Sport.pl

Australian Open. Rafael Nadal zamieciony z kortu! Novak Djoković przeszedł do historii

Novak Djoković (1. ATP) zmiótł z kortu Rafaela Nadala (2. ATP) w wielkim finale Australian Open - 6:3, 6:2, 6:3. To 15. tytuł wielkoszlemowego turnieju dla reprezentanta Serbii. Djoković został rekordzistą Australian Open.

Novak Djoković ma już siedem zwycięstw w Australian Open! To rekord. Serb wygrywał w Australii w 2008, 2011, 2012, 2013, 2015, 2016 i 2019 roku. Sześciokrotnie Australian Open wygrywali Roy Emerson i Roger Federer. W niedzielę Djoković wyprzedził Australijczyka i Szwajcara i został samodzielnym liderem.

Wszystko dzięki zwycięstwu nad Rafaelem Nadalem. Serb zmiótł Hiszpana z kortu w dwie godziny i sześć minut. Imponował serwisem, precyzją zagrań i przygotowaniem fizycznym. Serb awansował do wielkiego finału w 11 godzin i 59 minut, Nadal spędził na korcie 12 minut dłużej. Zwycięstwo w Australii to 15. tytuł wielkoszlemowego turnieju dla reprezentanta Serbii. Poza Australian Open wygrywał: Wimbledon (2011, 2014, 2015, 2018), US Open (2011, 2015, 2018) i Roland Garros (2016).

Niedzielny finał był 53. meczem obu tenisistów. Novak Djoković wygrał 28 spotkań, Rafael Nadal 25.

Więcej o:
Komentarze (55)
Australian Open. Rafael Nadal zamieciony z kortu! Novak Djoković przeszedł do historii
Zaloguj się
  • marengue7

    Oceniono 14 razy 8

    Nole był bezbłędny i nie chcę mu odbierać nic ze wspaniałego 7 AO, ale dziś to bardziej Nadal przegrał niż wygrał Novak. Ilość błędów po jego stronie zatrawżająca. Forehand koszmarny. Wyglądało jakby Rafa na korcie spędził nie 12 minit więcej, a 12 godzin. Jako sympatyk Nadala czuje się totalnie rozczarowany, nie tyle samą porażką, co jej rozmiarem i stylem.
    Niemniej wielkie gratulacje dla Djokovica, w pełni zasłużone zwycięstwo!

  • race444

    Oceniono 7 razy 7

    Wczorajszy final kobiet Osaka : Kvitova byl duzo lepszy.

  • wichura

    Oceniono 10 razy 2

    To było coś pięknego! Oczywiście - brakowało dramaturgii, zwrotów akcji, walki na pograniczu... Ale jako zagorzały fan Novaka i anty-fan Nadala nie mogę narzekać. Pewnie milej by się oglądało Novaka błyszczącego na tle lepiej dysponowanego rywala, ale i tak trzeba się cieszyć - na naszych oczach pisała się historia!

  • onuce-precz

    Oceniono 15 razy 1

    spotkali się dwaj niezłapani /jeszcze/ koksiarze.

  • antropoid

    Oceniono 9 razy 1

    Pogańskie obrzędy (uszko-nosek-uszko, drapanie w d... odliczanie kroczków na korcie) nie pomogły i skończyło się tak, jak powinno. Na pierwszym poważnym rywalu.

  • vincent230

    Oceniono 3 razy 1

    cieszmy sie nimi ,bo nie długo odejdą i bedzie pustka w tenisie (złota epoka federer,nadal,djokocic,murray,wawrinka,)

  • ml2403

    Oceniono 6 razy 0

    Uważam, że Djoković grający normalnie nie jest obecnie do pokonania przez nikogo. Dodatkowo jestem jego zwolennikiem gdyż jego gra nie opiera się na jednym, dobry zagraniu ale jest absolutnie wszechstronny i stosuje różne uderzenia w zależności od rozwoju sytuacji na korcie. Szczególnie irytujący jest dla mnie pojedynek tenisistów, którzy całą grą opierają na serwisie. Takie meczu Isnera to po prostu nie da się oglądać, bo tylko pada pytanie trafi czy nie trafi no i mecze gdzie wszystkie sety rozstrzygają tie-breaki, a poszczególne punkty składają się z trze do góra pięciu odbić, To jest antyreklama tenisa i coś się z tym powinno zrobić. W przeciwieństwie do tych graczy Nadal i Djoković grają różnorodnie, mają też trudne serwisy ale dlatego, że są kierowane z odpowiednią rotacją i wymagają dobrego ustawienia. Serb ma jednak przewagę nad Nadalem bo jest zwinniejszy i bardziej sprawne, a gdy jest w formie to prawie nie psuje nawet przy szybkiej grze. Nadal bardzo mało psuje ale na kortach ziemnych, a gdy trzeba szybko uderzać nie jest jednak tak regularny. Dzisiaj Nole zmiótł go rzeczywiście z kortu i był to mecz do jednej bramki.

  • darrek11

    Oceniono 3 razy -1

    Meczu nie oglądałem, ale wynik wskazuje, że Djokovic mial spokojny mecz. Wogóle nachodzi mnie taka myśl. Novak miał "przerwę" w wygrywaniu, gdzieś tak 2-3 lata odpoczął i wrócił do wyśmienitej formy. Tak samo miał Rafa, kiedy borykał sie z problemami zdrowotnymi. Federer też na coś tam narzekał. Jedynie Murray już nie dal rady wrócić na szczyt. Po prostu nie da sie grać tak na maksa cały czas, żeby tego organizm nie odczuł. I wygląda na to, że Djokovic może zebrać kompletnego Wielkiego Szlema. 4 zwyciestwa w jednym sezonie. Chociaż myślę, że Rafa wezmie rewanz w Paryzu, a Rogera Federera nie skreślalbym w Wimbledonie. Pytanie czy jakis młody zdolny będzie się w stanie postawić Mistrzom. Chyba wątpliwe. Bo nawet jak panowalo chwilowe bezkrólewie to swoje wygrał Stan Wawrinka, który młodym zawodnikiem nie byl.

  • jutta12345

    Oceniono 4 razy -2

    Niestety, polfinaly i final turnieju mezczyzn to nudy i zenada. Dobrze, ze kobiety fajnie zagraly. Czekam, az mlodzi tenisisci dorosna do wygrywania turniejow wielkoszlemowych, bo ile mozna ogladac stare dobre twarze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX