Sport.pl

Roland Garros. Rafael Nadal powalczy o swój jedenasty tytuł. Juan Martin del Potro nie postawił się faworytowi

Nie było niespodzianki w drugim półfinale wielkoszlemowego French Open. Rafael Nadal bardzo pewnie pokonał Juana Martina del Potro 6:4, 6:1, 6:2 i w niedzielę powalczy o swój jedenasty tytuł na kortach Rolanda Garrosa. Jego przeciwnikiem będzie Dominic Thiem.

Kibice Juana Martina del Potro przed starciem ich idola z Rafaelem Nadalem wspominali półfinały US Open 2009 czy igrzysk olimpijskich 2016. Argentyńczyk w wielkim stylu wygrywał wówczas z bardziej utytułowanym rywalem, lecz należy zaznaczyć, że było to na korcie twardym. Mączka to natomiast królestwo Hiszpana, który po raz kolejny udowodnił swoją dominację na tej nawierzchni w piątek na korcie Philippe’a Chatriera.

Nadal przyzwyczaił wszystkich, że swoje gemy serwisowe wygrywa łatwo, wyrównana walka toczy się zaś podczas podania przeciwników. Tym razem było jednak odwrotnie. To del Potro pewniej sobie poczynał, przy stanie 4:4 miał aż trzy breakpointy. Żadnego z nich nie wykorzystał, co brutalnie się na nim zemściło. Już chwilę później Hiszpan wrzucił wyższy bieg i zapisał pierwszą partię na swoją korzyść.

Del Potro potrafił zaskoczyć. Od czasu do czasu popisywał się swoimi atomowymi zagraniami, ale w ogólnym rozrachunku nie miał z Nadalem większych szans. Hiszpan prezentował się znakomicie, kąsał rotowanymi forehandami, kątowymi backhandami, zaskakiwał skrótami. W kolejnych dwóch partiach oddał rywalowi zaledwie trzy gemy i zanotował 85. wygrany mecz na kortach Rolanda Garrosa.

Niespodzianki nie było. Nadal po raz jedenasty awansował do finału French Open. Dotychczas za każdym razem kończył ostatnie spotkanie turnieju zwycięsko. Tym razem o końcowy triumf (siedemnasty wielkoszlemowy) powalczy z Dominikiem Thiemem – jedynym zawodnikiem, który zdołał go w tym roku pokonać na mączce. Ich pojedynek odbędzie się w niedzielę.

Rafael Nadal (Hiszpania, 1) – Juan Martin del Potro (Argentyna, 5) 6:4, 6:1, 6:2

Komentarze (3)
Roland Garros. Rafael Nadal powalczy o swój jedenasty tytuł. Juan Martin del Potro nie postawił się faworytowi
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe kiedy sędziowie przestaną tolerować ten cyrk hiszpańskiego dupodrapa odstawiany przed każdą piłką - tyłek, jajka, ramiączko jedno, ramiączko drugie, uszko - nosek - uszko, a potem jeszcze kozłowaaaaaaanie piłki. Przekracza czas notorycznie, nie mowiac o tym, ze moglby sobie juz stary kon darowac te kretynskie rytualy, dobre dla zabobonnych bab, albo nierozgarnietych dzieci.

  • spector1

    0

    Nie ma co się zachwycać Nadalem, sterydowym brojlerem i oszustem podatkowym.
    Dlaczego np. 2008r nie poddano go ani razu kontroli antydopingowej?

    Jego "kontuzje" nigdy nie zostały udokumentowane. Zawsze nabawiał się "kontuzji" gdy
    spadała mu forma.
    Jego fizjonomia skazańca jest b.charakterystyczna dla sterydowców, innym objawem
    brania sterydów jest nadmierna potliwość.
    Taka kondycja, jaką prezentuje obecnie Nadal, przy jego wadze, nie jest możliwa bez koksu.

    Po pierwszym secie wyłączyłem TV. Mecz dodatkowo zeszmacał filozof- K.Stopa.
    Hiszpania ma jedynie Real Madryt.
    Poza tym Nadal jest b.cienki ze swoimi zarobkami
    Floyd Mayweather Jr w 2017r zarobił w 31min $285 mln a w czasie całej kariery
    ponad mld $.
    Podczas walki nie jęczał, nie pocił się ze strachu i nerwów, nie potrzebował przerwy toaletowej.

    Spector

  • coelka

    0

    Stawiałam na Nadała,ale stawiałam też na długi wyrównany mecz 3 sety dwa w taibreku s może nawet 3:1 dla Nadała. Tymczasem sił wystarczyło del Potro tylko na jednego seta gdzie pokazał co umie, później opadł z sił. Popełnił też kilka błędów taktycznych co Nadal wykorzystał.Nadal poazatym zagrał bardzo dobry mecz, biegał do wszystkich piłek, rozgrywał del Potro po rogach i trafial a del Potro po takich przebieżgach wymęczony popełniał błędy i autował. Myślałam ,że będzie, dłużej i ciekawiej chociaż Nadal w finale się zgadza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX