Sport.pl

Hubert Hurkacz w 2. rundzie w Miami! Teraz zagra z kolejną gwiazdą

Hubert Hurkacz (54 ATP) pokonał Włocha Matteo Berrettiniego (52 ATP) 6:4, 6:3 i awansował do 2. rundy turnieju w Miami. W niej zmierzy się z czwartym na świecie Austriakiem Dominikiem Thiemem, który kilka dni temu wygrał imprezę w Indian Wells.

Hurkacz i Berrettini zmierzyli się po raz trzeci w karierze. Dwa poprzednie pojedynki wygrał Włoch i to bez straty seta. W 2013 roku pokonał naszego zawodnika w juniorskim turnieju w Bytomiu, a rok temu podczas kwalifikacji do Australian Open. Tym razem górą był wreszcie Polak. 

Berrettini, podobnie jak Hurkacz, znajduje się w życiowej formie. Kilka dni temu zwyciężył w Challengerze w Arizonie. Uskrzydlony tym sukcesem przyjechał do Miami i już w gemie otwarcia miał cztery szanse na przełamanie polskiego tenisisty. 22-latek z Wrocławia przetrzymał jednak trudny początek meczu i obronił serwis.

Siła spokoju Hurkacza

Włoch w kolejnych minutach prezentował się pewniej od Polaka, ale w połowie seta jego gra zacięła się. Przy własnym podaniu popełnił podwójny błąd serwisowy, do tego trzy razy posłał piłkę w aut i na konto Hurkacza powędrowało przełamanie. Utrzymał je i wygrał pierwszego seta 6:4.

W drugiej partii rówieśnik naszego zawodnika znów zaatakował. Przełamał Hurkacza w trzecim gemie i wyszedł na prowadzenie 2:1. Polak zachował jednak spokój i szybko odrobił stratę podania. W połowie seta wrocławianin znów zaczął grać agresywniej, odebrał serwis rywalowi i pewnie zakończył mecz wynikiem 6:4, 6:3. Spotkanie to trwało 71 minut.

Kolejny trudny rywal Hurkacza

To pierwsze zwycięstwo Hurkacza w karierze w turnieju głównym w Miami. Impreza na Florydzie jest najważniejszą w tenisowym kalendarzu po Wielkich Szlemach. Kolejnym przeciwnikiem naszego tenisisty będzie rozstawiony z trójką Dominic Thiem (4 ATP). Austriak w pierwszej rundzie miał wolny los. W ostatnią niedzielę wygrał turniej w Indian Wells, a w finale pokonał Rogera Federera. Szwajcar wcześniej w ćwierćfinale wyeliminował Hurkacza. 

Thiem znajduje się w życiowej formie. Dzięki zwycięstwu w Kalifornii wrócił na 4. miejsce w rankingu - najwyższe, jakie do tej pory zajmował (poprzednio w listopadzie 2017 roku). 25-letni tenisista z Wiener Neustadt grał w zeszłym roku w finale Roland Garros. W karierze wygrał 12 turniejów, ale zwycięstwo w Indian Wells było jego pierwszym w imprezie rangi Masters 1000. Pomimo, że Austriak jest jednym z najlepszych zawodników na świecie, to co jakiś czas zdarzają mu się niespodziewane porażki. Tak, jak choćby podczas Australian Open 2019, gdzie przegrał już w 2. rundzie z Alexeiem Popyrinem. Spotkanie Hurkacz - Thiem odbędzie się w piątek. 

Więcej o:
Komentarze (42)
Hubert Hurkacz w 2. rundzie w Miami! Teraz zagra z kolejną gwiazdą
Zaloguj się
  • borman60

    Oceniono 16 razy 14

    Brawo Hu,Hu ,szkoda ,że trafił już na Thiema ,ale niech się przeciera z najlepszymi .Alleluja i do przodu .??

  • bs75

    Oceniono 17 razy 11

    najbardziej mi się podobał kontrast pomiędzy ich wyglądem i postawą, a wynikiem - Włoch taki wymuskany, elegancki, emanujący pewnością siebie, Hurkacz - młody szczun, byle jak ubrany, z problemami z koordynacją ruchową (nie twierdzę, że tak jest - tylko tak wygląda), trochę chyba wystraszony. No i przyszło co do czego, 6:4, 6:3. Gratulacje za wynik, za skromność i za spokój.

  • pedro.666

    Oceniono 18 razy 10

    Miło się ogląda polskiego tenisistę, który na korcie nie zachowuje się jak rozhisteryzowana kobieta w czasie PSM...

  • mer-llink

    Oceniono 9 razy 9

    Brawo HuHu!
    A pan Senkowski Dominik, Żurnalista Sportowy, nie zna innych fraz poza "znajduje się w życiowej formie"?
    W jego wypracowaniu wszyscy "znajdują się w życiowej formie": i Berettini, i HUrkacz i Thiem....
    Czy to wszystkich naraz dopadła epidemia "znajdowania się w życiowej formie", czy raczej panu Senkowskiemu Dominiku , Żurnaliście Sportowemu, typowo dla żurnalistów sportowych brakuje słownictwa i nie znajduje innych fraz poza sztampowa kalką?

  • videloca

    Oceniono 6 razy 6

    Gratulacje dla Huberta. Gra solidnie, znacząco zmniejszył liczbę błędów, nawet z wielkimi gwiazdami trzyma poziom. Następny mecz to dla polskiego kibica gratka.

  • lablabi

    Oceniono 7 razy 5

    A ten ,kto to pisał mecz oglądał,czy tylko o nim słyszał.Bo pierwszy set to wyglądał nieco inaczej.

  • boliver

    Oceniono 12 razy 4

    Bravo Hu Hu,, gratulacje,
    Powodzenia dalej,,

    Na marginesie,, trybuny puste,, dla kogo ten turniej,,

    Inna sprawa to grubasy tak sedzia liniowy jak podajacy pilki,,

    Jest faktem ze to kraj yankeesow z Mc do ale powinni zrobic wysilek I wybrac kogos Kto jakos wyglada,,

    A moze to figuranci z big size me,,

  • helwiusz

    Oceniono 5 razy 3

    Moim zdaniem Hubert nie jest bez szans. Z Thiema po sukcesie w Wells z pewnością uszla adrenalina i nie wiadomo, czy zdąży do piątku powrócić.

  • janadamf

    Oceniono 2 razy 2

    I kto by sie tego spodziewal, ze pokona Austriaka? Thiem chyba nie? My chyba tez nie. Brawo. Teraz do polfinalu juz droga otwarta. Byc moze bedzie lepiej niz w Indian Wells?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX