Sport.pl

Tenis. Agnieszka Radwańska coraz niżej w rankingu WTA

W poniedziałkowym notowaniu rankingu WTA Agnieszka Radwańska spadnie z 9. na 10. miejsce. Polkę wyprzedzi Elina Switolina. Nie jest to dobra wiadomość dla Polki, ponieważ wiąże się to z niższym rozstawieniem podczas wielkoszlemowego French Open.
Agnieszka Radwańska wycofała się z turnieju w Rzymie z powodu kontuzji stopy. We włoskiej stolicy znakomicie spisała się zaś Elina Switolina, która w niedzielę wygrała finał z Simoną Halep i awansowała na 6. miejsce.

Rankingowy spadek najlepszej polskiej tenisistki wiąże się niekorzystnym rozstawieniem w niebawem rozpoczynającym się wielkoszlemowym Roland Garros. Radwańska w Paryżu będzie najprawdopodobniej rozstawiona z numerem 9, ponieważ Serena Williams wycofała się z powodu ciąży. Oznacza to, że krakowianka może trafić na wysoko rozstawioną rywalkę już w 1/8 finału.

Roland Garros startuje 28 czerwca. Tytułu bronić będzie Garbine Muguruza.



Więcej o:
Komentarze (49)
Tenis. Agnieszka Radwańska coraz niżej w rankingu WTA
Zaloguj się
  • Beata Dolina

    0

    Szkoda kobiety! Wyglada na wycienczona z powodu niedozywienia. Wszystkie pozostale kobiety wygladaja jak potezne maszyny w porownaniu z nia.

  • Izabela Kolenda

    0

    fajnie tak najeżdżać na innych a kto z was może pochwalić się tym że przez tyle lat tak jak Agnieszka utrzymuje się w pierwszej 10 światowego tenisa inne pojawiają się na chwilę i wypadają a Aga ciągle tam jest BRAWO Aga powodzenia

  • Adam Jaśkow

    0

    Może by ktoś na stronę oficjalna zaglądnął przed napisaniem ? lista startowa i data jest już opublikowana . A turniej (kwalifikacje) już się zaczął. Finał owszem w czerwcu 9 i 10

  • kewlys1963

    0

    Na temat panny Agnieszki Radwańskiej można pisać dużo...
    Nie zmienia to faktu, że na tą chwilę jest najlepszą polską tenisistką, ale czy najwybitniejszą..?
    Trudno powiedzieć...
    Sportowo tylko jeden przegrany finał na Wimbledonie, po walce z turbo machine Sereną, to za mało, a szans na zwycięstwo w szlemie coraz mniej...
    Jedno jest pewne, że ze sportowej motywacji zostało niewiele...
    Finansowo jest zarobiona i przecież o to chodzi w każdym sporcie, kontrakty, ma miliony na koncie, błyszczy na sesjach, na wybiegach, na ściankach, ale nie z formą na korcie...
    Wydumane i wymyślane niby kontuzje przez sztab szkoleniowy, szukanie dziwnych tłumaczeń dla niesfornej księżniczki, do niczego nie prowadzą...
    Partner życiowy, który jednocześnie jest sparingpartnerem, sportowo nic nie dał...
    Życiowo, owszem tak, ale dla mnie jest typowy łowca, łatwego posagu, który odpowiednio potrafił się znaleźć przy takiej panience, która do tej pory nie miała życia osobistego...
    Jej życie, ich kłopot co dalej...
    Panna Agnieszka musi podjąć szybko decyzję, czy chce dalej grać i być na topie, a tu trzeba naprawdę ciężko pracować na treningach, a chucherko Radwańska nie lubi się przemęczać...
    Ma świetną technikę, to fakt, ale tym już nie wygrywa się tak łatwo, jest wiotka, nie ma siły uderzenia, wytrzymałości, dlatego przegrywa i nie wytrzymuje presji, brak zadziorności czy...charakteru tak ważnego dla każdego sportowca...
    Chcę wygrać i tylko to się liczy...a nasza nimfa gładko przegrywa, w kiepskim stylu, bez walki, kaprysi z minami niczym PAD i jeszcze mamy jej żałować..?
    Wątpię aby nowy trener się pojawił i cokolwiek zmienił z przyzwyczajeń tenisistki...
    Dla jej otoczenia jest tak wygodniej, wszystko można wytłumaczyć, usprawiedliwić, no może poza jej ojcem, który grzmi na Wiktorowskiego i jej otoczenie, ale w końcu jest dorosła, to jej decyzje...
    Była przez chwilę Navratilova, doradzała i nic z tego nie wyszło...
    Wystarczy popatrzeć na młode zawodniczki, które mają przygotowanie fizyczne, motoryczne, mentalne, bez oporu i szacunku ogrywają Radwańską, tak jak chcą...
    Niestety...
    Czy zawiesić na jakiś czas, bądź zakończyć karierę..?
    Popularność Radwańskiej, niestety nie została wykorzystana do promocji i rozwoju polskiego tenisa...
    Podobnie było z erą po Fibaku, czyli NIC...
    Janowicz, to rozkapryszona gwiazdka, a mógł być na stałe w pierwszej 20-ce, ale sodówa uderzyła mocno do głowy, kontuzje plus biust Domachowskiej zrobiły swoje...
    Brak jest kontynuacji, młodych talentów, a konflikty w centrali tenisowej są na porządku dziennym...

  • dupajasi0

    Oceniono 1 raz 1

    Przy obecnej formie AR każde rozstawienie jest dla niej niekorzystne. ;-)

  • kimdongun

    Oceniono 1 raz 1

    Nagadała się o Szarapowej, to sama teraz nie może brać.

  • assanti-teraz-zarejestrowany

    Oceniono 1 raz 1

    bez paniki, Radwańska nawet w swojej najwyższej formie nigdy nic specjalnego w Paryżu nie ugrała. Bez względu na przyznany "numerek" nie wróżę jej wyżej niż dojścia do 3 rundy - to byłby już sukces, gdyż może zrobić bye już w pierwszej :(

  • boliver

    0

    Nie nalezy szczekac tylko trenowac w szopie

    Aga zlituj sie nad soba I skoncz te meczarnie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX