Sport.pl

Życiowy sukces polskiej tenisistki. Rywalka ograna w nieco ponad godzinę

Katarzyna Kawa pokonała Chloe Paquet 6:2, 6:2 i awansowała do półfinału turnieju WTA w Jurmale. To największy sukces w karierze 26-letniej polskiej tenisistki.

Katarzyna Kawa (194. WTA) jest w coraz lepszej formie. Niedawno była blisko awansu do turnieju głównego na Wimbledonie, ale odpadła w trzeciej rundzie kwalifikacji. W ostatni weekend w łotewskiej Jurmale po raz pierwszy przebrnęła przez eliminacje do turnieju WTA. Następnie w pierwszej rundzie pokonała Belgijkę Ysalinę Bonaventurę 2:6, 6:4, 6:1, a w drugiej Chorwatkę Janę Fett 6:3, 6:0. W piątkowym ćwierćfinale zmierzyła się z Francuzką Chloe Paquet (156. WTA).

Szybkie zwycięstwo Kawy

Kawa nie dała Paquet żadnych szans, wygrywając gładko 6:2, 6:2. Tenisistka z Francji zupełnie nie radziła sobie z grą Polki. Kawa grała spokojnie i pewnie, podbudowana ostatnimi zwycięstwami. Zagubiona Paquet została ograna przez nią w godzinę i osiem minut.

W półfinale łotewskiego turnieju 26-letnia Kawa zagra z lepszą z pary: Bernarda Pera (USA) - Nina Stojanović (Serbia).

Więcej o:
Komentarze (18)
Życiowy sukces polskiej tenisistki. Rywalka ograna w nieco ponad godzinę
Zaloguj się
  • rozdeptany_przez_pis_robak

    Oceniono 14 razy 10

    Pani Katarzyno. Sprawiła pani dużą niespodziankę. Gratuluję półfinału i dzięki za ładny mecz. Powodzenia.

  • caba1

    Oceniono 6 razy 6

    BRAWO!
    Fajnie ,że mamy kolejną tenisistkę, która prezentuje przyzwoity poziom

  • jankaz.kot

    Oceniono 6 razy 6

    Brawo ŻYCZĘ ZWYCIĘSTWA

  • felicjan.dulski

    Oceniono 5 razy 3

    Kawa czy herbata?
    Zdecydowanie KAWA!
    BRAWO!

  • cxubmsqq1

    Oceniono 4 razy 2

    Brawa dla Kawy!

    Dotychczasowe rywalki byly jednak z 'jej polki' (druga-trzecia setka rankingu WTA) wiec prawdziwym testem bedzie polfinal z Pera (Amerykanka powinna wygrac ze Stojanovic, ktora jest w 3 setce), ktora jest w pierwszej setce rankingu.

    Zycze powodzenia!

  • eurotram

    0

    To dobrze,że nabiła punktów,ale turniej jest naprawdę słaby; jedynką jest Sevastova (#11 WTA) i to chyba tylko dlatego,że wypadało zapłacić daninę i zagrać w turnieju w swoim kraju; turniejowa dwójka to dopiero 22-ga tenisistka rankingu; dość powiedzieć o rozstawionych zawodniczkach,że Linette i Świątek mogłyby grać w tym turnieju jako rozstawione z 6-ką i 7-ką.
    Cieszmy się z punktów,ale to ledwie taki mocniejszy ITF,a nie porządny turniej WTA.

  • boliver

    0

    Bravo kaska,,

    Powodzenia dalej,,

  • xaveriusz

    Oceniono 1 raz -1

    Kawa? Nie, dziękuję!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX