Sport.pl

OSTATNIE
  • Czw, 11:30
    S.Arvidsson 2 : 0 U.Radwańska
  • Czw, 16:00
    A.Radwańska 2 : 0 A.Van Uytvanck
  • Wczoraj, 14:00
    A.Radwańska 2 : 0 K.Kanepi
NAJBLIŻSZE
  • Dziś, 11:00
    Grandin/Uhlirova - : - Goworcowa/Jans-Ignacik
  • Dziś, 11:30
    Rosolska/Zheng - : - Mattek-Sands/Mirza
  • Dziś, 15:30
    A.Radwańska - : - S.Halep

Tenis - Ranking WTA Champions Race

lp.zawodnikpunkty
1Wiktoria Azarenka (Białoruś)5765
2Maria Szarapowa (Rosja)4540
3Agnieszka Radwańska (Polska)3536
4Serena Williams (USA)2515
5Angelique Kerber (Niemcy)2350
...
9Sara Errani (Włochy)1730
10Samantha Stosur (Australia)1721
92Urszula Radwańska (Polska)306

Deszcz vs. US Open. Media apeluja: Zbudujcie dach!

Jakub Ciastoń
07.09.2011 , aktualizacja: 07.09.2011 19:59
A A A Drukuj
US Open zalane deszczem Fot. Mel Evans AP US Open zalane deszczem
W Nowym Jorku leje i może tak lać aż do końca tygodnia. Męski finał już niemal na pewno odbędzie się w poniedziałek. Media znów apelują: "Zbudujcie dach!".
US Open zalane deszczem
Fot. Mike Groll AP
US Open zalane deszczem
US Open zalane deszczem
Fot. Mel Evans AP
US Open zalane deszczem
Padało cały wtorek, nie odbył się ani jeden mecz. Nad miasto nadciągnęły znad Karaibów pozostałości tropikalnej burzy "Lee" ciągnąc za sobą grube, ciemne chmury. Organizatorzy odwołali dzienną i wieczorną sesję. Biletów nie zwracają, można je wymienić na przyszłoroczne lub tegoroczne, o ile są.

Prognozy na środę według Weather.com były bezlitosne: prawdopodobieństwo deszczu wynosiło 80 proc., 70 proc. - w czwartek, 50 proc. - w piątek.

Jeden dzień deszczu nie byłby jeszcze tragedią, bo opóźnienia można nadgonić, wprowadzając zmiany do planu gier - zamiast dwóch ćwierćfinałów, zagrać jednego dnia cztery. Część tenisistów ucierpi, bo zostanie im mniej czasu na odpoczynek, ale niedzielny finał - wypadający w tym roku w 10. rocznicę zamachów z 11 września - dałoby się uratować.

Kilkudniowe opady to jednak ogromna przeszkoda, bo zawodnicy nie mogą grać dwa razy dziennie. Wczoraj zanosiło się, że impreza do końca będzie przypominała wyścig z deszczem - mecze rozgrywane na raty, osuszanie kortów, czekanie i ciągłe wpatrywanie się w niebo.

To już zresztą nowojorska tradycja - od trzech lat w metropolii we wrześniu leje, a męskie finały odbywają się w poniedziałek.

"New York Post" i "New York Times" od dawna nawołują, żeby zadaszyć kort centralny Arthura Ashe'a. Jeden zakryty kort prawdopodobnie wystarczyłby, żeby przynajmniej singlowy turniej dograć w terminie i nie odsyłać wszystkich fanów do domów. US Open to jedyny obok Rolanda Garrosa Szlem, gdzie nie ma dachu. Ale w Paryżu w czerwcu nie pada tyle, ile w Nowym Jorku późnym latem. W Australii najważniejsze mecze od dawna odbywają się w Rod Laver Arena, czyli hali z rozsuwanym sufitem. W Londynie dach położono w 2008 r.

Arthur Ashe to jednak najwyższy i największy tenisowy kort świata, ponaddwukrotnie większy niż w Wimbledonie. Zadaszenie go wymaga gigantycznych nakładów - według "NY Timesa" ponad 200 mln dol. Amerykańska Federacja Tenisowa (USTA) odpowiada: - Wolimy to wydać na szkolenie młodzieży.

Zainwestowanie w dach tak kolosalnej sumy, gdy dookoła szaleje ekonomiczny kryzys, jest trudne także dlatego, że stadion używany jest wyłącznie podczas US Open, dwa tygodnie w roku. Nie da się na nim organizować koncertów, innych imprez. USTA przyciśnięta do muru zgodziła się, że rozważy położenie dachu podczas zbliżającej się renowacji kortów. O ile znajdzie pieniądze.

200 mln - to koszt zbudowania zadaszenia głównego kortu US Open

Zobacz więcej na temat:

Podziel się