możliwość obejrzeć mecz Hurkacza na BT Sport TV (BT, to mój dostawca internetu -mieszkam w UK), Linette zresztą też. Magdę Fręch pokazano wczoraj na kanale Eurosport1 Polska.

    W Polsce oczywiście nie ma możliwości korzystania z BT Sport, a pewności, że Polsat pokaże mecze Linette i Hurkacza też mieć nie można, ale jest wyjście z tej sytuacji, te mecze można znaleźć w necie, a ściślej na "Jokerze" - trzeba wpisać w wyszuiwarce "Joker stream hunter" i pojawi się strona, wowczas u góry wybieramy dyscyplinę, która nas interesuje, w tym wypadku - tenis, następnie zjeżdżamy kursorem lub myszą w dół i mamy tam wszystkie aktualnie odbywające się na całym świecie turnieje z ITF włącznie. Interesujący nas mecz łatwo odszukać, ponieważ umieszczone są tam nazwiska graczy, wystarczy kliknąć i pojawia się strona z meczem, ale tu uwaga, niech Was nie zrażają wyskakujące okna z rekamami, trzeba je "gasić", to samo, gdy już otworzy wam się strona z konkretnym meczem - zazwyczaj jest to prostokąt z jakąś reklamą po lewej stronie i góry playera. Gasimy najeżdżając na krzyżyk po lewej stronie u góry prostokąta. Reklama nie zniknie od razu po kliknięciu krzyżyka, bo wyskoczą Wam okna z reklamami, najczęściej dwukrotnie,ale trzeba je zamknąć i wreszcie macie upragniony obraz. Zdarza się, że transmisja zostaje przerwana, wówczas powtarzamy operację, wystarczy się cofnąć o jedną stronę, wybrać któryś z linków i znów możemy cieszyć się oglądaniem. I jeszcze jedna uwaga: używałem antywirusa "ESET" i on blokował mi możliwość oglądania ("strona potencjalnie niebezpieczna"),więc wyłączyłem go - Defender wystarczy w zupełności, ale trzeba zamykać okna reklamowe, nie wchodzić w nie, bo można coś podłapać. Sam "Joker" jest bezpieczny. Mam nadzieję, że moje rady się przydadzą. Pozdrawiam serdecznie wszystkich fanów tenisa. :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX