W męskim tenisie sezon powoli dobiega końca. Novak Djoković zdetronizował na czele rankingu Rogera Federera i Rafaela Nadala, ale równie ciekawa była rywalizacja na dalszych pozycjach. Szturm na pierwszą setkę przypuściły kolejne roczniki młodych zawodników. Na kogo warto zwrócić uwagę w 2012 roku?
Urodził się w Niemczech a jego rodzice pochodzą z byłej Jugosławii. Reprezentuje Australię, bo tam cała rodzina przeniosła się gdy miał trzy lata. Rywalizować z seniorami zaczął wcześnie, bo wśród rówieśników trudno mu było znaleźć godnych rywali. W 2009 roku jako 16-latek przeszedł pierwszą rundę Australian Open. Został najmłodszym tenisistą, który tego dokonał.
W tym roku wystarczyły mu dwa świetne starty, by z 208. miejsca przebić się do czołówki. W Australian Open doszedł do trzeciej rundy eliminując dwóch zawodników z TOP 50. Przegrał dopiero z Rafaelem Nadalem. Jeszcze większą sensację wywołał w Wimbledonie, gdzie zaczął od kwalifikacji a zatrzymał się dopiero na ćwierćfinale, urywając seta Novakowi Djokoviciowi. - To bardzo młody, nieprzewidywalny zawodnik a do tego robi mało niewymuszonych błędów - komplementował Tomicia Serb. By iść dalej, Australijczyk musi jednak ustabilizować formę i nauczyć się koncentrować także w mniejszych turniejach.
@milewidziany
Chcesz sie dowartosciowac ? Oni sa z tych innych Slowian a Polacy to zamiast trenowac wola pic wode
ognista
lnd5
0
brakuje mi tu Berankisa i Dolgopolova
milewidziany
0
Ciekawe. Połowa to Słowianie.
carroty
0
A propos Brada Gilberta, który pracuje z Nishikorim. Brad pracował z Roddickiem i Murrayem krótko, za to aż 8 lat z Andre Agassim. W trakcie tej współpracy Andre wygrał 6 turniejów wielkoszlemowych, ale to jak widać mało ważne, aby napisać, że Brad był coachem AA.
franek-janek
0
Co sie stalo z bulgarskim Federerem???? Chodzi o Dimitrowa?
Gość: ciekawy
0
A Dołgopołow? Młody i jeszcze lepszy od wyzej wymienionych.