Sport.pl

Tenis. Przysiężny będzie trenował z Federerem

Roger Federer zaproponował Michałowi Przysiężnemu niespełna tydzień wspólnych treningów w ramach przygotowań do nadchodzącego sezonu. - Tego nie można kupić za pieniądze - przyznaje w rozmowie ze Sport.pl Michał Przysiężny.
Ankieta o Sport.pl - poświęć minutę na jej wypełnienie

Michał Przysiężny rozpocznie najbliższy sezon od występu w turnieju ATP w Dausze (3-9.01.2011 r.), gdzie pula nagród przekraczać będzie milion dolarów. Ostatnie dni przed występem w Katarze Polak spędzi w towarzystwie Rogera Federera. Szwajcar zaproponował mu bowiem sześć dni wspólnych treningów w Dubaju. - Takim tenisistom się nie odmawia - mówi Przysiężny w rozmowie ze Sport.pl.

Polak musiał nieco zmienić swoje plany, zgodnie z którymi miał wylatywać z Polski po Świętach Bożego Narodzenia tj. 28 grudnia. Trzy dni wcześniej w Dubaju będzie czekał już na niego Roger Federer. - Takich rzeczy nie można sobie kupić - podkreśla Przysiężny, który dotrze do Dubaju 25 grudnia i przez pierwsze dwa dni będzie trenował wyłącznie z Federerem. W niedzielę wieczorem do zawodników dołączy trener Szwajcara Paul Annacone. To pod jego okiem tenisiści będą trenowali od poniedziałku do czwartku. - Annacone zapowiedział, że treningi będą trwały po 3,5-4 godziny dziennie - przyznaje Przysiężny. Oprócz zajęć na korcie, zawodnicy będą mieli także treningi ogólnorozwojowe.

Federer pokryje wszystkie koszty związane z pobytem Polaka w Dubaju. Wspólne treningi ze Szwajcarem są zaszczytem, który nie przypada wielu tenisistom. Tym bardziej, że Federer częściej trenuje z zawodnikami leworęcznymi. - Roger często trenuje z mańkutami, np. z Jarkko Nieminenem. Przygotowuje się w ten sposób do pojedynków z Rafaelem Nadalem - komentuje sklasyfikowany na 86. miejscu w rankingu ATP Polak.

Do sezonu 2011 Michał Przysiężny przygotowywał się w Niemczech. Tam trenował m.in. z innym Szwajcarem, Marco Chiudinellim. Federer poinformował kolegę z reprezentacji o wyborze Polaka. - Chłopak, z którym niedawno trenowałeś, będzie grał ze mną przez kilka dni w Dubaju - tak miał wyglądać SMS, którego otrzymał Chiudinelli.

Michał Przysiężny zapowiedział, że jego celem na najbliższy sezon jest znalezienie się w pierwszej trzydziestce rankingu ATP. Treningi z najlepszym tenisistą ostatniej dekady z pewnością będą dla niego cennym doświadczeniem. Być może właśnie takie przygotowania do sezonu pomogą mu w osiągnięciu postawionego celu.

"Cel na nowy sezon - pierwsza trzydziestka" - zapowiadapolski Federer »
 

Więcej o: