Sport.pl

WTA Douha. Agnieszka Radwańska odpadła w półfinale

Nie udało się Polce piąte podejście do finału turnieju WTA w Dausze. W tegorocznej edycji Radwańska odpadła w półfinale, a jej pogromczynią okazała się Carla Suarez Navarro. Hiszpanka wygrała 6:2, 6:0. Pojedynek trwał niewiele ponad godzinę.
0 : 2
Informacje
WTA Doha - Półfinał singla
Piątek 26.02.2016 godzina 16:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
A.Radwańska
2
0
0
C.Suarez Navarro
6
6
2
Radwańska jedynie na początku meczu nawiązała ze swoją przeciwniczką wyrównaną walkę. Później jednak nie potrafiła znaleźć na Hiszpankę sposobu. Suarez Navarro była lepsza od Polki niemal w każdym elemencie gry. Znakomicie atakowała, grała ofensywnie i zdecydowanie, radziła sobie, gdy Polka podchodziła pod siatkę, a do tego celnie serwowała.

Radwańska w drugim secie, nieco zrezygnowana, popełniała coraz więcej błędów i przegrała, nie wygrywając choćby gema. - Agnieszka grała wczoraj ciężki mecz i na pewno była zmęczona. Ja z kolei czułam się perfekcyjnie, trafiałam wszystko - powiedziała tuż po spotkaniu Suarez Navarro. Hiszpańska tenisistka dzięki wygranej wraca do pierwszej dziesiątki rankingu WTA. - To wspaniałe uczucie, na które pracuje się latami - dodała.

Polka w tej fazie zawodów na kortach twardych w stolicy Kataru wystąpiła po raz piąty. Poprzednio do półfinału dotarła tam w 2008 oraz w latach 2012-14, ale nigdy nie udało się jej awansować do finału. W poprzednim sezonie odpadła w ćwierćfinale. Przegrywając z Suarez Navarro, nie wykorzystała także szansy na awans w rankingu WTA. Gdyby wygrała, w poniedziałek zostałaby ogłoszona drugą rakietą świata. Radwańska była już dwa razy wiceliderką rankingu: od 8 lipca do 4 sierpnia i od 19 sierpnia do 8 września 2012 roku.

Przebiegiem półfinału może być zawiedziona tym bardziej, że sprzyjał jej ranking meczów z Navarro. Polka grała z nią wcześniej cztery razy i odniosła trzy zwycięstwa - ostatnio w ćwierćfinale tegorocznego Australian Open.

Mimo porażki Radwańska może być jednak zadowolona ze swojego występu w Katarze. W środowisku tenisowym zebrała sporo ciepłych ocen. Komentatorzy twierdzą, że Polka grała na tym turnieju "tenis życia". Zachwyciła zwłaszcza w ćwierćfinałowym starciu z Robertą Vinci.

Rywalką Hiszpanki w finale będzie zwyciężczyni pojedynku Jeleny Ostapenko z Andreą Petković.

Najlepszy mecz Radwańskiej w życiu!? Fantastyczne akcje Polki, co jedna, to ładniejsza! Kibice nie wierzą! [ZOBACZ]




Więcej o:
Komentarze (69)
WTA Douha. Agnieszka Radwańska odpadła w półfinale
Zaloguj się
  • janadamf

    Oceniono 2 razy 2

    Jak to ocenic ten dzisiejszy mecz? Gdyby to byl boks powiedzielibysmy ze bylo to mordobicie.
    Bicie w kaczy kuper? Nawet z Serena nie dostala takich batow?

  • 31.februarius

    Oceniono 4 razy 2

    Zara, jak to, co je?!
    Wczoraj czytałem tu, że Isiulineczka gra tenis życia, a tu taki wpier...?!

  • hen-live

    Oceniono 4 razy 2

    I jak tu wygrać szlema jak tam trzeba wygrać 7 meczów po kolei.Wygrała masters w Singapurze bo tam wyjątkowo można przegrać mecz i gra się dalej.Ale cieszmy się że mamy Agnieszkę Radwańska bo na taką polską tenisistkę możemy czekać 50 lat.

  • ziomekp.1

    Oceniono 4 razy 2

    Pasuje do nas jak ulał ta piosenka Big Cyc:

    Żaden aktor z tego kraju, nie zrobił kariery w Ameryce -
    miał pecha!
    żaden muzyk z tego kraju, nie nagrał nigdy płyty z Elvisem -
    miał pecha!
    żadna drużyna z tego kraju, nie wygrała nigdy w piłkę z Barceloną -
    mieli pecha!
    a Prezydent tego kraju chciał mieć zawsze, bardzo ładną żone -
    ma pecha!
    żaden zespół z tego kraju, nie wygrał festiwalu Eurowizji -
    mieli pecha!
    pana posła, który ukradł tony zboża pokazali w telewizji -
    miał pecha!
    między Schroederem a Putinem, zawsze między kowadłem i młotem -
    mamy pecha!
    ciągle jęczymy, narzekamy, marudzimy, obrzucamy kogoś błotem -
    bo mamy pecha!
    Polacy zawsze mają pecha (łoOoOoOoOoOł),
    naszczęście ciągle mamy czas (łoOoOoOoOoOł),
    ani Holendra ani Czecha (łoOoOoOoOoOł),
    pech prześladuje tylko nas,
    ani Holendra ani Czecha,
    tylko nasi mają pecha,
    szczęście zwykle się odwraca,
    gdy zwycięstwo jest tuż, tuż,
    demokracja czy komuna,
    pech się klei niczym guma,
    ciągle z nami, ciągle przy nas,
    tak jak napalm albo rzep

  • cep_0

    Oceniono 4 razy 2

    Przerąbała, a nie przegrała.
    Carla gra jeszcze debla i jakoś nie było widać zmęczenia.
    Czy ktoś nauczy RADWAŃSKĄ 2-giego serwisa????????????????.
    Każdy 2-gi to punkty dla przeciwniczki.
    Albo wczoraj za długo świętowano sukces nad Robertą, albo ........., czyli oba sposoby niesportowe.
    A brak zwrotności i POMYŚLUNKU to już przysłowiowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX