Sport.pl

Wimbledon. Zwonariewa: Muszę koncentrować się na sobie

Rauters, tka
2010-06-30 , aktualizacja: 30.06.2010 21:58
A A A Drukuj
Wimbledon 2010. Wiera Zwonariewa Fot. PHIL NOBLE REUTERS Wimbledon 2010. Wiera Zwonariewa
- Nigdy nie wiesz, czego się po niej spodziewać - mówi o swojej półfinałowej rywalce Cwetanie Pironkowej Rosjanka Wiera Zwonariewa. - Dlatego zaczynasz myśleć zbyt dużo na korcie i tracisz swój rytm. Muszę skoncentrować się na sobie - dodaje.
Wimbledon 2010. Cwetana Pironkowa gra tenis życia
Fot. Alastair Grant AP
Wimbledon 2010. Cwetana Pironkowa gra tenis życia
Wimbledon 2010. Cwetana Pironkowa
Fot. Alastair Grant AP
Wimbledon 2010. Cwetana Pironkowa
SERWISY
Taki skład półfinału jest sensacją. 82. w światowym rankingu Pironkowa pokonała we wtorek pięciokrotną triumfatorkę Venus Williams 6:2, 6:3 i w tegorocznym Wimbledonie nie straciła nawet seta! W czwartek w półfinale zmierzy się z rozstawioną z 21. numerem Wierą Zwonariewą, która sprawiła nie mniejszą niespodziankę eliminując Belgijkę Kim Clijsters.

Faworytką bukmacherów jest wyżej notowana i bardziej doświadczona Rosjanka, ale to 22-letnia Bułgarka powinna mieć w tym spotkaniu przewagę psychologiczną. W jedynym dotychczasowym meczu obu zawodniczek nie dała Zwonariewej szans, wygrywając na turnieju w Moskwie w 2009 roku 6:0, 6:2. Ponadto, w tegorocznym turnieju wyeliminowała już trzy Rosjanki: Annę Lapuszczenkową, Wierę Duszewinę i Reginę Kulikową.

- Trudno przewidzieć, co zrobi na korcie - komplementuje rywalkę 25-letnia Zwonariewa. - Nigdy do końca nie wiesz, czego się spodziewać, dlatego tracisz rytm. Wtedy zaczynasz myśleć za dużo na korcie. Wiem, że w tym meczu muszę się skoncentrować na sobie, nieważne, co ona będzie próbowała zrobić - analizuje Rosjanka przed półfinałem.

Zwyciężczyni zagra w sobotę z lepszą z drugiej półfinałowej pary: Sereną Williams lub sensacyjną Czeszką Petra Kwitową.

Specjalny tenisowy serwis o Wimbledonie »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się