Sport.pl

Jerzy Janowicz bez awansu do półfinału w Halle

1 : 3
Informacje
Liga Światowa 2015 - Grupa B
Piątek 19.06.2015 godzina 17:10
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
4 S
Wynik
Rosja
32
14
22
18
1
Polska
30
25
25
25
3
Jerzy Janowicz na ćwierćfinale zakończył udział w turnieju na kortach trawiastych w Halle. W piątkowym meczu o półfinał Polak przegrał z piątym na świecie Japończykiem Keim Nishikorim 4:6, 7:5, 3:6.
Janowicz sprawił mnóstwo problemów piątemu tenisiście w rankingu ATP, ale meczu nie był w stanie wygrać. Pierwszy set to była walka gem za gem aż do stanu 5:4, gdy Polak popełnił dwa błędy przy swoim serwisie. W drugim secie Janowicz się obudził, przejął kontrolę nad grą i rozstrzygnął set na swoją korzyść (7:5). Nishikori lepiej wytrwał trudy meczu, był skuteczniejszy w długich wymianach, przestał nabierać się na skróty Polaka i lepiej odbierał serwisy. Decydującego trzeciego seta wygrał 6:3.

24-letni łodzianin nie grał wcześniej ani razu z piątym obecnie w światowym rankingu Azjatą. Piątkowe spotkanie trwało dwie i pół godziny. Janowicz popisał się siedmioma asami, a Nishikori ośmioma.

W pierwszej rundzie Polak wygrał z rozstawionym z numerem szóstym Urugwajczykiem Pablo Cuevasem 6:3, 6:4, a w kolejnej pokonał Kolumbijczyka Alejandro Fallę 6:2, 5:7, 6:2.

Phelps, Haye, Pudzianowski - najlepiej zbudowani sportowcy poszczególnych dyscyplin [CZĘŚĆ I]


Zdjęcie Head Rakieta tenisowa Graphene Instinct MP Zdjęcie Head Rakieta Tenisowa Youtek Graphene Prestige Mp Zdjęcie Prince Rakieta Tenisowa Premier 105 Esp
Head Rakieta tenisowa Graph... Head Rakieta Tenisowa Youte... Prince Rakieta Tenisowa Pre...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (49)
Jerzy Janowicz bez awansu do półfinału w Halle
Zaloguj się
  • plkibic

    Oceniono 22 razy 20

    Szkoda że przegrał, ale wstydzić się nie ma czego. Dobry mecz, z nie byle kim.

  • brann71

    Oceniono 27 razy 17

    /Jerzyk przegrał 4-6 7-5 3-6 po dobrym meczu, nawet bardzo dobrym, który mógł moim zdaniem wygrać. Na przeszkodzie stanęły, jak zwykle, kosztowne momenty dekoncentracji i nietrafiona taktyka, a może raczej jej brak. Szczególnie mnie dziwi i denerwuje uparta gra z głębi kortu: z takim zasięgiem, serwisem i naprawdę skutecznymi volleyami i smeczami, to grzech nie grać przy siatce. Jerzyk był tam z własnej woli tylko kilka razy i wygrał te punkty w spektakularny sposób. Ale tylko wtedy, kiedy miał „nóż” na gardle”. Moim zdaniem planowe wdawanie się w przebijanie z graczem typu Nishikori jest skazane na niepowodzenie, prędzej czy później.
    Mimo tych, stałych już uwag krytycznych, JJ bardzo mi sie podobał – gdyby tylko zmienił attitude na bardziej profesjonalny i przemyślał z Timem taktykę, czyli nie grał tak samo z każdym, to może zrobić dobry wynik także na Wimbledonie.

    P.S. na minus trzeba wpisać stosunek asów do DF: 7/7.

    czytaj na: odyseja1948.wordpress.com

  • kania.u

    Oceniono 22 razy 12

    Trzeba powiedzieć, że to był fantastyczny mecz. Stał na bardzo wysokim poziomie, a Janowicz do końca prowadził bardzo wyrównaną walkę z piątym tenisistą świata.
    Komentatorzy Sky Sports co chwila wydawali okrzyki zachwytu i komplementowali Polaka. Po drugim secie, w którym Janowicz co chwila popisywał się fenomenalnymi zagraniami i odbierał niemożliwe returny Japończyka stwierdzili, że poziom tego meczu jest "extremely good".

    Oglądać ten mecz było wielką przyjemnością, dla samej gry . Pewnie będzie można jeszcze zobaczyć powtórkę dziś w Polsacie Sport . Naprawdę warto zobaczyć tak wspaniały tenis

  • qast

    Oceniono 15 razy 11

    @mer-llink
    jesli masz wypisywać bzdury w nadziei, że ciemny lud to kupi, to lepiej nie pisz wcale a chociaż obejrzyj mecz. Najlepiej jakiś mecz Janowicza, którego hejtowanie tak polubiłeś, że piszesz w ciemno. Kompletne brednie.
    Przynajmniej obejrzyj ten mecz, z odtworzenia. Może wtedy coś ci zaświeci, na jakie bzdury tracisz czas, zjawiając się tu jako stały hejter Janowicza.
    Są inne przyjemności życiowe, uwierz mi. Można na przykład oglądać tenis. Można się czegoś o nim dowiedzieć, zamiast się kompromitować na forum..
    Można zacząć grać w tenisa zamiast siedzieć w necie i bezrozumnie hejtować tych, którzy są wybitni w swojej dziedzinie. Zacznij oglądać mecze tenisowe, w tym mecze Janowicza, dowiedz się czegoś o tenisie, zacznij grać.. Najlepiej wszystkie te trzy rzeczy naraz. Polecam
    PS. I nie pisz więcej bzdur . Ani na temat meczu, którego nie oglądałeś. Ani na temat tenisa, o którym słyszałeś coś piąte przez dziesiąte.

  • wilbik.a

    Oceniono 11 razy 9

    @mer-llink
    w odróżnieniu od kolegów, spróbuję po kolei:
    1. 'JAk mógłby wygrac, to by wygrał." powiadasz. Masło maslane. Powiedz to wszystkim najwybitniejszym tenisistom. Nikt nie wygrywa wszystkich meczów, ważne jest , Z KIM się gra i JAK się gra. Czasem gra jest na styku a decyduje niuans. Tak było i dzisiaj.
    Były trzy bardzo zacięte sety, z rywalem z TOP 5, gra była na bardzo wysokim poziomie.
    Widac, ze kompletnie nie oglądałeś meczu.

    2. JJ pokonał - jak piszesz -"gliniarzy: Kolumbijczyka i gracza z Urugwaju (którzy na trawie są bezradni). "Ten Kolumbijczyk" [podpowiem ci , że nazywa się Falla] co wg ciebie "nie trafiał w piłkę i nie rozumiał, ze trawa to coś zupełnie innego"… rok wcześniej w Halle , na tej samej trawie zagrał finał. Zgadnij z kim, przemadrzałku? Podpowiem ci, że z największym mistrzem trawy. Federer wyszarpał to zwycięstwo w dwóch tiebreakach
    Roger Federer - Alejandro Falla 6:7(2) 6:7(3)
    Dowiedz się , że jeszcze więcej dał się Falla we znaki Federerowi na trawie Wimbledonu w 2010. Kolumbijczyk po trzech setach prowadził 75 46 64 i w czwartym secie podawał już na mecz. Król Wimbledonu ledwie się wyratował, w tiebreaku, od sensacyjnej porażki , tym bardziej potężnej, że już w 1-szej rundzie.
    Itd itd.
    Szkoda gadać... Sadząc następnie po twoich mentorskich gadkach, po twoich pouczeniach, to ty masz człowieku, największy problem ze sobą. Masz coś z głową. "Pracuj, pracuj i pracuj "... nad sobą. Ale niekoniecznie w internecie. Nie folguj tam swoim kompleksom i obsesjom

  • staq

    Oceniono 10 razy 8

    Świetny mecz. Kto nie oglądał niech żałuje
    youtube.com/watch?v=eSdRw_-hprU

    (szkoda, że to tylko 6 minut z tych zaciętych 2,5 godzin i trzech setów.)

  • gre-gol

    Oceniono 12 razy 6

    @mer-llink
    Nie wiem, jak tu poważnie odpowiedzieć na zupełnie niepoważne opinie, podane z tak ujmującym brakiem logiki. Nie ma w nich ani jednego argumentu , ani jednego faktu , są same negatywne określenia i przymiotniki, napiętrzające się jeden na drugim - czyli same obelgi, samo złorzeczenie. Czysty hejt.
    Szkoda mojego czasu na analizę takiego śmieciowego tekstu, powiem jedno - Ta "przypadkowa postać w tenisie" jakimś cudem (i pewnie zupełnym "przypadkiem") już trzeci rok utrzymuje się wśród Top 50 najlepszych tenisistów świata. O takich wynikach wszyscy polscy tenisiści od czasów Fibaka nie śmieli nawet marzyć .
    Najbardziej wiążącą opinią o Janowiczu jest opinia jego najwybitniejszych kolegów po fachu Janowicza. A oni się wypowiadają się o nim z respektem , począwszy od Federera i Nadala, którzy zaliczyli z nim bardzo zacięte mecze) i obawiają się tych pojedynków
    Wystarczyło zobaczyć dzisiaj, jak podczas meczu Japończyk kilkakrotnie gratulował Janowiczowi wspaniałych zagrań.
    A także posłuchać opinii liczących się w świecie komentatorów tenisa. Tylko musiałbyś @mer-llinku znać język obcy. I oglądać mecze . A w ogóle to choć trochę znać temat, na który hejtujesz.

  • kania.u

    Oceniono 5 razy 5

    Na stronie turnieju .(gerryweber-open.de) napisano, że ten mecz był „ein zähes Ringen zweier gleichwertiger Rivalen” - twardą walką dwóch równorzędnych rywali
    oraz
    "Janowicz begeisterte immer wieder seiner aggressivem Serve & Volley-Spiel und unnachahmlichen Power-Shots von der Grundlinie.
    Janowicz nieustannie zachwycał swoją agresywną grą Serve & Volley i niezrównanymi, pełnymi siły strzałami z linii końcowej".

    Cudze chwalicie, swego nie znacie... Znakomity mecz a tu w Gazecie drętwy artykuł a na forum marudzenie wciąz tych samych stałych gości, którzy nawet nie ogladali meczu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX