Sport.pl

Wimbledon. Djoković w finale. Zbyt mocny dla Tsongi

1 : 3
Relacja
Szczegóły
Komentarze
Tabela
Od?wie?
52
Tsonga potrafił w tym meczu zabłysnąć. Obaj zagrali doskonałe spotkanie na korcie centralnym w Wimbledonie. Djoković dość łatwo wygrał dwa pierwsze sety, nie pozwolił Francuzowi na odrobienie jednego breaka, ale w trzecim nieoczekiwanie wpadł w kłopoty.
Prowadził w nim już 4:1, ale wtedy Tsonga zaczął częściej chodzić do siatki i wygrywać niesamowite wymiany. Djokoviciowi bardzo trudno było minąć Francuza, który zdobywał punkty w ekwilibrystyczny sposób i odrobił stratę. Choć dał się znów przełamać na 5:6, to po chwili sam przełamał Serba i doprowadził do pasjonującego tie-breaka, w którym obronił dwie piłki meczowe.
W czwartym secie Djoković nie popełniał jednak błędów i nie dał szans rywalowi. To jego pierwszy finał Wimbledonu. Do tej pory dwukrotnie odpadał w Londynie w półfinale.


3:6 Gem, set i mecz dla Djokovicia. Skończył fantastycznym serwisem. Return Tsongi nie trafił w kort. Teraz Serb czeka na rywala. Bezie nim Rafael Nadal lub Andy Murray.


3:5 Jeszcze nie koniec meczu. Tsonga się broni. Ale Djoković będzie serwował na wygranie meczu. Inna sprawa, że w poprzednim secie zmarnował okazję.


2:5 W tym momencie poprzedniego seta Francuz zaczął odrabiać straty. Ale nie tym razem. Djoković skończył gema doskonałym stop-volleyem, wcześniej grał mocno, na koniec kortu. Serb gra, a Francuz biega.


2:4 Bardzo szybki gem wygrany do zera przez Tsongę. Francuz kończył wymiany najpóźniej w drugim uderzeniu, grał w bok, daleko od Djokovicia. Trochę ryzykownie, ale skutecznie.


1:4 Djoković przepędził Tsongę po końcowej linii. Najpierw zmusił Francuza do zagrania prawą ręką z lewej części kortu, a po chwili zagrał w przeciwległy narożnik. Nawet tak świetnie jak dziś broniący Tsonga nie mógł dobiec do piłki.


1:3Tsonga się broni. Wygrał własne podanie. Francuz nie gra źle, w czwartym secie zdarzają mu się niezwykle błyskotliwe zagrania, ale jego rywal gra na najwyższym poziomie.


0:3 Kolejny gem dla Serba. Wyrównanie było do stanu 30:30. Potem mocne serwy Djokovicia, nie dały Tsondze okazji do przełamania.


0:2 Tsonga przełamany. Djoković chyba nie chce powtórki z poprzedniego seta.


0:1 Djoković wygrywa pierwszego gema. Poza jedną sytuacją w końcówce poprzedniego seta, gdy nie trafił w kort i wykrzyczał swoją złość, Serb gra z kamienną twarzą. nie widać po nim emocji.


III set


7:6 Tsonga jednak wygrywa, chociaż Djoković miał w tym tie-breaku meczbole. Obaj zachwycają, potrafią zagrać niesamowitą piłkę. Ale o włos lepszy był Francuz, który znów imponował grą przy siatce.


6:6 Co się dzieje w tym secie! Tsonga przełamał Djokovicia! W takim momencie! Z trzech okazji znów wykorzystał drugą. Znów procentuje pójście do siatki. Tie-break nie ma faworyta.


5:6 Znów zmiana sytuacji. Francuz przełamany. Trzy z czterech punktów, które w tym gemie zdobył Djoković, były po błędach Tsongi - wyrzuconych na aut piłkach.


5:5 Djoković nie odda łatwo tego seta. Swój gem serwisowy wygrał do zera, ale każdą piłkę po długiej wymianie. Tsonga wyraźnie złapał wiatr w żagle.


5:4 Fenomenalny gem serwisowy Tsongi. Francuz ryzykuje i trafia. biega do każdej piłki w obronie. Uderza tuż przy linii nawet drugi serwis. Gem wygrał asem serwisowym. Publiczność na korcie centralnym bije mu brawo.


4:4 Ale nie. Jednak Tsonga wraca do gry. Miał trzy okazje na przełamanie Djokovicia. Wykorzystał drugą. Fantastycznym returnem zepchnął go do obrony. Tsonga zaczął chodzić do siatki i to w tym gemie wykorzystał.


3:4 Gem dla Tsongi, ale znów niesamowita wymiana. Obaj kończyli gema leżąc na trawie tuż przy siatce. Po wymianie skrótów okazało się że lepszy jest Francuz.


2:4 Znów Tsonga przegrywa przez niewymuszony błąd. Trafił w pół siatki. Djoković jest dwa gemy od finału Wimbledonu.


2:3 Tsonga wygrał swój gem serwisowy. Ale teraz musi przełamać Djokovicia.


1:3 Szybki gem wygrany przez Djokovicia. Wygląda na to, że będziemy mieli powtórkę z poprzedniego seta.


1:2 Tsonga znó przełamany, ale ozdobą gema była niesamowita wymiana! Tsonga zagrał skrót za siatkę, Djoković dobiegł, próbował minąć Francuza, ale ten zagarnął piłkę bekhendem rzucając się na trawę. Djoković w niesamowity sposób znów dobiegł do piłki, wyciągnął się jak długi, zagrał obok leżącego Francuza, który wstając z trawi odbił piłkę. Ta poleciała na sam koniec kortu, ale odbiła się już za linią.


1:1 Tsonga robi zbyt wiele błędów. W statystyce niewymuszonych błędów prowadzi 17 do 6. Djokoviciowi prawie się nie zdarzają, za to świetnie gra w ofensywie i łatwo wygrał swój gem serwisowy.


1:0Pierwszy gem trzeciego seta wzięty przez Francuza do zera.


II set


2:6 Na trafiającego w linię Djokovicia nie ma rady. A jeśli w dodatku Tsonga zagrywa po prostej metr od linii bocznej to rywala nie przełamie. Choć było to trudne zagranie, bo Francuz chciał zmienić kierunek wymiany, to właśnie w ten sposób stracił drugiego seta.


2:5 Jeszcze nie teraz. Tsonga wciąż jest groźny serwując. Zdobył gema, bo Djoković wyrzucił piłkę za kort returnem. Ale mało prawdopodobne, by za chwilę obronił się przed serwującym Serbem.


1:5 Djoković gra doskonale. Nie daje szans Tsondze. Powoli zbliżamy się do końca seta.


1:4 Kolejne przełamanie, ale Serb gra w tym momencie bezbłędnie. Tsonga w ostatniej wymianie gema zaserwował mocno, tuż przy linii, ale rywal odbił piłkę tuż za siatkę.


1:3 Serb przy swoim serwisie gra doskonale. Może to kontynuować do końca tego seta.


1:2Tym razem Tsonga łatwo i szybko obronił swoje podanie. Mocniej serwuje. Djoković przez cały gem był zepchnięty do defensywy.


0:2 Djoković z łatwością wygrywa własne podanie. Jedyny punkt Tsonga zdobył gdy Serb próbował miękkiego zagrania tuż za siatkę i zagrał minimalnie za słabo.


0:1 Dwa błędy Tsongi dały gema Serbowi. Najpierw Francuz, lobując rywala, wyrzucił piłkę za linię. Po chwili zakończył długą wymianę uderzeniem poza kort. Przez moment miał chyba ochotę cisnąc rakietą, ale się powstrzymał. Francuz przełamany.


I set


6:7(4)Djoković robi ogromny użytek ze swojego podania. Tsonga wprost przeciwnie - skończyły się dla niego łatwe punkty zdobywane seryjnie dzięki wygrywającym podaniom. Djoković wykorzystał drugą piłkę setową - z ogromną pomocą rywala, który zamiast w pusty kort, skierował piłkę wolejem w siatkę.


6-6(2-4) Pierwsze małe przełamanie miało miejsce dopiero w szóstym punkcie tie breaka. W bardzo długiej wymianie Tsonga ponownie nie zdążył przestawić się z bekhendu na forhend i wpakował piłkę w siatkę.


6-6 Tsonga wygrzebał się ze stanu 15-30 i w najważniejszych piłkach gema zmusił rywala do ogromnego wysiłku. Djoković znakomicie się bronił, wykonał mnóstwo doślizgów, jednak o wyniku pierwszego seta zadecyduje tie break.


5-6 Dobry gem Serba. Djoković wygrał dwie najdłuższe wymiany meczu i to wyraźnie dodało mu pewności siebie. Gema zakończył przepięknym stop wolejem.


5-5 Rozpoczęło się od dwóch błędów Tsongi i fenomenalnego minięcia po przekątnej autorstwa Djokovicia. Tsonga obronił co prawda trzy break pointy, ale przy stanie równowagi postanowił zaryzykować i zagrać mocno drugim serwisem. Jak się okazało, ryzyko się nie opłaciło. Francuz popełnił podwójny błąd, a po wyrzuconym forhendzie w kolejnej wymianie jego rywal doprowadził do wyrównania!


5-4 Djoković wygrywa znów do 15. Francuz wyraźnie oszczędza siły na swoje gemy serwisowe. Novak zakończył gema asem, jednak po zmianie stron to on będzie się bronił przed porażką w pierwszej partii.


5-3 Najpierw Djoković wygrał "bitwę" na podcięte piłki, a następnie Tsonga podjał złą decyzję o skrócie. Jeszcze gorzej wcielił ją w życie i Serb szybko objął prowadzenie. Miał nawet dwie okazje na przełamanie, jednak za pierwszym razem wyrzucił piłkę grając we właściwie pusty kort (Tsonga został w drugim narożniku), a następnie Francuz wybronił się asem. Gestykulacje zdenerwowanego Djokovicia nie pomogły mu i po zdobyciu dwóch kolejnych punktów Tsonga jest już o gem od seta.


4-3 Serb po raz kolejny traci w swoim gemie jeden punkt.


4-2 Tsonga cały czas dość pewnie trzyma swój serwis. Ewidentnie jednak nie wychodzą mu akcje serve & volley. Francuz wykazuje się, jak zwykle, ogromną wola walki. Przy piłce na gema rzucił się do forhendowego woleja, natychmiast podniósł się i zakończył akcję intuicyjnym uderzeniem przy siatce.


3-2 Po raz drugi Serb łatwo wygrywa swojego gema. Tym razem stracił jeden punkt, ale dzięki wygrywającym serwisom oraz skutecznej bekhendowej kontrze po jednym z atomowych uderzeń Tsongi, nadal jest tylko o jedno przełamanie z tyłu.


3-1 Tsonga utrzymuje podanie do 15. Djoković może mówić jednak o małym pechu, ponieważ piłka, zagrana przez niego trafiła w linie końcową, a sędzia liniowy podjął decyzję o aucie. Ta akcja mogła dać mu prowadzenie 30-00. Serb miał wątpliwości, ale nie poprosił o powtórkę. Po jednym z punktów jeden z kibiców (mężczyzna) krzyknął "Kocham Cię Novak", co wzbudziło delikatny uśmiech u obu zawodników.


2-1 Błyskawiczny gem serwisowy Serba. Po przegraniu pierwszych dwóch piłek Tsonga wyraźnie myślał o regulaminowej przerwie po trzech gemach. Dwie piłki później mógł już usiąść na swojej ławeczce.


2-0 Francuz obronił break pointa i powiększył prowadzenie. W tym gemie skróty nie przynosiły skutku, ale przed straceniem przewagi uchronił Tsongę w dużej mierze dobry serwis. Djoković po jednej z piłek bezradnie rozłożył ręce patrząc w kierunku swoich trenerów.


1-0 Sensacyjny początek! Novak Djoković w 80 gemie serwisowym podczas tegorocznego Wimbledonu stracił podanie po raz piąty. Tsonga często zmienia tempo wymian. Najpierw zdobył punkt skrótem, a przy równowadze zagrał kapitalne dwa woleje przy siatce. Serb zakończył gema wyrzuconym za linię końcową forhendem.


14:10 Jeżeli Djoković pokona Francuza, od poniedziałku zostanie numerem jeden rankingu ATP. Serb rozpoczyna spotkanie serwisem.


14:05 Zachęcamy do głosowania na najpiękniejszą celebrytkę na trybunach Wimbledonu


13:58 Pogoda nie powinna dziś przeszkodzić w rozegraniu meczów półfinałowych (w drugim meczu Andy Murray zagra z Rafaelem Nadalem). Prognoza zamieszczona na oficjalnej stronie turnieju nie przewiduje opadów deszczu.


Przed meczem:

Pojedynek Djokovicia z Tsongą to mecz najlepszego tenisisty pierwszego półrocza tego roku ze sprawcą jednej z największych niespodzianek tegorocznego Wimbledonu. W tym roku Serb wygrał 49 spotkań (licząc zwycięstwa w turniejach ATP i styczniowym Pucharze Hopmana) ponosząc zaledwie jedną porażkę (w Paryżu z Rogerem Federerem). Tsonga wspomnianego Szwajcara pokonał w ćwierćfinale Wimbledonu oddalając tym samym nadzieje Rogera na wyrównanie rekordu Pete'a Samprasa (7 wygranych turniejów wimbledońskich).

Tenisiści pojawią się na korcie centralnym o godzinie 14 polskiego czasu.


Informacje
Wimbledon - Półfinał singla mężczyzn
Piątek 01.07.2011 godzina 14:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
Wynik
J-W.Tsonga
6
2
7
3
1
N.Djoković
7
6
6
6
3
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia