Sport.pl

Andy Murray chce wrócić do gry! Co z Wimbledonem? "Nie odczuwam bólu"

Andy Murray chciałby wznowić sportową karierę i zagrać na Wimbledonie. Szkot przeszedł dwie operacje biodra i zapewnia, że nie odczuwa już bólu. - Rehabilitacja przebiega powoli, ale idzie w dobrym kierunku - zapewnia 31-latek.

Problemy Murraya z biodrem zaczęły się połowie sezonu 2017, ale Szkot nie zdecydował się od razu na operację. Zabiegł przeszedł dopiero w styczniu 2018 roku. Niestety, nie uwolnił go od bólu. Murray musiał walczyć nie tylko z przeciwnikami, a tuż po meczu Australian Open z Roberto Bautistą-Agutem (4:6, 4:6, 7:6 (5), 7:6 (4), 2:6) ogłosił, że być może był to jego ostatni mecz i ostatni turniej w karierze.

- Odczuwam ból. Mogę grać na pewnym poziomie, ale nie na takim, na jakim grałem wcześniej. Zrobiłem wszystko, żeby wyleczyć moje biodro, ale to nie pomogło. Bardzo możliwe, że Australian Open to mój ostatni turniej - wyznał Murray ze łzami w oczach.

Teraz Szkot przeszedł "resurfacing" biodra i ból minął. To otwiera mu furtkę do występu w Wimbledonie. - Już nie odczuwam bólu w biodrze. Rehabilitacja przebiega powoli, ale idzie w dobrym kierunku. Teraz muszę czekać. Jeżeli udałoby się wrócić, pokochałbym to znów - zapewnił Murray.

Andy Murray to dwukrotny mistrz olimpijski w grze pojedynczej (2012 i 2016) oraz srebrny medalista w grze mieszanej z Londynu (2012). Zwyciężał w US Open 2012, Wimbledonie 2013 i 2016. Wygrał ATP World Tour Finals w 2016 roku.

Więcej o:
Komentarze (6)
Andy Murray chce wrócić do gry! Co z Wimbledonem? "Nie odczuwam bólu"
Zaloguj się
  • bogdan7777

    0

    Nie jestem jego fanem. W obliczu tej kontuzji współczuję i kibicuję powrotu na kort. Andy go,go.....

  • helwiusz

    0

    <<Teraz Szkot przeszedł "resurfacing" biodra i ból minął. To otwiera mu furtkę do występu w Wimbledonie>>

    Warto sprecyzować, na czym polega ów "resurfacing". Jest to metalowy implant w panewce stawu oraz na głowie kości udowej. Nazwa "resurfacing" ma podkreślić fakt, że implant nie wchodzi tak glęboko w kość udową, jak przy tradycyjnej endoprotezie. Co nie zmienia sprawy, że Murray dostał po prostu sztuczny staw. Bob Bryan wrócił na kort 5 miesięcy po podobnej operacji, ale to jest deblista; w singlu sprawa jest daleko trudniejsza. Jeśli Andy zagra w Wimblu, to raczej nie w tym roku.

  • talavera

    Oceniono 2 razy 0

    "Teraz Szkot przeszedł "resurfacing" biodra i ból minął"

    Oj, zdaje się że Murray miał usunięty staw biodrowy i wstawiony sztuczny.
    Gdyby ze sztucznym stawem wrócił na top tenisa byłby to olbrzymi sukces, przede wszystkim medycyny, nie tylko Murraya.

  • aerofan

    Oceniono 4 razy 0

    A się raptem naużalał - 2 miesiące niespełna od Australian Open. Rozumiem, jak by to ogłosił po roku czy dwóch.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 5 razy -1

    Szkocki Płaczek ... niech się lepiej zapisze do Narodowej Partii Szkockich Płaczków, bo w tenisie jego płaczów nikt nie chce oglądać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX