Sport.pl

Roland Garros. Udany początek faworytów. Novak Djoković i Dominic Thiem w drugiej rundzie

Novak Djoković (20) pokonał Rogerio Dutrę Silvę, a Dominic Thiem (7) wygrał z Ilją Iwaszką w pierwszej rundzie wielkoszlemowego French Open. Obaj bez straty seta zameldowali się w kolejnej fazie turnieju

Djoković stara się powoli wrócić na tenisowy szczyt. Bieżący sezon nie jest dla niego zbyt udany – przegrał kilka bardzo ważnych spotkań, m.in. w pierwszych rundach w Indian Wells i Miami – ale w Paryżu wciąż uchodzi za jednego z faworytów.

Rozstawiony dopiero z numerem 20 zmierzył się w pierwszej rundzie z Brazylijczykiem Rogerio Dutrą Silvą. Rywal miał przebłyski dobrej gry, ale w ogólnym rozrachunku nie był w stanie zagrozić mistrzowi turnieju 2016 roku. Djoković wygrał 6:3, 6:4, 6:4 i po raz 14. z rzędu awansował do drugiej rundy French Open.

- Wielokrotnie grałem na korcie głównym w Paryżu. Bardzo lubię rywalizację na tym obiekcie, ale dziś czułem się lekko „zardzewiały”. Wciąż nie gram na takim poziomie, na jakim bym chciał. Mam jednak nadzieję, że w kolejnych meczach moja postawa i pewność siebie będą się poprawiać – powiedział Serb w pomeczowym wywiadzie.

Swój pierwszy pojedynek wygrał też Dominic Thiem. Austriak, który broni punktów za zeszłoroczny półfinał, nie miał większych problemów z pokonaniem Białorusina Ilji Iwaszki. 24-latek triumfował 6:2, 6:4, 6:1, a po meczu z uśmiechem na ustach stwierdził, że coraz większa popularność nie przeszkadza mu w polepszaniu swojej gry.

Spośród najgroźniejszych rywali Rafaela Nadal wymienia się właśnie Djokovicia, Thiema i Alexandra Zvereva. Wszyscy zaprezentowali się znakomicie w pierwszej rundzie i wygrali swoje mecze bez straty seta. Obrońca tytułu też będzie miał dziś okazję pokazać swoją siłę – jego rywalem w ostatnim poniedziałkowym meczu na korcie centralnym będzie Włoch Simone Bolelli.

Novak Djoković (Serbia, 20) – Rogerio Dutra Silva (Brazylia) 6:2, 6:4, 6:4

Dominic Thiem (Austria, 7) – Ilja Iwaszka (Białoruś) 6:2, 6:4, 6:1

Dariusz Szpakowski w "Wilkowicz Sam na Sam": Ludzie proszą: panie Włodku, czy mogę zdjęcie? A ja odpowiadam: to proszę poprosić Szaranowicza. Jakoś tak się ludziom zlewamy w jedno

Więcej o: