Sport.pl

Iga Świątek przegrała w 51 minut. Błyskawiczne spotkanie z 36. rakietą świata

Iga Świątek przegrała z Jeleną Ostapenko 0:6, 2:6 w 1. rundzie turnieju w Birmingham. Spotkanie trwało zaledwie 51 minut.

Iga Świątek (65 WTA) przygotowuje się do startu na Wimbledonie. W tym celu udała się do Birmingham, by wystąpić w tamtejszym turnieju na kortach trawiastych. Musiała przedzierać się przez eliminacje, co ostatecznie uczyniła z sukcesem. W ostatniej rundzie kwalifikacji pokonała Amerykankę Bernardę Perę i w wtorek w 1. rundzie turnieju głównego zagrała z Jeleną Ostapenko.

Łotyszka Ostapenko to aktualnie 36. zawodniczka świata - dwa lata temu wygrała Roland Garros, a rok temu była w półfinale Wimbledonu. Była jednak dużo wyżej, bo nawet na 5. miejscu (marzec 2018). Ostatnio grała słabiej, dlatego spadła w rankingu. W meczu ze Świątek zagrała jednak dobrze, a nasza zawodniczka bardzo słabo. Polka w pierwszym secie trzy razy straciła swoje podanie i przegrała partię do zera.

W drugim secie była nadzieja na walkę, bo Świątek po stracie podania, przełamała rywalkę i prowadziła 2:1. Łotyszka włączyła jednak wyższy bieg, a 18-latka znów zaczęła psuć. Drugą partię polska tenisistka przegrała do 2. 

Kolejna lekcja tenisa

To kolejna bolesna porażka Świątek. Niedawno na Roland Garros przegrała wyraźnie w 4. rundzie z Simoną Halep. Teraz uległa w Birmingham Ostapenko, która w 2017 roku wygrała French Open, a rok temu była w półfinale na Wimbledonie. Polka uda się w przyszłym tygodniu na turniej do Eastbourne, a potem wystąpi na Wimbledonie.

Więcej o:
Komentarze (26)
Iga Świątek przegrała w 51 minut. Błyskawiczne spotkanie z 36. rakietą świata
Zaloguj się
  • grot191

    Oceniono 4 razy 4

    Wczoraj przeczytałem wpis, że Iga da radę bo Ostapienko jest na fali opadajacej. To był mój wpis.
    Iga, to jednak jeszcze tylko i aż druga PIECDZIESIATKA...

  • talavera

    Oceniono 5 razy 3

    Przede wszystkim Ostapenko przyspieszała, a Iga zwalniała grę.
    I to jest zasadnicza różnica, która zrobiła ten wynik.
    Gdyby Iga była w stanie odpowiedzieć takim samym przyśpieszeniem - nie wiadomo jak toczyłby się mecz. Moze byla zmeczona (3 mecze, wczoraj długi), moze jeszcze za małe ogranie i umiejętności.
    Tak czy inaczej gra w tym turnieju(zakwalifikowanie się) to spory sukces i krok w dobrym kierunku.

  • filipiak48

    Oceniono 5 razy 3

    Spokojnie, niech dziewczyna idzie swoim rytmem. To jeszcze młodziak, jeszcze niejedno wysoko przegra. A polactwo poddające ją presji nieustannego wygrywania niech wystopuje... mało gdzie domorośli spece wydusili tyle talentów, co u nas. Podła z nas nacja, co?

  • boromir195419

    Oceniono 1 raz 1

    I bardzo dobrze . Przynajmniej''woda sodowa '' nie uderzy jej do głowy . Teraz już wie ile pracy ją jeszcze czeka by dorównać np. Radwańskiej . Niemniej nadal twierdzę że mo wielki potencjał i jeśli będzie przykładać się do treningów to czeka ją wspaniała przyszłość.

  • 6nine9

    Oceniono 1 raz 1

    Załosne są te komentarze, może 1-2 sensowne. Reszta - hejt albo pouczanie od ludzi którzy na tenisie się nie znają, albo mają problemy z pisaniem po polsku.

    Nikt nie zauwazył ze Iga wygrała trzy mecze w kwalifikacjach do tego topowego turnieju, dla niej to była IV RUNDA. Że znów awansuje.

    Źe Radwanska pierwszy sezon w seniorach skończyla na 57 miejscu w rankingu. Iga zaraz będzie na podobnym.

  • sztucznypolak

    Oceniono 3 razy 1

    Jeszcze jej sporo brakuje.

  • bwart

    Oceniono 5 razy 1

    Smutno bylo patrzec. Nie jestem pewny czy Iga zasluguje w tym momencie na miano pierwszej polskie rakiety.
    Magda Linette powinna byc duzo wyzej.

  • eurotram

    Oceniono 9 razy 1

    Wnioski na razie są nieco ponure: dostała łomot jak z Halep. Na razie wygląda na to, że dziewczyna przede wszystkim powinna bardziej skupić się na udziale w WTA International Series i na poważniejszym podchodzeniu do spotkań (większa koncentracja, lepsza znajomość słabych i mocnych stron przeciwniczki). Czyli trzeba trochę wrócić na ziemię.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX