Tenis. Kubot i Melo wygrali turniej w Sydney!

12.01.2018 09:13
Łukasz Kubot i Marcelo Melo

Łukasz Kubot i Marcelo Melo (TIM IRELAND/AP)

Fantastycznie rozpoczął 2018 rok Łukasz Kubot. Polski tenisista, w parze z Brazylijczykiem Marcelo Melo pokonali w finale turnieju ATP 250 w Sydney Jana-Lennarda Struffa i Viktora Troickiego 6:3, 6:4

Pierwszy w nowym sezonie turniej Polaka i Brazylijczyka, którzy zostali najlepszą deblową parą 2017 roku, od razu przyniósł im sukces. W generalnym teście przed rozpoczynającym się w poniedziałek wielkoszlemowym Australian Open wypadli doskonale.

Finałowe starcie z Serbem Troickim i Niemcem Struffem trwało godzinę. Polsko-brazylijski duet trochę kłopotów miał tylko w końcówce drugiego seta, kiedy rywale obronili piłkę meczową. Ale Kubot z Melo szybko opanowali sytuację i dokończyli dzieła.

Za wygraną w Sydney zgarną 26,4 tys. dol. do podziału, przegrani finału 13,4 tys. dol.

Więcej kłopotów Kubot i Melo mieli w półfinale, w którym pokonali Rohana Bopannę z Indii i Francuza Edouarda Rogera-Vasselina. Polsko-brazylijska para wygrała pierwszego seta 6:4, w drugim uległa 5:7. W decydującej rozgrywce Kubot i Melo prowadzili już 9:4, ale przegrali cztery kolejne piłki. Ostatecznie zwyciężyli 10:8 i w całym meczu 2:1.

Był to dziewiąty wspólny tytuł Melo i Kubota, którzy w zeszłym roku triumfowali na kortach Wimbledonu. Tenisiści rozpoczną  teraz przygotowania do wielkoszlemowego Austrlian Open, który rozpoczyna się już poniedziałek. Kubot wygrał już kiedyś tę imprezę - w 2014 roku wygrał w Melbourne w parze ze Szwedem Robertem Lindstetem.

Fantastyczny rok Kubota

W 2017 roku nikt nie dał kibicom tenisa tyle radości, co on. Miniony sezon był zresztą jednym z najlepszych w naszej tenisowej historii. To słowa nie na wyrost. Łukasz Kubot dorównał wyczynom naszego, do tej pory, najlepszego tenisisty - Wojciecha Fibaka. Osiągnął taką samą pozycje w rankingu ATP jak Fibak i podobnie jak on, znów wygrał Wielkoszlemowy turniej.

Oczywiście Kubot w 2017 sukcesy odnosił jako deblista, ale to i tak nie odbiera mu splendoru. Miniony rok to dla Kubota przede wszystkim wygrany w parze z Marcelo Melo Wimbledon. Turniej najbardziej prestiżowy wśród wszystkich wielkoszlemowych imprez, Święty Graal wśród tenisistów.

2017 rok nie przyniósł tenisiście z Wielkopolski tylko jednego trofeum. Kubot wspólnie z Melo wygrali w sumie 5 innych turniejów, w tym prestiżowe ATP World Tour Masters 1000 w Miami, Madrycie i Paryżu, a do tego byli najlepsi na imprezach w Den Bosch (ATP World Tour 250) i Halle (ATP World Tour 500). Warto wspomnieć, że 4 razy wystąpili też w finałach innych turniejów, w tym w kończącym sezon ATP Finals w Londynie. Te wszystkie statystyki wskazują jedno, para Melo-Kubot cały rok grała równo i na wysokim poziomie. Biorąc pod uwagę, że był to ich pierwszy wspólny sezon, sukces wydaje się tym cenniejszy.

Znakomite wyniki sprawiły, że Kubot wraz z Melo zostali najlepszą deblową parą roku. Melo zajął pierwsze miejsce w rankingu ATP, Kubot był drugi.

Komentarze (19)
Tenis. Kubot i Melo wygrali turniej w Sydney!
Zaloguj się
  • mysl.iwy

    Oceniono 3 razy 3

    26,4 tys.? Za tyle żaden rozstawiony w AO singlista nie będzie się nawet rozgrzewał.

  • habib78

    Oceniono 3 razy 1

    Czy Melo nie ma przypadkiem ciotki prababki z Polski? Byłaby spora szansa medalowa na IO. Sądzę, że im by się akurat chciało.

  • stefan-50

    Oceniono 2 razy 0

    "2017 rok nie przyniósł tenisiście z Wielkopolski tylko jednego trofeum."

    Lubin to Wielkopolska ? Ciekawe....

  • bukaj22

    Oceniono 1 raz -1

    Gratulacje dla Kubota i Melo. :}

  • boliver

    Oceniono 2 razy -2

    Ikona lukasz bravo

  • lisstom

    Oceniono 3 razy -3

    >>> Łukasz Kubot dorównał wyczynom naszego,
    >>> do tej pory, najlepszego tenisisty - Wojciecha F.

    Nazwiska osób skompromitowanych kuplerstwem nie powinny być łączone ze sportem.

    Prowadzenie podejrzanego biznesu, który polega na kojarzeniu par damsko-męskich, gdzie zalety kobiecego ciała łączą się z grubością męskiego portfela - to nie jest dobra reklama sportu, w którym chcemy widzieć młodzież (więc mamy i ojców też !) i skąd nie została wymazana zasada "fair play".
    Jeśli ktoś uważa to za naiwność lub błąd, proszę o rzeczowe argumenty.

  • mrs.courvoisier

    Oceniono 6 razy -6

    czas wrócić na ziemię... w debilu jeszcze nikt nie zrobił kariery, poza Fibakiem z peerelu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje