Agnieszka Radwańska: Przez kolejnych kilka lat tenis będzie priorytetem

30.10.2017 11:39
Chciałabym, żeby kolejne lata, szczególnie najbliższe dwa-trzy, były wykorzystane przeze mnie na maksa. Nie wyobrażam siebie, grającej w wieku 37 lat - mówi w TVP Agnieszka Radwańska.

Agnieszka Radwańska ma za sobą bardzo nieudany sezon. Jej bilans to 18 turniejów i tylko 25 zwycięstw. Rok zakończy najprawdopodobniej w trzeciej dziesiątce rankingu WTA. Tak nisko jest po raz pierwszy od lutego 2008 roku Agnieszka Radwańska jest poza czołową dwudziestką najlepszych tenisistek świata.

- Ten rok był ciężki przede wszystkim ze względu na mnóstwo problemów ze zdrowiem. Kontuzje i wirusy dały mi się we znaki. Odbiło się to na moich występach - mówiła Radwańska w TVP.

Zaznaczyła jednak zdecydowanie, że lipcowy ślub z Dawidem Celtem nie miał żadnego wpływu na jej tenisową formę. - Jedyne, co się zmieniło, to dwa pierścionki na palcu, w których i tak nie gram, bo nie jestem przyzwyczajona do biżuterii na korcie - stwierdziła i podkreśliła, że nadal priorytetem w jej życiu będzie tenis.

Polka nie planuje na razie sportowej emerytury, ale znów powtórzyła, że nie zamierza grać jeszcze przez dekadę. - Chciałabym, żeby kolejne lata, szczególnie najbliższe dwa-trzy, były wykorzystane przeze mnie na maksa. Nie wyobrażam siebie, grającej w wieku 37 lat. Na pewno zdrowie nie wytrzymałoby po moich wyczerpujących występach. - dodaje.

Radwańska zdaje sobie sprawę z tego, że w pierwszych turniejach sezonu jej niski ranking będzie działał na jej niekorzyść i będzie potrzebować nieco szczęścia w losowaniach drabinek, by uniknąć tenisistek z czołówki.

Komentarze (28)
Agnieszka Radwańska: Przez kolejnych kilka lat tenis będzie priorytetem
Zaloguj się
  • taka_jest_prawda

    Oceniono 8 razy 6

    Ale nie będzie miała czego specjalnie bronić, więc po kilku udanych występach powinna znacząco awansować.

  • kajotgw

    Oceniono 2 razy 2

    "Tak nisko jest po raz pierwszy od lutego 2008 roku Agnieszka Radwańska jest poza czołową dwudziestką najlepszych tenisistek świata." ???
    "Nie wyobrażam siebie, grającej w wieku 37 lat" a ten przecinek to po co?

    autor notki też ma chyba dołek formy...

  • dar61

    0

    Tenis?
    Polemizowałbym, pani Jago - pieluchy, bebiko - te klimaty ;)
    Z biologią się nie wygra.

    '...Kontuzje i wirusy...'
    Kontuzje i sraczka, żeby o weselu nie wspomnieć ni slajdu.

    '...nie jestem przyzwyczajona do biżuterii na korcie...'
    Lepny krem się trudniej wcierałby?

    ***
    '...Nie wyobrażam siebie, grającej w...'
    >>> siebie grającej... [BEZ PRZECINKA]

  • janadamf

    Oceniono 2 razy 0

    Znowu licza na lut szczescia. To ma buc ten max? A o zatrudnieniu prawdziwego trenera sie w dalszym ciagu nie mysli?

  • tetradrachma

    Oceniono 2 razy 0

    Pani Agnieszko, daj Pani panie boże, daj ! Cosik, mi się jednak widzi, że straciła Pani "push" !

  • cxubmsqq1

    Oceniono 9 razy -1

    ‘Rok zakonczy najprawdopodobniej w 3 dziesiatce rankingu’ – redaktorze kochany,: rok jest dla AR ZAKONCZONY, odbywa sie juz tylko turniej 12 zawodniczek z tzw.’ elite’, ktore sa przed AR w rankingu! Nie moze wiec ona juz w tym rankingu ani awansowac, ani spasc nizej – zajmuje miejsce 28 i tak bedzie do pierwszego turnieju w styczniu 2018.

    Co tu duzo mowic. AR miala olbrzymie szczescie bo grala w okresie, gdy poza kilkoma wyjatkami, nie bylo zbyt wiele wybitnych tenisistek. A i te wybitne mialy dluzsze przerwy (Serena, Venus, Szarapowa, Jankovic, Safina, Clijisters, Azarenko, Kvitowa, Li Na) badz konczyly singlowe kariery dosc wczesnie (Henin, Dementieva, Hingis). Pozwolilo to AR byc w pierwszej 10-ce rankingu WTA az dziesiec lat i dojsc nawet do 2 pozycji, bodajze w 2012.

    Swietne wyszkolenie techniczne oraz ‘czucie kortu’ to niestety nie wszystko wiec nigdy AR nie zdobyla Szlema i zapewne go nie zdobedzie (podobnie jak np. Wozniacki). Troche szkoda, iz lenistwo + brak ambicji (moja opinia) nie pozwolily jej osiagnac chocby 10% tego co np. zdobyly bardzo podobnie zbudowane do niej Henin czy Hingis. Wiecznie sfrustrowana, smutna mina na korcie, brak zaangazowania i checi walki ‘do upadlego’ to dla mnie tez ‘znak firmowy’ AR, ktorej pomimo fantastycznych czasem zagran, nigdy nie kibicowalem.

    Nic, obecna jej pozycja jest adekwatna do jej formy. Nie wierze w jej powrot do pierwszej 10-tki rankingu, zwlaszcza, iz znajda sie tam zapewne wracajace do gry zawodniczki o wiele od AR lepsze: Szarapowa, Kvitowa, Serena, czy Azarenka. A rozstawiana w turniejach AR juz nie bedzie tak czesto jak rok temu, na dobre zawodniczki moze wiec trafic juz na poczatku turniejow.

  • Oceniono 2 razy -2

    w tenisa graja miesnie stawy i nogi pluca i serce, a nie nazwiska a takiej konkurencji jak tam nie ma nigdzie bo tylko 10 najlepszych zarabia jakies pieniadze jej nie chodzi o gre na kortach tylko w reklamach ,i chyba podzieli los Janowicza

  • boliver

    Oceniono 2 razy -2

    Teraz szczekaczka bedzie potrzebowala wild card,,,,
    I co wtedy,,,, odmowisz baletnico?????

    Zalosny koniec kariery,,,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX