Sport.pl

Tenis. Rafael Nadal zwycięża po raz dziesiąty w Barcelonie. Tytuł French Open coraz bardziej realny

Rafael Nadal powtórzył zeszłotygodniowy sukces z Monte Carlo. W niedzielnym finale turnieju ATP 500 w Barcelonie pokonał Dominica Thiema i wygrał na katalońskiej mączce po raz dziesiąty w karierze. Hiszpan stał się także faworytem do kolejnego zwycięstwa w wielkoszlemowym Roland Garros.
Jeszcze żaden tenisista w erze open nie zdołał wygrać tego samego turnieju dziesięć razy. Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu Rafael Nadal miał szansę tego dokonać, bowiem w Monte Carlo, Barcelonie i na French Open triumfował po dziewięć razy. Fantastyczną postawą podczas Australian Open i w Miami udowodnił, że zamierza pobić rekord. 2/3 planu już się powiodło.

W związku z nieobecnością Rogera Federera w Monte Carlo zagrozić mu mogli głównie Novak Djoković i Andy Murray. Obaj odpadli jednak przed fazą półfinałową, co z pewnością stworzyło wielką szansę Hiszpanowi. Jak przystało na mistrza, wykorzystał ją, pokonując w finale rodaka, Alberta Ramosa-Vinolasa i wznosząc swój dziesiąty puchar w księstwie Monako.

Do Barcelony przyjechał jako wielki faworyt, głodny kolejnego triumfu. Wśród najgroźniejszych rywali był jedynie Andy Murray, lecz Szkot przegrał dość niespodziewanie półfinał z Dominikiem Thiemem. Austriak w każdym kolejnym turnieju pokazuje swoją wielką wartość, lecz w niedzielnym finale z Nadalem miał niewiele do powiedzenia.

Tak naprawdę wyrównana walka toczyła się do stanu 4:4 w pierwszym secie. Następnie Nadal wygrał podanie i w najlepszym możliwym momencie przełamał 23-latka, zapisując pierwszą partię na swoją korzyść.

W drugim secie Austriak bardzo często ryzykował, lecz mimo to nie mógł dorównać bardziej doświadczonemu rywalowi. Rafa oddał mu tylko jednego gema i po półtorej godziny gry zakończył spotkanie wynikiem 6:4 6:1.

Były lider światowego rankingu zanotował tym samym także dziesiąty triumf w Barcelonie. Ogółem jest to jego 71. puchar turnieju ATP i 51. na nawierzchni ziemnej. Hiszpan w ciągu ostatnich dwóch tygodni zainkasował 1500 punktów rankingowych i stał się faworytem bukmacherów do zwycięstwa we French Open.

Drugi w sezonie turniej wielkoszlemowy rozpocznie się 28 maja. Tytułu bronić będzie Novak Djoković.





Więcej o:
Komentarze (12)
Tenis. Rafael Nadal zwycięża po raz dziesiąty w Barcelonie. Tytuł French Open coraz bardziej realny
Zaloguj się
  • rumun106

    Oceniono 1 raz 1

    Król Mączki...chodż nauczył się wygrywać i dochodzić do finałów na sztucznych ( szybkich ) nawierzchniach...
    Novak o Andy mega loty obniżyli w tym sezonie...póki co mamy 2 starych-nowych bohaterów tego sezonu...Roger i Rafa...

  • darek638

    0

    Podoba mi się obecny Rafa. Skończył się mocarz i gladiator teraz jest
    techniczny, bystry, wyrachowany Mistrz. Lżejszy forehand za to ciekawszy
    i mocniejszy backhand. Lubię taki tenis przewaga taktyczna, lepsza
    antycypacja to mi najbardziej imponuje. Jednak moim zdaniem wcale
    "nie musi" wygrać RG. Czołówka wyraźnie oszczędza siły na Paryż.
    Wypoczęci Panowie F, M, D i W mogą okazać się zaporą nie do przejścia.
    Oczywiście jest faworytem ale nie murowanym jak kiedyś mimo pięknej
    ceglanej wiosny.

  • boliver

    0

    Rafa to fenomen
    Vamos rafa

  • szaman668

    0

    wróżenie z fusów....

    elita zagrała na marnym poziomie ...

    mysle , ze do gry wlaczy sie wawrinka i Federer .

    Murray raczej sie na maczce nie spisuje a djokovic niestety nie moze sie otrzasnac po rozstaniu z Beckerem (a szkoda...szkoda dla tenisa).

    za to zenski turniej bedzie zgola odmienny brak S.Williams i raczej Sharapovej - moze w koncu radwanska cos ugra ?

  • cz-marcinfigiel

    0

    tak. trawa raczej mu nie sprzyja...chociaż jeśli już na niej wygrywa to w wielkim stylu! vide: finał Wimbledonu 2008 z federerem. dodajmy - zmagającym się wówczas z mononukleozą. ten mecz przez wielu fachowców uważany za najlepszy w historii wielkoszlemowych starć w erze open.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX