Sport.pl

Serena Williams w półfinale Wimbledonu. Ma wielką szansę na finał

Znamy już skład półfinałów kobiet na Wimbledonie. O finał zagrają Simona Halep z Eliną Switoliną oraz Serena Williams z Barborą Strycovą, której obecność na tym szczeblu turnieju jest sporą niespodzianką.

Simona Halep (7. WTA) w ćwierćfinale pokonała Chinkę Shuai Zhang (50. WTA) 7:6 (4), 6:1. Zhang prowadziła w pierwszym secie, ale nie wykorzystała przewagi. Faworyzowana Rumunka w drugiej partii nie dała jej żadnych szans i jako pierwsza tenisistka awansowała do półfinału tegorocznego Wimbledonu. Jej rywalką w meczu o finał będzie Elina Switolina (8. WTA). Ukrainka ograła w ćwierćfinale Czeszkę Karolinę Muchovą (68. WTA) 7:5, 6:4.

W "czwórce" zameldowała się też Amerykanka Serena Williams (10. WTA). Legenda kobiecego tenisa ograła w 1/4 swoją rodaczkę Alison Riske (55. WTA) 6:4, 4:6, 6:3. Riske w 4. rundzie niespodziewanie wyeliminowała liderkę światowego rankingu, Australijkę Ashleigh Barty. Williams w półfinale zagra z Czeszką Barborą Strycovą (54. WTA). Ta w ćwierćfinale pokonała Brytyjkę Johannę Kontę (18. WTA) 7:6 (5), 6:1.

Więcej o:
Komentarze (6)
Serena Williams w półfinale Wimbledonu. Ma wielką szansę na finał
Zaloguj się
  • ml2403

    Oceniono 3 razy 3

    I Strycowa może być w finale jeśli zagra tak jak z Kontą czyli mądrze zmieniając rytm długości piłek i często chodząc do siatki. Nie rozumiem dlaczego grając przeciw S.Williams rywalki na jej siłowe zagrania odpowiadają także siłowymi chociaż wiadomo, że tak się z nią nie wygra. Mają do tego doskonały przykład jak to będąca w pełni formy pani Serena przegrała z Vinci, która grała głównie slajsem doprowadzając wielką mistrzynię do bezradności. SW jest po prostu technicznie bardzo słaba, ma natomiast naturalnie dobre uderzenia i gdy piłka jest wolna nie musi się po nią schylać lub cofać to jest bardzo groźna. Gdy natomiast piłka ma nietypową rotację, jest niska lub zbyt wysoka z kickiem to zaczyna się problem. W dzisiejszym meczy gdyby Riske grałka cały czas tak jak w końcówce 2 seta to wygrałaby. Ta jednak coś ca ły czas kombinowała, chciała serwować zabójczo i w końcu przegrała choć miała SW na widelcu.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 3 razy 3

    W kobiecym tenisie nie ma niespodzianek i zaskoczeń.
    Tam jest wszystko możliwe!

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 3 razy 1

    Ma 54 miejsce w WTA, ale na pewno, na pewno jest ważniejsza w tenisie od Rafy Nadala ... pewne jak w banku

  • helwiusz

    0

    A już myślałem, że mięśniata grubianka z Florydy nie ma szansy na kolejne tytuły. W tym turnieju, wydawało się, że już przez ćwierćfinał nie przejdzie, bo ją Ash Barty z palcem w uchu wykoleguje. A gdyby jakimś cudem przeszła, to w połówce będzie Kvitova albo Stephens albo Konta. A tu co? W ćwierćfinale Alison Riske, WTA #55, a w półfinale Barbie Strycova, #54. I bądź tu mądry człowieku z tym żeńskim tenisem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX