Sport.pl

Sensacja na Wimbledonie! Przerwana seria liderki rankingu WTA

Ashleigh Barty wyeliminowana z Wimbledonu! Numer jeden rankingu odpadła w 4. rundzie z Amerykanką Alison Riske (6:3, 2:6, 3:6). - Trawa zdecydowanie wydobywa ze mnie to, co najlepsze - powiedziała po meczu Riske.

Niespodzianka na Wimbledonie. Zwyciężczyni Roland Garros, nowa liderka światowego rankingu Ashleigh Barty odpadła z turnieju. Została wyeliminowana przez nierozstawioną Amerykankę Aliske Riske (55. WTA). 

Przebieg pierwszego seta nic nie wskazywał na taki obrót sprawy. Barty pewnie go rywala do 3, a w pierwszym swoim gemie serwisowym w meczu zanotowała aż cztery asy. Nieoczekiwanie, od drugiej partii kontrolę nad meczem przejęła Riske i to ona zagra w ćwierćfinale Wimbledonu. Spotkanie zakończyło się po godzinie i 37 minutach. 

- Jestem taka podekscytowana i dumna z tego, jak poradziłam sobie z dzisiejszym meczem i wszystkimi poprzednimi meczami na Wimbledonie. Dotarcie do ćwierćfinału jest niesamowite, ale najbardziej raduje mnie sposób, w jaki walczyłam - powiedziała Amerykanka. I dodała: Trawa zdecydowanie wydobywa ze mnie to, co najlepsze. Uwielbiam być na Wimbledonie. Dziś przed spotkaniem powiedziałem mojemu narzeczonemu: "Nie chcę, żeby Wimbledon się dla mnie skończył”.

Przerwana seria Ashleigh Barty

Alison Riske w ćwierćfinale zmierzy się z lepszą z pary Serena Williams (USA) - Carla Suarez Navarro (Hiszpania). Dla 23-letniej Barty oznacza to przerwanie serii 15 zwycięstw z rzędu. Po Roland Garros wygrała bowiem także turniej w Birmingham. 

Więcej o:
Komentarze (11)
Sensacja na Wimbledonie! Przerwana seria liderki rankingu WTA
Zaloguj się
  • trzybar

    Oceniono 8 razy 8

    "Trawa zdecydowanie wydobywa ze mnie to, co najlepsze - powiedziała po meczu Riske."

    :)

    Ze mnie też :)

  • 0roman0

    Oceniono 1 raz 1

    Kolejny przykład na to że liderkami kobiecego rankingu często zostają przypadkowe zawodniczki które po kilku miesiącach dobrej gry nagle gdzieś daleko w rankingu. Poczekamy kilka miesięcy i zobaczymy gdzie na koniec roku będzie Barty. Nie zdziwi mnie gdy będzie 3 lub 33.

  • eurotram

    Oceniono 1 raz 1

    Barty tak naprawdę mocno poszła w górę dopiero w tym sezonie,więc ciężko tak zdecydowanie wyrokować,niemniej jednak z reguły zwyciężczynie French Open nie błyszczą przesadnie na Wimbledonie. Owszem, wygrała Birmingham,ale czy zaraz trzeba w niej widzieć z tego powodu główną faworytkę w Wimbledonie? Przecież w czasach gdy wyżej było Eastbourne,to zwyciężczynie tego turnieju rzadko sięgały jednocześnie po tytuł na AEC.

  • felicjan.dulski

    0

    Ano, bez ryzyka...

  • mer-llink

    Oceniono 6 razy 0

    P. Red. "DS" nadal na topie!
    Teraz napisał(a?);
    "Przebieg pierwszego seta nic nie wskazywał na taki obrót sprawy. Barty pewnie go rywala do 3..."
    Czy Autor(ka?) mógłby(a) wyjaśnić, w jakim języku idzie tu pisać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX