Tenis. Agnieszka Radwańska niedoceniana w Polsce. "Połowa internautów wylewała na nią wiadro pomyj"

Wimledon 2018. Agnieszka Radwańska

Wimledon 2018. Agnieszka Radwańska (Fot. Tim Ireland / AP Photo)

Agnieszka Radwańska przez 13 lat kariery osiągnęła więcej, niż miała prawo osiągnąć. Wyciągnęła nasz tenis z otchłani i wprowadziła na salony. Była ambasadorem Polski za granicą. Odchodzi nagle, ale spodziewanie. Dopiero po latach docenimy, jak wiele zrobiła dla polskiego tenisa.

Kibic zawsze chce więcej - taka jest jego natura. W ten właśnie sposób wiele osób patrzy na karierę Agnieszki Radwańskiej. Nie wygrała turnieju wielkoszlemowego - żal przede wszystkim przegranego półfinału z Sabine Lisicki na Wimbledonie 2013, gdy w finale czekała Marion Bartoli. Nie zdobyła medalu na igrzyskach, zwykle przegrywała z najsilniejszymi przeciwniczkami. Z Sereną Williams miała bilans spotkań 1-10, z Wiktorią Azarenką 5-13, z Marią Szarapową 2-13. Tylko, że teraz gdy krakowianka zakończyła karierę, zostaje po niej chwilowa (a może dłuższa?) pustka. Są 26-letnia Magda Linette, po której trudno sądzić, by wyskoczyła nagle z formą taką, jaką w szczytowym momencie prezentowała Radwańska oraz Iga Świątek – zdolna 17-latka, przed którą wciąż wiele znaków zapytania.

Iga Świątek w "Wilkowicz Sam na Sam": Czasem jestem porównywana do Agnieszki Radwańskiej, ale nie ma się co tym przejmować. Gdy byłam mała, nikt mnie nie porównywał

- Po zakończeniu przez Agnieszkę kariery mamy pustkę w polskim tenisie. Krakowianka przez wiele sezonów nie wypadała z „10” rankingu WTA. Potrafiła wygrywać turnieje. Teraz najlepszą polską tenisistką będzie Magda Linette, która jest 82. w zestawieniu zawodniczek. To pokazuje skalę tej straty z dnia na dzień. Proponuję zacząć liczyć od dzisiaj czas, kiedy kolejna Polka będzie w pierwszej „10” WTA. Nie sądzę by to się stało w ciągu dwóch-trzech lat – mówi w rozmowie ze Sport.pl Artur Rolak z magazynu Tenisklub. I dodaje: - Iga Świątek ma ogromny potencjał, ale jak to przed 17-latką, wciąż wiele zmiennych jest niepewnych. Pamiętajmy, że  u Agnieszki droga od zwycięstwa w Wimbledonie juniorek, do awansu do finału seniorskiego Wimbledonu trwała sześć lat. Uważam, że to był bardzo krótki czas. Gdyby Idze udało się za sześć lat wystąpić w finale dorosłego Wimbledonu, to powiedziałbym, że jej kariera rozwinęła się bardzo szybko.

Trudno nie odnieść wrażenia, że dopiero za jakiś czas polscy kibice docenią sukcesy odniesione przez Radwańską. Nigdy nie była liderką światowego rankingu ani nie wygrała Szlema, ale nie można powiedzieć, że nic nie osiągnęła, jak twierdzi wielu fanów. Triumfowała w WTA Finals 2015, zagrała w finale Wimbledonu 2012, dwukrotnie w półfinale Australian Open (2014 i 2016) i w ćwierćfinale Roland Garros 2013. Do tego w lipcu 2012 roku była przez moment nr. 2 na świecie. Zwyciężyła w 20 turniejach w zawodowym cyklu WTA. Była jedną z najrówniejszych zawodniczek w dziejach kobiecego tenisa. Przez kilkaset tygodni znajdowała się w pierwszej „10” rankingu WTA. To są wszystko osiągnięcia, o których większość polskich tenisistek i tenisistów nie mogłaby nawet pomarzyć. Radwańska dokonała tego wbrew wszelkim prawom sportowej logiki. Podchodzi z kraju tenisowo zacofanego. Z kraju, w którym tenis wciąż uchodzi za sport elitarny i trenowany jest wyłącznie przez wąską grupę zapaleńców. Wąską w porównaniu do USA, Francji czy Niemiec.

Tymczasem można odnieść wrażenie, że przez wiele lat krakowianka doceniana była bardziej na świecie niż w Polsce. To, w jaki sposób żegnają ją czołowi tenisiści globu i eksperci jest tego najlepszym dowodem.

STUDIO.SPORT.PL. Tenis. Radwańska zakończyła karierę. "Nikt tyle nie zrobił dla polskiego tenisa, co Radwańska"

- Jej sukcesy są zdecydowanie za mało doceniane w naszym kraju. Wystarczy przejrzeć internet i komentarze po jej mniej udanych meczach. Nikt nie wnikał dlaczego przegrała, tylko połowa internautów uważała za zasadne wylać na nią wiadro pomyj, na co ona absolutnie nie zasługiwała. Bo nawet jeśli przegrywała, to nie dlatego, że jej się nie chciało grać – co jej często zarzucano. Za każdą jej porażką stała jakaś odpowiednia przyczyna – przekonuje Rolak.

Nie chodzi o to, by wystawiać Radwańskiej teraz laurkę pomijając wszelkie jej niedoskonałości. Błędów w opinii fachowców popełniła przez całą karierę sporo. Miała za mało odwagi do zmian. Zbyt długo trzymała się ojca jako szkoleniowca, a rozbrat z nim pozwolił jej wskoczyć w 2012 roku na wyższy poziom. Przez ostatnie lata wydawało się, że mogła spróbować zmienić swój sztab i zrezygnować z trenera Tomasza Wiktorowskiego. Kurczowo trzymała się sprawdzonych kiedyś sposobów, które coraz rzadziej dawały efekt. Dlatego nie była w stanie już walczyć z mocniej bijącymi zawodniczkami. Polscy krytycznie nastawieni kibice zapamiętają ją głównie z wypowiedzi udzielonej dziennikarzom po nieudanym starcie na igrzyskach olimpijskich w Londynie w 2012 roku. Rozstawiona z nr 3 Polka odpadła w 1. rundzie singla. - Łatwo przyszło, łatwo poszło. Igrzyska to w tenisie specyficzny turniej, wcale nie najważniejszy – powiedziała wtedy Radwańska. Próbowała się później tłumaczyć z tych słów, ale zdążyła doprowadzić nimi do wściekłości wielu fanów i komentatorów. Okrzyknięto ją wówczas największym polskim rozczarowaniem igrzysk, zarzucano brak patriotyzmu i szacunku dla występów w drużynie narodowej. Jej wypowiedź była nie na miejscu i lepiej by się stało, gdyby po porażce w Londynie milczała. Jednak czy ta jedna wpadka powinna przesłonić jej całą karierę?

- Agnieszka nigdy nie była typem człowieka, który gdy coś mu się nie uda, to leci do mediów, by wypłakiwać się dziennikarzom na ramionach, tłumaczyć z porażek. W ten sposób stwarzała pewien dystans, który dla wielu może był trudny do zaakceptowania, bo są przyzwyczajeni, że po niepowodzeniu wolą zobaczyć obraz sportowca przybitego, narzekającego przed kamerami jak bardzo jest załamany. Ona taka nie była – zapominała o porażce i skupiała się na kolejnym turnieju – zauważa Rolak.

Krakowiankę należało krytykować, gdy na to zasługiwała, ale jednocześnie w tej krytyce warto odnaleźć właściwe proporcje. Podobnie zresztą jak w wychwalaniu jej gry. Miała z pewnością unikalną technikę, nieprzypadkowo tak często dostawała nagrody za zagranie miesiąca czy roku. Dzięki tej technice i inteligencji na korcie potrafiła wygrywać wiele spotkań. Ale stawianie jej w jednym rzędzie ze Steffi Graf i Martiną Hingis jest trudne do obronienia. Osiągnęła dużo jak na zawodową tenisistkę. Bardzo dużo – jak na dziewczynę z Polski. Wydaje się, że jeszcze trochę czasu musi upłynąć, zanim Radwańska zostanie w naszym kraju odpowiednio doceniona.

- Uważam, że trzeba cieszyć się z tego, co jej się udało. Patrzymy na Agnieszkę z bardzo krótkiej perspektywy, bo jest nam bliska jako Polka. Natomiast jeśli przeczytamy opinie o niej fachowców, tenisistów i tenisistek z całego świata, którzy mają większy dystans i patrzą na nią bardziej obiektywnie, to zrozumiemy, jak dobrą była zawodniczką. Myślę, że osiągnęła tak dużo, że będziemy teraz czekali długo w polskim tenisie na kogoś jej pokroju. Takie talenty nie rodzą się na kamieniu codziennie – kończy Rolak.

Test wiedzy o polskich miastach. Jeśli skończyłeś szkołę, powinieneś zdać bez problemu
1/15Rogal świętomarciński to przysmak regionalny:
Zobacz także
  • Jerzy Janowicz Tenis. Jerzy Janowicz musi zaczynać od zera. "Nie był przygotowany do takiej gry w tenisa"
  • Agnieszka Radwańska Agnieszka Radwańska o zakończeniu kariery: Poczułam się tak, jakbym umarła
Komentarze (59)
Agnieszka Radwańska jak prawdziwa artystka? Docenimy ją dopiero po latach
Zaloguj się
  • zdziwiony6

    Oceniono 15 razy 9

    Powiedzmy sobie szczerze, w historii polskiego tenisa nie było nikogo lepszego niż Agnieszka Radwańska.

  • obywalet

    Oceniono 14 razy 8

    Tzw polski internauta to prostak nieuk i frustrat który nie rozumie niczego co sie dzieje za granica czyta goniane sieci i do rzeczy i gowno wie, dlatego Radwańska to dla polaczka obiekt narzekania

  • mamjuzdosc

    Oceniono 16 razy 6

    Ten portal też zamiast podziwiać finezyjne zagrania Polki i to, że jej zagrania kilkakrotnie były shot of the year na świecie zajmował się tym ile ona zarabia na korcie i kogo popiera politycznie ....!!! Wystarczyło wejść na zagraniczne portale i rzeczywiście zobaczyć, że wszędzie była wzmianka o tym, że Radwańska odchodzi na emeryturę ! Zdecydowanie nie doceniania w Polsce , ale to często wina samych DZEINNIKARZY !!!!

  • eurotram

    Oceniono 9 razy 5

    Dobre podsumowanie, autor zwrócił uwagę na kilka rzeczy, które już od miesięcy czy lat podnosilem. Zatesknimy jeszcze za Radwanską...

  • frankyy

    Oceniono 6 razy 4

    Niedoceniona w Polsce???
    od kiedy internetowi krytykanci są reprezentatywną grupą???
    Może jak zaczęła demonstrować swoje polityczne sympatie, to zwolennikom innej opcji się to nie spodobało, ale to jej wina. Nie należy mieszać sportu z polityką, wielu sportowców się na tym przejechało.

  • crizs

    Oceniono 5 razy 3

    jestem kibicem agnieszki od bardzo dawna.. od pewnego czasu czułem że ona potrzebuje odmiany, że potrzebuje mieć rodzinę.. wcale nie jest pewne czy nie wróci na kort jeśli spełnią się jej aktualne marzenia.. wiele tenisistek wróciło.. jedno jest pewne agnieszka zawsze będzie zapraszana na turnieje pokazowe..

  • martinez123

    Oceniono 2 razy 2

    Żenujące zachowanie w Londynie 2012 to tylko połowa tematu "Isia a Igrzyska". Kolejne w RIO też olała. Przegrała w pierwszej rundzie z dużo niżej notowaną rywalką. A tłumaczenie? "Leciałam przez pół świata, loty się poopóźniały, nie miałam czasu na aklimatyzację". Nosz, kurna, a inne jakoś miały czas!
    Sorry autorze, ale jeśli wpadka w Londynie to było coś, czego Aga żałowała, to powinna na rzęsach stanąć by w Rio pokazać, że jej zależy. I co? Spóźniła się.
    Będę więc do końca życia jej wypominał:
    - Aga?
    - Co?
    - Rio!!!
    Za resztę emocji dziękuję. Ale Igrzysk nie wybaczę.

  • skokens

    Oceniono 4 razy 2

    Ja ja lubie. Zwykla babka. Normalna, nie jak np Szczur.

  • bukaj22

    Oceniono 10 razy 2

    Warto dodać, ze ona na konferencji prasowej w Londynie mówiła, to z uśmiechem na ustach. Wiele razy jako kibic czułem się przez Radwańską olany. Choć doceniam jej osiągnięcia na korcie, to uważam, ze Aga ma koszmarny charakter.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje

  • Tenis - Ranking WTA Tour

    lpzawodnikpunkty
    1Simona Halep (Rumunia)6921
    2Angelique Kerber (Niemcy)5875
    3Caroline Wozniacki (Dania)5586
    4Elina Switolina (Ukraina)5350
    5Naomi Osaka (Japonia)5115
    6Sloane Stephens (USA)5023
    7Petra Kvitova (Czechy)4630
    8Karolina Pliskova (Czechy)4465
    9Kiki Bertens (Holandia)4335
    10Daria Kasatkina (Rosja)3415
    75Agnieszka Radwańska (Polska)778
    83Magda Linette (Polska)733
    151Magdalena Fręch (Polska)403
    175Iga Świątek (Polska)328

  • Tenis - Ranking ATP World Tour

    lpzawodnikpunkty
    1Novak Djoković (Serbia)8045
    2Rafael Nadal (Hiszpania)7480
    3Roger Federer (Szwajcaria)6020
    4Juan Martin Del Potro (Argentyna)5300
    5Alexander Zverev (Niemcy)5085
    6Kevin Anderson (RPA)4310
    7Marin Cilić (Chorwacja)4050
    8Dominic Thiem (Austria)3895
    9Kei Nishikori (Japonia)3390
    10John Isner (USA)3155
    85Hubert Hurkacz (Polska)658
    193Kamil Majchrzak (Polska)272

  • Tenis - Ranking WTA Champions Race

    lpzawodnikpunkty
    1Simona Halep6920
    2Angelique Kerber5820
    3Caroline Wozniacki5585
    4Elina Switolina5250
    5Naomi Osaka5085
    6Sloane Stephens5022
    7Petra Kvitova4530
    8Karolina Pliskova4365
    9Kiki Bertens4305
    10Daria Kasatkina3415
    75Agnieszka Radwańska778
    83Magda Linette733
    151Magdalena Fręch403
    175Iga Świątek328