Sport.pl

Tenis. Karoliny Woźniackiej problem z ofensywą

Karolina Woźniacka chce wygrać Wielkiego Szlema, ale jak dotąd wciąż nie umie atakować. Po raz drugi z rzędu sensacyjnie przegrała z Julią Goerges.
22-letnia Niemka pokonała liderkę rankingu WTA 6:4, 1:6, 6:3 w III rundzie turnieju w Madrycie (pula nagród 3,5 mln euro). Goerges na liście najlepszych tenisistek zajmuje dopiero 27. miejsce, ale Woźniacką ograła drugi raz w ciągu dwóch tygodni, bo niedawno zwyciężyła także w Stuttgarcie.

- Uderzać agresywnie, nie dać jej się rozpędzić, dyktować warunki - tłumaczyła receptę na sukces Goerges. Mierzącej 180 cm Niemce pomagał mocny serwis, a także szybka jak na czerwoną mączkę nawierzchnia w Madrycie, ale po raz kolejny okazało się też, że Woźniacka nie umie skutecznie bronić się przed tak ofensywnie nastawionymi tenisistkami.

Dunka polskiego pochodzenia przez wielu ekspertów nazywana jest "pusherem", bo tylko "popycha" piłki za siatkę, czekając na błędy rywalek, sama atakuje rzadko. Do niedawna taka skrajnie defensywna taktyka wystarczała na prawie wszystkie przeciwniczki. Woźniacką regularnie ogrywały jedynie Serena Williams (nie gra od lipca 2010 r.) i Kim Clijsters (też kontuzjowana).

Piotr Woźniacki, ojciec i trener Karoliny, a także jego główny doradca Sven Groenefeld z teamu Adidasa próbują przyswoić Dunce bardziej ofensywny styl, m.in. z częstszymi wyjściami do siatki, ale skutki są na razie mizerne. Czy porażki z Goerges to sygnał, że muszą się śpieszyć, bo konkurencja uczy się, jak wygrywać z Karoliną?

To jedna możliwość, ale duńscy dziennikarze wskazują na inną. Woźniacka od kilku tygodni ostro trenuje fizycznie - wstaje o 7 rano, biega, idzie na siłownię, dopiero potem na kort i tak w kółko. Wszystko po to, by pod koniec maja być w żelaznej kondycji i wygrać Wielkiego Szelma w Paryżu. Duńczycy mówią, że wpadki z Goerges mogą być efektem przemęczenia po tej katordze. Być może trenerzy dali sobie spokój z ofensywą, ale liczą, że na French Open Karolina "popchnie" za siatkę już absolutnie wszystko.

Najważniejsze wyniki. Mężczyźni. III runda: N. Djoković (Serbia, 2) - G. Garcia-Lopez (Hiszpania) 6:1, 6:2; R. Nadal (Hiszpania, 1) - J.M. Del Potro (Argentyna) walkower - del Potro wycofał się z powodu kontuzji; R. Federer (Szwajcaria, 3) - X. Malisse (Belgium) 6:4, 6:3. II runda debla: J. Isner, S. Querrey (USA) - Ł. Kubot, O. Marach (Polska, Austria, 5) 6:3, 1:6, 10-7. Kobiety. III runda: J. Goerges (Niemcy) - K. Woźniacka (Dania, 1) 6:4, 1:6, 6:3; L. Na (Chiny, 6) - R. Vinci (Włochy) 2:6, 6:2, 6:1; V. Azarenka (Białoruś, 4) - A. Parra Santonja (Hiszpania) 6:0, 6:3; A. Pawliuczenkowa (Rosja) - S. Stosur (Australia, 5) 7:6 (7-4), 6:3; B. Mattek-Sands (USA) - F. Schiavone (Włochy, 3) 7:6 (7-5), 6:3.

Zakochany prześladowca Sereny Williams » został zatrzymany


Więcej o: