Sport.pl

Świetna forma Huberta Hurkacza przed Wimbledonem! Pierwszy ćwierćfinał na trawie w karierze

Hubert Hurkacz pokonał Steve'a Johnsona 6:3, 7:6 (6) w drugiej rundzie turnieju w angielskim Eastbourne. Tym samym Polak pierwszy raz w karierze awansował do ćwierćfinału imprezy na kortach trawiastych.

W poniedziałek Hubert Hurkacz (52 ATP) ograł w 1. rundzie w Eastbourne Włocha Marco Cecchinato (40 AT) 6:4, 6:4. Było to jego pierwsze zwycięstwo w turnieju głównym ATP na kortach trawiastych w karierze. W 2. rundzie zmierzył się z Amerykaninem Stevem Johnsonem (69 ATP). Był to wyjątkowy mecz, bo obaj trenowani są przez tego samego szkoleniowca - Craiga Boyntona.

Polak grał przez całe spotkanie bardzo pewnie. W pierwszym secie wystarczyło mu jedno przełamanie, by wygrać partię 6:3. Drugi set był bardziej wyrównany. Obaj tenisiści utrzymywali swoje podania i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W nim Johnson prowadził już 3:1, ale Hurkacz odrobił straty i zakończył dodatkowego gema wynikiem 8:6. 

Rośnie forma przed Wimbledonem

W ćwierćfinale polski zawodnik zagra z innym Amerykaninem - Taylorem Fritzem (42 ATP). Ten w drugiej rundzie sprawił sporą niespodziankę, bo pokonał rozstawionego z numerem pierwszym w Eastbourne Argentyńczyka Guido Pellę (26 ATP) 6:4, 3:6, 6:4. Kolejne zwycięstwa Hurkacza cieszą tym bardziej, że już w poniedziałek rozpoczyna się wielkoszlemowy Wimbledon. Polak ma zapewniony udział w turnieju głównym. 

Więcej o:
Komentarze (8)
Świetna forma Huberta Hurkacza przed Wimbledonem! Pierwszy ćwierćfinał na trawie w karierze
Zaloguj się
  • lol76

    Oceniono 3 razy 3

    Brawo!!!!

  • eldorius

    Oceniono 2 razy 2

    Wielkie brawa i gratulacje dla Huberta. :) Po dwóch wygranych meczach na trawie nie można jeszcze mówić o świetnej formie. Najważniejsze,że Hurkacz to mądry tenisista,który wyciąga wnioski ze swoich poprzednich porażek na trawie. Jeżeli jego analiza jest słuszna to być może będzie dalszy progres w pojedynkach tenisowych na trawie. Jak powiedział Hubert, na trawie trzeba grać zupełnie inaczej,aby być skutecznym. Trzymajmy kciuki za udany półfinał Hurkacza!

  • eurotram

    Oceniono 3 razy 1

    Wbiję kij w mrowisko: nie ma się co jarać tymi rezultatami,bo to tylko ATP 250; cała pierwsza dwudziestka odpuściła i spokojnie; najwyżej notowanym z tych,którzy zamiast spokojnie sobie trenować (lub siedzieć na dupie) przed Wimbledonem,jest Simon (#25). ALE... to była świetna decyzja by się przećwiczyć w takim małym turnieju,bo chodzi o ogranie na trawie,a taki turniej też poprawia ranking. Najważniejsze to jak najbardziej oswoić się z trawą,a w przyszłym tygodniu coś wygrać na kortach All England Club.

  • mer-llink

    Oceniono 1 raz 1

    I brawo, panie Hubercie!!

  • 194925jerzy

    0

    I przegral z Fritzem...Wygrany mecz przegrac to jest mistrzostwo!Psycholog sie klania..Mentalnosc to tragedia tego zawodnika..Z taka mentalnoscia to nie ma co szukac!Talent to nie wszystko?

  • edza4

    Oceniono 2 razy 0

    Tak trzymać,progres jest widoczny pewnie wystarczy pracować i chcieć coś w tenisie znaczyć.

  • bulfina

    0

    Będą z niego ludzie

  • qwardian

    Oceniono 2 razy -2

    Świetnie. Mamy kolejnego tenisistę, który może być w czołówce..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX