Sport.pl

Wimbledon. Novak Djoković - Rafael Nadal. Starcie gigantów przerwane. Dokończenie w sobotę

3 : 2
Informacje
Wimbledon - Półfinał singla mężczyzn
Sobota 14.07.2018 godzina 14:10
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
5 S
Wynik
N.Djoković
6
3
7
3
10
3
R.Nadal
4
6
6
6
8
2
Na taki półfinał Wimbledonu czekali wszyscy kibice tenisa. Rafael Nadal i Novak Djoković stworzyli kapitalne widowisko, grając jak za najlepszych lat. W piątek nie udało się jednak wyłonić zwycięzcy. Spotkanie zostanie wznowione w sobotę od stanu 6:4, 3:6, 7:6(9) na korzyść Serba.

Rafael Nadal przystąpił do tegorocznego Wimbledonu jako lider światowego rankingu, ale został rozstawiony z „dwójką”. Pierwsze cztery rundy przeszedł bez straty seta, w ćwierćfinale pokonał zaś Juana Martina del Potro w najlepszym meczu sezonu. Novak Djoković także miał na drodze wymagających rywali – wygrał m.in. z Kyle’em Edmundem i Keiem Nishikorim. Kibice nie mogli więc wymarzyć sobie lepszego półfinału.

Pojedynek Nadala z Djokoviciem rozpoczął się późno, bo po godzinie 20 czasu miejscowego. Spowodowane to było bardzo długim meczem Kevina Andersona z Johnem Isnerem (Afrykaner wygrał po niemal siedmiu godzinach gry, 26:24 w piątym secie). Widzowie nie zamierzali jednak opuszczać kortu centralnego i z pewnością nie żałują swojej decyzji.

>>> Kevin Anderson - John Isner. Afrykaner górą w pojedynku wieżowców. Najdłuższy półfinał w historii turnieju!

Jak za najlepszych lat

KIRSTY WIGGLESWORTH/AP

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że panowie grali jak za najlepszych lat. Nadal dzielnie biegał po linii końcowej kręcąc swoje forehandowe rogale, a Djoković umiejętnie rozrzucał go po korcie. Od samego początku toczyli zacięte, długie wymiany. Jeśli Hiszpan prezentował się bardzo dobrze, to Serb grał doskonale. To po jego stronie była minimalna przewaga, co udowodnił w siódmym, lacostowskim gemie. Przełamał serwis przeciwnika i pewnie doprowadził pierwszą partię do końca.

>>> Iga Świątek zagra o tytuł! Wielki sukces 17-letniej Polki

Djoković momentami grał jak natchniony. Dobiegał do wszystkich piłek, nieraz popisując się charakterystycznym dla siebie szpagatem. Mieszał uderzenia, kątowymi zagraniami wyrzucał Nadala poza korytarz i przede wszystkim skutecznie serwował. Niemałe było więc zaskoczenie publiczności, kiedy po problemach we własnych gemach Nadal przełamał niespodziewanie Serba i wyszedł na prowadzenie 3:1. Zaczął uderzać odważniej, z jeszcze większą rotacją, podchodził też do siatki. Pobudzając się okrzykami „Vamos” wygrał seta 6:3 i wyrównał stan rywalizacji.

KIRSTY WIGGLESWORTH/AP

Obaj zawodnicy zdawali sobie sprawę, że wobec konieczności przerwania meczu o godzinie 23 czasu miejscowego, set trzeci może być ostatnim, którego rozegrają tego dnia. Żaden z nich nie chciał więc schodzić z kortu przegrywając 1:2. Skupili się na swoich gemach serwisowych, wygrywając je bardzo pewnie. Dość powiedzieć, że w tej partii nie miała miejsca żadna równowaga! Wymiany nie były już tak długie, na pierwszy plan wysunął się wygrywający serwis. I doskonałe woleje Nadala. Koniec końców doszło do tie-breaka.

Zacięty tie-break i nieszczęsna cisza nocna

Rozpoczął się on podwójnym błędem serwisowym Djokovicia. Serb skuteczną grą w defensywie wyszedł jednak niebawem na prowadzenie 4:2 i 5:3. Nadal wygrał trzy punkty z rzędu, głównie dzięki dwóm fenomenalnym skrótom. Miał trzy piłki setowe, ale żadnej z nich nie wykorzystał. Panowie szli punkt za punkt, ale szczęśliwe zakończenie było tylko dla Djokovicia. Niebywale zmobilizowany rozrzucał on rywala po korcie i mógł się cieszyć z prowadzenia w meczu. Wygrał 11:9, jego radość była jednak bardzo skromna. Chwilę później sędzia przerwał mecz ze względu na ciszę nocną i ku niezadowoleniu publiczności ogłosił, że spotkanie zostanie wznowione w sobotę.

Novak Djoković (Serbia, 12) - Rafael Nadal (Hiszpania, 2) 6:4, 3:6, 7:6(9) przerwane

Lubisz ciekawostki sportowe i niebanalne teksty? Wypróbuj nasz nowy newsletter. Zapraszamy, Łukasz Godlewski i Janusz Sadłowski

Wimbledon. Radwańska potknęła się na drugiej przeszkodzie. "Jest już wypaloną zawodniczką"

Więcej o:
Komentarze (6)
Nadal z Djokoviciem grają jak za najlepszych lat. Dokończą w sobotę
Zaloguj się
  • empirio

    Oceniono 3 razy 3

    "nieszczęsna cisza nocna"
    Nam się to nie mieści w głowie, że spokój mieszkańców może być ważniejszy niż wielka, renomowana impreza sportowa. Cóż, różnice kulturowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX